Odra zalewa podwrocławskie miejscowości

    Odra zalewa podwrocławskie miejscowości

    Małgorzata Kaczmar

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    We wtorek zapadła decyzja o uruchomieniu terenu zalewowego Lipki-Oława. Poziom Odry w Oławie przekroczył wczoraj o godz. 11 stan alarmowy o 95 cm.
    - To oznacza, że zalane zostaną dwie miejscowości pod Oławą: Stary Górnik i Stary Otok - poinformował wczoraj wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec. - Ewakuujemy stamtąd ok. 250 osób.
    Późnym popołudniem w Starym Górniku i Starym Otoku prace szły wczoraj pełną parą.

    - Męża nie ma w domu, a ja cały dzień z chłopakami piasek do worków sypię - informuje Danuta Kuriata, żona sołtysa Starego Górnika. Sam sołtys, Witold Kuriata, gdy odbiera komórkę, mówi tylko: - Nie mogę teraz rozmawiać. Worki ustawiamy na wałach i sprzęt ratujemy. Bo wszystko zaleją.

    Rafał Jurkowlaniec zapowiada, że jeśli zajdzie taka potrzeba, podejmie decyzję o uruchomieniu następnego terenu zalewowego: Blizanowice-Trestno.

    - W tym przypadku nie będzie już konieczności ewakuowania ludzi - podkreśla.

    Na terenie Wrocławia i dziewięciu powiatów: oławskiego, wrocławskiego, trzebnickiego, średzkiego, wołowskiego, legnickiego, lubińskiego, górowskiego i głogowskiego, ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe.

    Tegoroczne przypływy na Odrze są o połowę mniejsze od tych podczas wielkiej powodzi w 1997 r.Zalana droga nr 1933D w gminie Siechnice, na 50-metrowym odcinku Kotowice - Groblice wciąż jest nieprzejezdna. Objazd przez Oławę.

    15 cm wody stoi na drodze 17670D na odcinku Marcinkowice - Zakrzów. Przejechać tędy się nie da.
    Stan alarmowy został wczoraj przekroczony nie tylko na Odrze w Oławie,lecz także w Rędzinie - o 90 cm, a w Ścinawie - o 86 cm.

    Niebezpiecznie przybrała także Widawa - w Zbytowej poziom wody w rzece przekroczył stan alarmowy o 42 cm.

    Scenariusz pogodowy na kolejne dni jest czarny. Ilość wody w rzekach w ciągu najbliższych dni ma wzrastać.

    Tegoroczne przypływy na Odrze są porównywalne do tych, które mogliśmy zaobserwować w 1985 r., ale o połowę mniejsze od tych sprzed 13 lat, podczas wielkiej powodzi w 1997 r. - wynika z danych urzędu wojewódzkiego.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poglebiac !

    mikey (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 22

    Nikt jakos o tym nie pomyslal aby rzeki poglebiac ? buduja i remontuja waly a problem co roku ten sam, potrzebne sa zbiorniki oraz poglebianie rzek!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poglebiac !

    mikey (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 10

    Nikt jakos o tym nie pomyslal aby rzeki poglebiac ? buduja i remontuja waly a problem co roku ten sam, potrzebne sa zbiorniki oraz poglebianie rzek!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do Nieekologa

    zatroskany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 16

    Dbać o rzeki to niekoniecznie znaczy betonować brzegi, to znaczy pogłębiać koryto, utrzymywać sprawne jazy i śluzy, zagospodarowywać w sensowny sposób nabrzeża i oczywiście zgadzam się; zbiorniki...rozwiń całość

    Dbać o rzeki to niekoniecznie znaczy betonować brzegi, to znaczy pogłębiać koryto, utrzymywać sprawne jazy i śluzy, zagospodarowywać w sensowny sposób nabrzeża i oczywiście zgadzam się; zbiorniki retencyjne. Za wieloletnie zaniedbania winne są oczywiście urzędy. We Wrocławiu w kwestii dotyczącej Odry do niedawna nie robiono zupełnie nic.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do wodnika

    Nieekolog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

    Witam. Myślisz, że jak zabetonujemy brzegi od Opola po Szczecin, to będzie lepiej? Potrzebne są zbiorniki retencyjne, a tym na przeszkodzie stoją nie ekolodzy, a beznadziejni urzędnicy. Pozdrawiam.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bo o rzeki trzeba dbać!!!

    wodnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

    O rzeki trzeba dbać ale u nas w kraju jest za dużo ekologów!!! I od czasów 2-giej wojenki światowej niewiele zrobiono!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo