Ostre dachowanie pod Wrocławiem. Strażacy musieli wycinać kierowcę i pasażera z rozbitego auta

AND
W niedzielę pod Wrocławiem samochód marki Alfa Romeo wypadł z drogi i wylądował na dachu w rowie. Kierowcę i pasażera z rozbitego auta musieli uwalniać strażacy. Po wypadku byli zakleszczeni w pojeździe.

Alfa Romeo jadące ulicą Piastowską od strony Marcinkowic w kierunku Zakrzowa wypadło nagle z drogi i wylądowało na dachu w przydrożnym rowie. Do wypadku doszło przed 14.00.

- W aucie oprócz kierowcy był jeszcze pasażer, obu musieli wycinać z kabiny wezwani na miejsce strażacy. Mimo że wypadek wyglądał bardzo poważnie, to jednak obaj mężczcyźni nie odnieśli poważniejszych obrażeń - poinformował nas aspirant sztabowy Wojciech Jabłoński z Komendy Wojeódzkiej Policji we Wrocławiu. Na razie nie wiadomo z jakich powodów doszło do wypadku, ani czy kierowca był trzeźwy. To dopiero jest sprawdzane.

Wiadomo już natomiast, że kierujący mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał 2,12 promila w wydychanym powietrzu. Droga z Marcinkowic w kierunku Zakrzowa jest już przejezdna.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Ostre dachowanie pod Wrocławiem" tytuł nie do tego wypadku :) - w opisywanym zdarzeniu pojazd nie dachował - dziennikarstwo godne wpisów komentujących - gdyby GWr wprowadziła opłatę za ten serwis to szybko poszłaby z torbami :)))

G
Gość

pismaty ZJE..BIE !!! nie dość że tekst do bani to jeszcze piszesz nieprawdę - TEN SAMOCHÓD NIE DACHOWAŁ - [wulgaryzm] !!!

G
Gość

Polaki pijaki, nijak nie mogą obyć się bez procentów. Do nich szybko dołącza nacja ukraińska. Co za kraj!

G
Gość
20 stycznia, 09:43, Gość:

Polecam poszkodowanym, w tym pasażerom, którzy w wyniku wypadku doznali obrażeń ciała, skontaktować się z kancelarią odszkodowawczą automobile expert, w celu dochodzenia swoich praw z polisy OC sprawcy. Dla zainteresowanych podaję numer telefonu 533-200-004.

"Wiadomo już natomiast, że kierujący mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Miał 2,12 promila w wydychanym powietrzu."

rozumiem, że kancelaria pomaga pijanym przestępcom "wyłudzić" odszkodowanie ?

G
Gość

Publikujący takie artykuły dają świadectwo całej redakcji DNO!!!

a
aaaaa

Kto był zakleszczony? Pasażerowie czy strażacy? hahahahha

Polska język, trudna język....

G
Gość
20 stycznia, 9:16, Gość:

REDAKCJO !!! - czy ktoś to przeczytał??? - skąd bierzecie autorów takiego dna ???

Ze stażu, lup z praktyk stdędzkich :)

G
Gość
20 stycznia, 9:29, Gość:

Ale debil napisał ten artykuł!

Starzysta

G
Gość

Ale debil napisał ten artykuł!

G
Gość

REDAKCJO !!! - czy ktoś to przeczytał??? - skąd bierzecie autorów takiego dna ???

G
Gość

autor tego tekstu jest ostrym DEBILEM - dosłownie:))

a
aha, jasne

"Na razie nie wiadomo z jakich powodów doszło do wypadku, ani czy kierowca był trzeźwy. To dopiero jest sprawdzane.

Wiadomo już natomiast, że kierujący mężczyzna był pod wpływem alkoholu".

Po przeczytaniu tego wiem tylko jedno - pisał to jakiś PIJAK pijany w sztok.

b
bomba

Czy są też "kwaśne dachowania" lub "słodkie dachowania"?

G
Gość
20 stycznia, 07:55, Gość:

"Ostre dachowanie" co autor ma na myśli???

no ... takie nie tępe :)))

G
Gość

"Ostre dachowanie" co autor ma na myśli???

Dodaj ogłoszenie