Odznaczenie Krzyżami Wolności i Solidarności działaczy opozycji demokratycznej z czasów PRL [ZDJĘCIA]

Janusz Gajdamowicz
Janusz Gajdamowicz
Odznaczenia wręczył zastępca prezesa IPN dr hab. Krzysztof Szwagrzyk
Odznaczenia wręczył zastępca prezesa IPN dr hab. Krzysztof Szwagrzyk Janusz Gajdamowicz
Udostępnij:
W piątek (17.12) zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Krzysztof Szwagrzyk wręczył we Wrocławiu Krzyże Wolności i Solidarności. Kolejnych 28 opozycjonistów z czasów PRL - w tym pięciu pośmiertnie, otrzymało je jako znak pamięci i szacunku państwa polskiego dla tych, którzy walczyli z komunistycznym reżimem.

W Sali Kolumnowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, w obecności Jarosława Obremskiego, wojewody dolnośląskiego oraz Jarosława Kresy, w-ce wojewody, działacze opozycji antykomunistycznej, zostali uhonorowani Krzyżem Wolności i Solidarności przyznanym przez Prezydenta RP.  Tuż po wręczeniu odznaczeń Krzysztof Szwagrzyk podkreślił, że wyróżnione osoby są wyjątkowym ogniwem w łańcuchu pokoleń walczących o niepodległość Polski. Pogratulował też ich nadania oraz poczucia dumy i satysfakcji z dobrze spełnionego obowiązku. - Proszę być pewnym, że to, co zrobiliście dla Polski, nigdy nie będzie Wam zapomniane – podkreślił historyk.

Uczestniczący w wydarzeniu Jarosław Obremski, wojewoda dolnośląski, podziękował IPN za działanie w kierunku uhonorowania osób, które w czasach PRL walczyły o wolność i niepodległość państwa polskiego. Zaapelował także o nierelatywizowanie lat 80. - Dzisiaj należy jasno wskazywać stronę dobrą i stronę złą. Jestem dumny, że właśnie na ziemi dolnośląskiej był najsilniejszy opór, ale i najsilniejsze zróżnicowanie polityczne wśród działaczy opozycji. Dolny Śląsk stworzył swoją tożsamość opartą na "Solidarności" – mówił wojewoda.

W imieniu odznaczonych głos zabrał Julian Kazimierz Golak. Opozycjonista podziękował za to wyjątkowe wyróżnienie i przypomniał także tych, którzy w tamtych czasach równie mocno zaangażowali się działalność niepodległościową, a dzisiaj z różnych względów być może są już zapomniani i nie doczekali się jeszcze należnego im upamiętnienia.
Uroczystość poprowadził Paweł Rozdżestwieński, p.o. dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu.

Jak podaje IPN w genezie odznaczenia: „Krzyż Wolności i Solidarności jest znakiem wdzięczności państwa polskiego dla osób, które swymi zmaganiami z systemem komunistycznym w latach 1956–1989 przyczyniły się do odzyskania przez Polskę niepodległości po półwieczu zniewolenia i zależności od Związku Sowieckiego. Damy i Kawalerowie Krzyża Wolności i Solidarności walczyli z systemem komunistycznym, który czynił wszystko, aby odebrać narodowi wartości tworzące nazwę odznaczenia: krzyż – to ponad tysiąc lat obecności chrześcijaństwa i współtworzenia cywilizacji łacińskiej, wolność – istotę polskości i solidarność – doświadczenie wspólnoty zrodzonej w sierpniu 1980 roku.”

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dziękują im zwłaszcza ci, których zakłady zostały sprzedane i zaorane, albo doprowadzone do ruiny i rozebrane, albo wydojone do cna i sprzedane deweloperom. I także ci, którzy aby przeżyć musieli sprzedawać na skraju drogi owoce leśne. I ci, których bezrobocie wygnało za granice Polski. I ci, którzy nie mogą się leczyć, bo władza współczesnych kombatantów zabrała im lekarzy. I ci, którym władza zabrała majątek, bo trzeba było jakoś się wzbogacić.

Wszyscy pokrzywdzeni przez działalność tych wzajemnie obdzielających się orderami dziękują.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie