Ogrodzono Śnieżkę. Po co siatka na najwyższym szczycie Sudetów? (ZDJĘCIA)

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Karkonoski Park Narodowy
Szczyt najwyższego szczytu Sudetów ogrodzono czerwoną siatką. Na wygrodzony terenie pojawiły się dodatkowe ławki. Teraz wychodzenie poza wyznaczony teren będzie mocno utrudnione. Karkonoski Park Narodowy tłumaczy, że decyzję podjęto, by przywrócić wyjątkowe, wysokogórskie murawy, które przed laty porastały Śnieżkę, a teraz były regularnie zadeptywane przez turystów, którzy wychodzili poza znakowane szlaki.

Szczyt Śnieżki przez wiele lat był rozdeptywany przez coraz większe tłumy turystów. Szczególnie tłoczno robi się tutaj w okresie wakacyjnym. Dlatego Karkonoski Park Narodowy postanowił ustawić tam, ogrodzenie, w prowokacyjnym czerwonym kolorze. Ma w ciągu nadchodzących wakacji podkreślać, gdzie można się poruszać w parku narodowym - wyłącznie po wyznaczonych szlakach. Tymczasem niektórzy pseudoturyści nie tylko nie stosowali się do tego obowiązku, ale schodząc ze szlaku robili sobie nawet... mozaiki z kamieni!

ZOBACZ TUTAJ:

Szczyt głupoty na szczycie Śnieżki. Ułożyli sobie mozaikę z ...

Jeszcze 40-50 lat temu wierzchołek najwyższej sudeckiej góry wyglądał zupełnie inaczej. - Porastały go wyjątkowe murawy - tundra w środkowej Europie, które systematycznie były wydeptywane - wyjaśnia Karkonoski Park Narodowy i przypomina to na zdjęciu:

Ogrodzono Śnieżkę. Po co siatka na najwyższym szczycie Sudetów? (ZDJĘCIA)
Karkonoski Park Narodowy

Park chce zaprowadzić porządek i przywrócić oryginalną sudecką przyrodę na rozdeptanym wierzchołku, który dziś wygląda tak:

Ogrodzono Śnieżkę. Po co siatka na najwyższym szczycie Sudetów? (ZDJĘCIA)
Karkonoski Park Narodowy

ZOBACZ TAKŻE:

Zastanawialiście się kiedyś, jak dawniej wyglądały Sudety, a przede wszystkim najwyższe ich pasmo - Karkonosze. Góry należące dziś do nas, były znacznie bardziej zabudowane niż obecnie. Również turystykę uprawiano w sposób - wydaje się - bardziej masowy. W góry szedł każdy, bez żadnego przygotowania. Nestor polskiej turystyki - Mieczysław Orłowicz, który bywał w Sudetach przed wojną, opisywał to w następujący sposób. "W dni powszednie specjalne pociągi turystyczne przyjeżdżały tu rzadziej, w niedziele i święta prawie co kilka minut. Jedne z nich przyjeżdżały na końcową stację – Karpacz, drugie na inną końcową stację –Szklarska Poręba. [...] Z każdego pociągu wysypywało się jakieś 500 lub 600 podróżnych. W rezultacie przyjeżdżało na każdą stację po 20 takich pociągów, z których wysiadało w Karpaczu i w Szklarskiej Porębie po 12 tysięcy turystów w przybliżeniu. Cała ta gromada rzucała się na Karkonosze, projektując do wieczora zrobić długą grzbietową wędrówkę. [...] Jak opisuje znawca tematu Piotr Sroka, w swoim dziele poświęconym Orłowiczowi, przyzwyczajonego do wówczas jeszcze pustych szlaków tatrzańskich polskiego wędrowca zagęszczenie schronisk turystycznych w Karkonoszach wyraźnie raziło. Podobnie jak fakt, że w każdym z nich tłumy konsumowały parówki z musztardą lub gulasz suto zakrapiany piwem. Objedzeni i „podchmieleni” niemieccy turyści, dopingowani przez tabliczki oznajmiające, ile czasu potrzeba na dotarcie do „najbliższego pilznera”. Zobaczcie jak w tamtych czasach wyglądały dolnośląskie góry na dawnych pocztówkach w naszej galerii. Przejdźcie do kolejnych slajdów przy pomocy strzałek na klawiaturze lub gestów na telefonie komórkowym

Unikatowe, przedwojenne pocztówki z Sudetów. Co za widoki! (ZOBACZ)

Chcecie poznać najpiękniejsze górskie zakątki naszego regionu? Zapraszamy do naszego subiektywnego przeglądu najpiękniejszych szlaków turystycznych w Sudetach. Określenie "najpiękniejsze" zawsze bywa dyskusyjne, do naszego przeglądu wybraliśmy te trasy, które nie tylko prowadzą do atrakcyjnych turystycznie miejsc, ale są efektowne widokowo czy też wymagają nieco wysiłku albo prowadzą obok ciekawych miejsc. Pokonanie tych górskich szlaków z pewnością dostarczy Wam wiele satysfakcji. Zobaczcie najlepsze z nich na kolejnych slajdach w galerii. Podajemy kolor trasy i podstawowe informacje o jej przebiegu i czasie pokonania.

Oto najpiękniejsze szlaki turystyczne Dolnego Śląska. Byliśc...

Nasz region może się pochwalić bogactwem zbiorników wodnych, a wiele z nich jest położonych wśród pięknych, górskich krajobrazów, to idealne miejsca na weekendową wycieczkę, jak również na dłuższy pobyt. Na Dolnym Śląsku mamy najstarszy sztuczny zbiornik wodny w Polsce, a także jeden z największych w kraju. Wiecie, gdzie dokładnie się znajdują. Zobaczcie nasze zestawienie.PRZEJDŹCIE DO KOLEJNYCH SLAJDÓW PORUSZAJĄC SIĘ PO GALERII PRZY POMOCY STRZAŁEK LUB GESTÓW NA TELEFONIE KOMÓRKOWYM

Dolnośląskie jeziora, zalewy i tamy. Pomysł na wycieczkę (ZOBACZCIE)

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rozstawić kamerki i na dole kasować delikwentów

Dodaj ogłoszenie