Odwołane lekcje z powodu upałów? Nie we Wrocławiu

Celina Marchewka
Celina Marchewka
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot: Adam Wojnar/Polska Press
Udostępnij:
W tym tygodniu z powodu upałów w kilku szkołach na terenie kraju lekcje zostały skrócone lub odwołane. Wrocławskie placówki mają jednak inny plan na przetrwanie do lata.

Wakacje coraz bliżej, ale w szkołach trzeba jeszcze dokończyć materiał i wystawić oceny. Tylko jak pracować, kiedy za oknem 30 stopni? Wrocławskie placówki mają pomysł, jak przeżyć upały i nie odwoływać lekcji.

W Szkole Podstawowej nr 3 we Wrocławiu nauczyciele rozesłali do rodziców informację, jak przygotować dziecko do zajęć w gorące dni.

- Napisaliśmy, jak uczniowie powinni być ubrani. Dodatkowo, zapewniamy wszystkim dostęp do wody. Dbamy o to, aby dzieci w tych najgorętszych godzinach nie wychodziły na zewnątrz, także podczas lekcji wychowania fizycznego. W gabinetach zamontowaliśmy wiatraki, zasłaniamy też rolety. Oczywiście, taka temperatura dla wszystkich jest męcząca, ale kontrolujemy sytuację na bieżąco - mówi wicedyrektor SP nr 3, Bogusława Ambrozik.

Podobną taktykę zastosowała dyrekcja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 9 we Wrocławiu.

- Na naszym terenie jest dużo drzew, które na szczęście zapewniają cień. Każdego ranka wszystkie klasy są dokładnie wietrzone. W kilku gabinetach zamontowaliśmy także klimatyzację. Zapewniamy wszystkim uczniom i nauczycielom wodę do picia - mówi dyrektor ZSP nr 9, Dorota Wójcik-Hetman.

Sytuacja, w której można lub powinno się skrócić lub odwołać lekcje, nie jest jasno określona w przepisach. Decyzja o tym zależy bezpośrednio od dyrektora i jego interpretacji rozporządzeń ministra edukacji:

§10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 marca 2017 r. w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli stanowi, że godzina lekcyjna trwa 45 minut. W uzasadnionych przypadkach dopuszcza się prowadzenie zajęć edukacyjnych w czasie nie krótszym niż 30 i nie dłuższym niż 60 minut, zachowując ogólny tygodniowy czas trwania zajęć edukacyjnych ustalony w tygodniowym rozkładzie zajęć.

§18 ust. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach stanowi, że dyrektor, za zgodą organu prowadzącego, może zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli:
1) temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 2100 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć wynosi -15°C lub jest niższa;
2) wystąpiły na danym terenie zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów.

O zawieszeniu zajęć odpowiednio organ prowadzący lub dyrektor zawiadamiają organ sprawujący nadzór pedagogiczny.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W szkole podstawowej w miejscowości Bukowice uczennica przyszła ubrana w bluzce na ramiączkach i została poinformowana przez nauczycielkę cytat .to nie plaża żeby się tak ubierać
G
Gość
2019-06-08T07:13:28 02:00, Goj Anonim:

Pamiętam w mojej szkole upały i gdy był jeszcze materiał do "przerobienia" to nikt nie myślał o żadnym skracanu lekcji. Tym bardziej teraz gdzie po strajkach dzieciarnia i młodzież mieli tyle wolnego. I wszyscy razem z tymi nienastrajkowanymi belframi skomlą, bo 30 stopni... Powinni nad wejściem mieć napisane : Szkoła cieniasów! Przypominam, że belfry znowu zaczną robić prywatny folwark i kabarety ze szkół już we wrześniu. A teraz chcą się wymiksować na wolne, więc... bez dalszego komentarza.

Dokładnie, ja jestem rocznik 86 i pamiętam że w upały normalnie mieliśmy lekcje i nikt także nie myślał o skracaniu lekcji trzeba było dokończyć materiał i wystawić oceny a teraz ciągłe narzekanie

P
Pashowvon
2019-06-07T18:55:46 02:00, Lila:

Sama pracuje w szkole i uwierzcie mi dzieci i ja kisza się dosłownie w sali... Nie ma możliwości przewietrzenia... Nie ma wentylator i każdy ma gdzieś że dzieciaki się męczą... A wietrzenie sal przy takich upalach na nic się zdaje... Wiele szkół nie powinno funkcjonować w tych budynkach... Więc pisanie o dostępie do wody i stosownym ubiorze na nic się zdaje.. 😂

Najlepiej jakbyś wolne miała i podwyżkę.

G
Goj Anonim
Pamiętam w mojej szkole upały i gdy był jeszcze materiał do "przerobienia" to nikt nie myślał o żadnym skracanu lekcji. Tym bardziej teraz gdzie po strajkach dzieciarnia i młodzież mieli tyle wolnego. I wszyscy razem z tymi nienastrajkowanymi belframi skomlą, bo 30 stopni... Powinni nad wejściem mieć napisane : Szkoła cieniasów! Przypominam, że belfry znowu zaczną robić prywatny folwark i kabarety ze szkół już we wrześniu. A teraz chcą się wymiksować na wolne, więc... bez dalszego komentarza.
G
Gość
A w Hiszpanii skracają lekcje z powodu upałów? Skąd pomysł na takie taryfy ulgowe? W przyszłości pracodawca zrobi wolne bo za gorąco, albo za zimno? Jak ktoś będzie prowadził własną firmę, to może sam wywiesi "Dzisiaj nie czynne, bo mi za gorąco" :)
G
Gość
Mój Wrocław taki piękny, nowoczesny i tolerancyjny :-) ze wspaniałomyślnymi władzami na każdym szczeblu.
G
Gość
SP 98 miała skrócone lekcje i w czwartek i piątek, więc da się .....
L
Lila
Sama pracuje w szkole i uwierzcie mi dzieci i ja kisza się dosłownie w sali... Nie ma możliwości przewietrzenia... Nie ma wentylator i każdy ma gdzieś że dzieciaki się męczą... A wietrzenie sal przy takich upalach na nic się zdaje... Wiele szkół nie powinno funkcjonować w tych budynkach... Więc pisanie o dostępie do wody i stosownym ubiorze na nic się zdaje.. 😂
Dodaj ogłoszenie