Opole 2020. Festiwal od kuchni. Setki osób w pracy, metry kabli, tysiące lamp

Miłosz Bogdanowicz
Miłosz Bogdanowicz
57. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki jest gigantycznym przedsięwzięciem logistycznym. Pracują przy nim setki osób. Miłosz Bogdanowicz
57. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu to wielkie muzyczne święto. Trwające cztery dni widowisko przygotowywane jest wiele miesięcy i wymaga pracy setek osób i ogromnej ilości sprzętu. Zobacz z nami kulisy festiwalu.

- Opolski festiwal to największe, bo trwające aż cztery dni, wielkie multimedialne widowisko - mówi Agata Konarska, dziennikarka TVP i rzeczniczka festiwalu.

W sumie przy festiwalu pracuje ponad 1000 osób. - Mamy około 800 artystów, 20 członków baletu i 50 orkiestrantów - wylicza Konarska.

Bardzo nowoczesny wóz transmisyjny TVP umożliwia transmisję w jakości HD. Obraz zbierany jest z 17 kamer, w tym tej znajdującej się na długim wysięgniku, tak zwanym kranie kamerowym oraz wbudowanej w drona.

Choć scena jest niższa niż zwykle, przez co nie przysłania znajdującej się za amfiteatrem Wieży Piastowskiej, zajmuje aż 7 rzędów na widowni. Rozświetla ją ponad 100 lamp, kilometr węży ledowych i 800 metrów kwadratowych ścian ledowych.

Wszystko to wymaga 3,5 megawata prądu z agregatów.

Wideo

Materiał oryginalny: Opole 2020. Festiwal od kuchni. Setki osób w pracy, metry kabli, tysiące lamp - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie