Pacjenci po przeszczepie ręki namalowali obraz. Sprzedano go za 51 tys. zł

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska
Pacjenci, Wanda Ozierańska i lekarze wspólnie malują obraz na aukcję dla Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci
Pacjenci, Wanda Ozierańska i lekarze wspólnie malują obraz na aukcję dla Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci Fot. Monika Pfanhauser
Zamiast rozpadającego się samolotu – ręka. Za 51 tysięcy złotych wylicytowano reprodukcję obrazu Beksińskiego namalowaną przez pacjentów po przeszczepie ręki i lekarzy ze szpitala przy ul. Borowskiej. Pieniądze zostaną przekazane na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci.

Zamiast rozpadającego się samolotu – ręka. Tak pacjenci po przeszczepie ręki wraz z lekarzami – chirurgami ze szpitala przy ul. Borowskiej zinterpretowali obraz Zdzisława Beksińskiego przedstawiający rozpadający się samolot. Wspólne dzieło pacjentów i lekarzy powstało z okazji aukcji na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci i zostało zlicytowane za 51 tysięcy złotych.

- Pomyślałam, że jako klinika możemy dać coś na aukcję dla hospicjum. Wymyśliłam więc, że może to być obraz. Wybrałam Beksińskiego. Nad końcowym stadium tworzenia grafiki opiekę roztoczyła malarka Wanda Ozierańska. Artystka dobierała kolorystykę tła, które malowane było przez chorych tak, by obraz był jak najbardziej spójny z dziełem Beksińskiego, a pod zmienioną reprodukcją obrazu podpisali się pacjenci, którym dr Adam Domanasiewicz przeszczepił rękę- mówi dr Monika Pfanhauser z Kliniki Chirurgii Ręki w szpitalu przy ul. Borowskiej – pomysłodawczyni stworzenia grafiki.

Najpierw jednak trzeba było dotrzeć do instytucji, która posiada prawa autorskiego do dzieł Beksińskiego – czyli do dyrektora muzeum w Sanoku,Wiesława Banacha.

- Po uzyskaniu zgody na przerobienie reprodukcji obrazu, w programie graficznym narzuciłam na statecznik oryginalnego samolotu szkic ręki i ujednoliciłam warstwy, następnie wydrukowałam projekt w rozmiarach 160cm x 80cm, który trzeba było już tylko uzupełnić kolorami. Wanda Ozierańska rozjaśniła i wzbogaciła akwarelami dłoń, a pacjenci po przeszczepie, czyli Damian Szwedo i Piotr Tchórz nadali charakter grafice kolorystyką tła– opowiada dr Pfanhauser.

Ze względu na fakt, że Piotr Tchórz, pacjent, któremu w grudniu 2016 roku, jako pierwszemu na świecie przeszczepiono dłoń, której nie miał od urodzenia, przebywa w szpitalu, obraz również był malowany w szpitalu. - Najpierw malowaliśmy go w dyżurce lekarskiej, a potem na sali Piotra – dodaje lekarka.

Obraz namalowany przez pacjentów po przeszczepie ręki został wylicytowany w sobotę podczas 7. Noworocznego Koncertu Charytatywnego na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci. Za reprodukcję zapłacono 51 tys. złotych. - Pan, który wylicytował obraz, powiedział, że przekaże go na kolejną aukcję, a pieniądze z aukcji pójdą dla dzieci z hospicjum – wyjawia dr Pfanhauser.

Łącznie podczas sobotniego koncertu charytatywnego zebrano 200 tys. złotych na rzecz hospicjum dla dzieci.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewelka
Oby więcej takich pozytywnych osób . Bo to pozwala odzyskać wiarę w ludzi. BRAWO.
J
JANUSZ
Wszyscy malowali tą samą ręką?
Dodaj ogłoszenie