Osiedle Nad Potokiem: Przytulne mieszkania nad rzeczką

Jarosław Garbacz
Państwo Rosińscy właśnie wprowadzili się na osiedle. Skusiło ich mieszkanie z ogródkiem
Państwo Rosińscy właśnie wprowadzili się na osiedle. Skusiło ich mieszkanie z ogródkiem Fot. Piotr Wojnarowicz
Udostępnij:
Leżące przy ul. Kunickiego na Muchoborze Wielkim ogrodzone osiedle Nad Potokiem jest skryte na uboczu, ale za to niezwykle przytulne. Tuż za płotem przepływa potok Kasina. To właśnie od tej rzeczki, wpadającej później na wysokości ul. Granicznej do Ślęzy, osiedle zaczerpnęło swoją nazwę.

To miejsce idealne dla młodych małżeństw z dziećmi, jak i wrocławian szukających odpoczynku po całym dniu ciężkiej pracy. Takich mieszkańców jest tu najwięcej.

Niedawno przybyli kolejni. To państwo Katarzyna i Łukasz Rosińscy z dziesięciomiesięczną córką Ewą. Wprowadzili się dwa tygodnie temu. - Skusiło nas parterowe mieszkanie z ogródkiem. Lokalizacja musiała zejść na drugi plan, a niestety szybko dojechać stąd do centrum nie można - opowiadają Rosińscy. Ich zdaniem, brakuje częstszych kursów autobusów.

Na osiedlu działa mały sklep. Można tu kupić wszystko od warzyw, nabiału, napojów i pieczywa po mięso. Niestety, aż do 19 sierpnia mieszkańcy osiedla z powodu urlopu właścicieli nie zrobią tu zakupów. - Wkrótce w sąsiednim lokalu użytkowym otwarta zostanie też Żabka. Do wynajęcia wciąż jest też pomieszczenie, w którym mógłby powstać na przykład gabinet lekarski lub zakład usługowy - informuje Izabela Drabicka z biura dewelopera Rzosiński & Burghardt.

Problemem, jak zresztą na większości nowych i tych już istniejących osiedli, jest mała liczba miejsc parkingowych. - Popołudniami ciężko jest zaparkować samochód pod blokiem - mówi pan Rosiński. Ale deweloper proponuje mieszkańcom miejsca w podziemnym parkingu. Firma ma też już plany kontynuowania inwestycji. Na tyłach osiedla, w miejscu starej hali, wyrosną cztery kolejne budynki.

- Chcemy ruszyć z rozbudową jeszcze w tym roku i zakończyć ją pod koniec przyszłego - dodaje Izabela Drabicka.

Wtedy mieszkańcy na osiedle będą wjeżdżać od strony ul. Przedświt, a nie - jak dotychczas - od ul. Kunickiego. Powstanie też większy plac zabaw.

OSIEDLE NAD POTOKIEM
Liczba mieszkańców: 200
Liczba mieszkań: 65
Budowa: od 2007 r. do 2008 r.
Odległość do sklepu spożywczego: na miejscu
Odległość do szkoły podstawowej: 6 minut (Szkoła Podstawowa nr 25 im. Franciszka Juszczaka przy ul. Stanisławowskiej 38/44)
Odległość do apteki: 12 minut
Odległość do kościoła: 4 minuty (parafia pw. św. Michała Archanioła przy ul. Stanisławowskiej)
Odległość do dworca PKP: 25 minut autobusem linii 119 do przystanku FAT z przesiadką do tramwaju linii 5 lub 11.

2000 - Około tyle osób będzie łącznie mieszkało na osiedlu, gdy zakończy się jego rozbudowa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
MIESZKANIEC
SZKODA ŻE NIE WSPOMNIELI O ZALEWANYCH GARAZACH, ODPADAJĄCYCH TYNKACH, PSUJĄCEJ SIĘ BRAMIE WJAZDOWEJ, FATALNYM ZARZĄDCY NIEWYWIĄZUJACYM SIĘ ZE SWOICH OBOWIĄZKÓW itd.
WSPOMNIANA ŻABKA TO RAJ DLA MENELI KTÓRZY BEDĄ TU PRZESIADYWAĆ, IMPREZOWAĆ I WYPATRYWAĆ OKAZJI DO KRADZIEZY DO PÓŹNYCH GODZIN NOCNYCH.
N
Nad Potokiem
"Wtedy mieszkańcy na osiedle będą wjeżdżać od strony ul. Przedświt, a nie - jak dotychczas - od ul. Kunickiego. Powstanie też większy plac zabaw. " - to ciekawe... ponieważ jako właścicielka mieszkania na tym osiedlu wiem, że powstanie NOWA inwestycja tego samego dewelopera obok, gdzie mieszkańcy będą wjeżdżać od ul. Przedświt, ale nie dotyczy to naszego Osiedla Nad Potokiem...
n
nieznajomy
Odradzam kupno tu mieszkania, wcale nie jest tak pięknie, kiepski dojazd a co do sklepów w pobliżu to też żadna rewelacja
W
Wrocławiak
Dojazd z pl. Legionów na ul. Kunickiego w czasie roku szkolnego i po g. 15 to ok 1,5 h! To jest skandal, a miasto nie zauważa problemu. Mało tego. Zapraszam na przejażdżkę autobusami linii 107 i 119. Kursy co 30 min w godzinach szczytu i opóźnienia po 20 min. Dojechać do centrum to jest koszmar. Jeżeli miasto nie poprawi tej sytuacji, to mogliby budować jeszcze piękniejsze osiedla, a ludzi i tak nie będzie przybywać.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie