Oława: Po awarii prądu z kranów płynie żółta woda

Martyna Jurkiewicz
Udostępnij:
Dopiero dziś z kranów w Oławie ma popłynąć czysta woda. Mieszkańcy mają z nią kłopoty od wtorku. Najpierw w wielu miejscach, głównie na najwyższych piętrach, nie było wody w ogóle, potem z kranów płynęła mętna, żółta i zanieczyszczona osadami ciecz.

Dlaczego? Bo w Zakładzie Uzdatniania Wody na osiedlu Nowy Otok we wtorek zabrakło prądu, na skutek czego pompy wodne przestały działać. - Kiedy uruchomiono je ponownie, osad z rur oderwał się od nich i wraz z czystą wodą popłynął do kranów - wyjaśnia Łukasz Sonder z działu obsługi klienta Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Oławie.

W środę i czwartek wszystkie urządzenia, które są niezbędne do dostarczania wody, były przepłukiwane. Dziś wszystko powinno już działać poprawnie.

- W środę wieczorem chciałam wziąć prysznic, a tu nic. Z kranu nie popłynęła ani jedna kropla wody. Pojawiła się dopiero przed godz. 23. Co z tego, skoro była żółto-pomarańczowa - żali się Monika Lechowska, która mieszka przy ul. 3 Maja.

W sanepidzie uspokajają, że woda, która płynie z kranów, nie jest niebezpieczna dla zdrowia. - Jest wysoko chlorowana, znajduje się też pod stałą kontrolą. Wystarczy ją dla pewności przegotować i można ją spokojnie pić - zapewnia Elżbieta Gwóźdź z oławskiego sanepidu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie