Odgruzowano zrujnowany, dolnośląski pałac. Odkryto piękną posadzkę, wkrótce będzie można go zwiedzać [ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku
Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku źródło: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Udostępnij:
Od jesieni zeszłego roku trwa odgruzowywanie wnętrz pięknego, choć mocno już zrujnowanego pałacu w Goszczu (gmina Twardogóra). Jak informuje Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, dokonano niezwykle ciekawego odkrycia. Co więcej, wkrótce obiekt będzie można zwiedzać, powstanie tam nawet platforma widokowa. Przeczytajcie więcej poniżej, zobaczcie zdjęcia w galerii.

Odgruzowanie pałacu w Goszczu - jak informuje Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków - jest prowadzone w ramach zadania polegającego na zabezpieczeniu konstrukcyjnym murów w formie tzw. trwałej ruiny. Pozostałości pałacu, który powstał w pierwszej połowie XVIII wieku, mają być przystosowane do zwiedzania. Dodatkowo zostanie tam wybudowana platforma widokowa. Wszystko dzięki gminie Twardogóra, która pozyskała na ten cel blisko 9 mln złotych z dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach Funduszy norweskich i EOG 2014-2021.

Konserwator zabytków, pod którego nadzorem prowadzone są prace, poinformował ostatnio o bardzo ciekawych odkryciach w pałacu w Goszczu.
ZOBACZ WSZYSTKIE ZDJĘCIA W GALERII:

Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku

Odgruzowano zrujnowany, dolnośląski pałac. Odkryto piękną po...

- Spod warstwy gruzu, ziemi i porastającej ruinę roślinności (sięgającej niemal dawnego stropu pierwszej kondygnacji) wyłonił się pierwotny układ pomieszczeń. Do tej pory odgruzowano większą część pałacu pod ścisłym nadzorem archeologa i historyka architektury - informuje konserwator. - Jednym z większych odkryć jest w całości zachowana posadzka w jednym z bocznych pomieszczeń, będącym prawdopodobnie łazienką wraz z toaletą czy też kominek z kamiennym detalem. Odsłonięto również pomieszczenie z systemem grzewczym dla części pałacu - dodaje.

Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku
Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku źródło: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Ruiny pałacu w Goszczu. Zaznaczono miejsca, w których odkryto posadzkę i kominek
Ruiny pałacu w Goszczu. Zaznaczono miejsca, w których odkryto posadzkę i kominek źródło: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Pozyskiwany w trakcie odgruzowywania wnętrz materiał jest na bieżąco sprawdzany i przeszukiwany w celu pozyskania jak największej ilości detalu architektonicznego oraz elementów dawnego wystroju pałacu, które składowane są w tymczasowym magazynie, urządzonym w jednej z oficyn w zespole pałacowym.

Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku
Pałac w Goszczu przed rozpoczęciem prac przy odgruzowaniu - jesienią 2021 roku oraz z odkryciami po usunięciu większości gruzu w styczniu 2022 roku źródło: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Zespół pałacowy w Goszczu został wzniesiony około 1730 r. dla Heinricha Leopolda v. Reichenbacha, odbudowany został po pożarze w 1749 r. prawdopodobnie wg projektu. K. M. Frantza. Przebudowa zespołu pałacowego nastąpiła w latach 1886-88 przez
wrocławskiego architekta K. Schmidta w stylu nawiązującym do habsburskiego baroku. Pałac został częściowo zniszczony w 1945 r, spalony w 1948 popadł w ruinę.

ZOBACZ TAKŻE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyspa zamieszkała przez dzikie plemię

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz Żegota
Oczywiście, to "zmatematyzowanie" miało tylko charakter poglądowy. Natomiast zniszczenie kościoła św. Pawła i wieży widokowej na Rędzinie spowodowane było obawą dowództwa Festung Breslau, że jeśliby Rosjanie zdobyli te obiekty, to z tych wież mieliby świetny punkt obserwacyjny do kierowania ogniem artyleryjskim:

https://polska-org.pl/712740,foto.html?idEntity=509096

https://fotopolska.eu/Wroclaw/b8906,Wieza_cesarza_Wilhelma_I.html?f=27953-foto

Natomiast burzenie kamienic na Pl. Grunwaldzkim pod lotnisko pochłonęło wiele ofiar, które zginęły pod sowieckimi bombami (więźniowie i robotnicy przymusowi). Jak na ironię z tego lotniska wystartował tylko jeden samolot (lekki Storch) z uciekającym gaulaiterem Hanke. Każda wojna jest potwornością niszczącą dorobek wielu pokoleń. Niestety, świadomość tego zaciera się wraz z upływem czasu i kolejne pokolenia muszą przekonywać się o tym z własnego doświadczenia. Również pozdrawiam.
G
Gość
24 stycznia 2022 Janusz Żegota:

Dziekuje za polemiczny glos.

Napewno w czesci ma Pan racje. Ale moze nie tak matematycznie, jak Pan przedstawia. Co do zniszczen niemieckich we Wroclawiu (Breslau). W momencie okrazenia miasta przez armie radziecka (1 Ukrainska Armia pod dowodztwem S. Koniewa), i ogloszeniem go przez Gauleitera Hanke – inicjowane propagandowo przez ministra propagandy Josepha Goebbelsa – twierdza (Festung Breslau),dokonano zniszczen czesci substancji miejskiej, majacych charakter strategiczny. Czy decyzja generalmajora Hansa von Ahlfena i jego sztabu byla wlasciwa – trudna mi jest do komentowania. Napewno utworzenie pasa startowego w odcietym od lotniska centrum, byla ugruntowana nadzieja na zaopatrzenie powietrzne miasta (miasto, jako mniej interesujace zarowno dla strategow amerykanskich, brytyjskich, a nawet rosyjskich, nie bylo praktycznie bombardowane).

Dewastacja pozostalych w prawie nienaruszoych czesci miasta po kapitulacji Festung Breslau w dniu 6 maja 1945 przez generala infanterii Hermann‘a Niehoff’a, przez oddzialy radzieckie, byla aktem zemsty za ofiary zolnierzy Czerwonej Armii poleglych w trakcie bitwy wroclawskiej.

Nie ulega watpliwosci, ze polityczna odpowiedzialnosc za zniszczenie miasta ponosi Gauleiter Hanke.

Jesli chodzi o metodyke niszczenia „zdobytych“ przez Rosjan miast i terenow po przejsciu frontu, przykladem moga byc nietylko Wroclaw, ale chociazby Nysa, gdzie substancja miejska wypalona zostala juz po zakonczeniu walk.

A co do tej „ostatniej jednej trzeciej“? Temat ten przez dlugie lata byl w Polsce tematem tabu. Burzenie zabytkowych budowli w celu uzyskiwania historycznych cegiel dla odbudowy polskich miast (vide wschodnia czesc Frankfurt’u an der Oder – obecie Slubice). Szabrowano nietylko mobiliar palacow na dolnym Slasku. Prawie wszystkie koscioly ewangelickie pozbawione zostaly niekiedy historycznie znaczacych instumentow (organow), czy przedmiotow kultu. Wiele kosciolow po ich splandrowaniu, padlo w tajemniczych okolicznoscia ofiara ognia. Na przyklad Kowary (Schmiedeberg). Moim zdaniem, za dlugo traktowno przez Polske tak zwane „ziemie odzyskane“ za teren poniemiecki, gdzie dewastacja nalezala do dobrego patriotycznego „obowiazku“ . Do dzis slyszy sie glosy – i to wsrod mlodej generacji - o teutonskim charakterze Wroclawie, ktory powinno sie wymienic z Ukraincami za odwiecznie polski Lwow.

Pozdrawiam.
J
Janusz Żegota
24 stycznia, 10:22, Jorgus:

Za zdewastowanie ponad 440 obiektow historycznych na okupowanych przez Polakow po 2 wojnie ziemiach niemieckich, ponosza odpowiedzialnosc niekompetentne wladze polskie, ktore przyzwalaly na rozboj tak zwanych „osiedlencow“ na tych terytoriach.

Budowniczy nowego porzadku w Europie, ktorzy podzielil po wojnie ja miedzy siebie, zdecydowali na przyznanie Polsce TYMCZASOWEJ administracji ziem niemieckich nazwanych propagandowo „odzyskanymi“, do momentu konferencji pokojowej, ktora sie nie odbyla. A ze wtedy nikt nie przewidzial, ze jej nie bedzie i kto wie, czy tych ziem nie trzeba bedzie oddac, prowadzono akcje szabrowanie dobr z tych ziem – od obiektow zabytkowych, poprzez cegly roznieranych palacow, az do dobytku wypedzonych prawowitych mieszkancow tych ziem.

Teraz widza Polacy, co ich protoplasci/osadanicy zrobili z tych ziem. Polski porzadek i bezmyslnosc doprowadzil y do tego, ze probujacy ratowac i czascic to, co ich rodzice i dziadkowie nasr..li im do kieszeni.

To tylko 1/3 prawdy. Proces niszczenia rozpoczęli pod koniec wojny najpierw sami Niemcy wysadzając w powietrze wspaniałe budowle w samym Wrocławiu. Przykładem niech będzie olbrzymi, piekny kościół św. Pawła przy ul Legnickiej w miejscu którego stoi teraz Dolmed czy wspaniała wieża widokowa im. Cesarza Wilhelma I w okolicach Rędzina (na Szwedzkim Szańcu), a wreszcie całe ciągi ulic w rejonie dzisiejszego Pl. Grunwaldziego. Na koncie Niemców jest też wysadzenie najpiękniejszego i największego pałacu na Śląsku w Szczodrem. Drugim sprawcą zniszczeń była Armia Radziecka, która ograbiła i spaliła wiele pałaców. Typowym przykładem jest pałac w Kamieńcu Ząbkowickim podpalony przez Sowietów tuż przed opuszczeniem przez nich tego pałacu. Dopiero w trzeciej kolejności są polscy szabrownicy, a także władze, które nie dbały o zachowanie tych zabytkowych budowli. Zamieniano je na szkoły, przedszkola, siedziby PGR i eksploatowano bez remontów dopóki dało się je użytkować. Później zostały opuszczone i niszczały bezpowrotnie.

J
Jorgus
Za zdewastowanie ponad 440 obiektow historycznych na okupowanych przez Polakow po 2 wojnie ziemiach niemieckich, ponosza odpowiedzialnosc niekompetentne wladze polskie, ktore przyzwalaly na rozboj tak zwanych „osiedlencow“ na tych terytoriach.

Budowniczy nowego porzadku w Europie, ktorzy podzielil po wojnie ja miedzy siebie, zdecydowali na przyznanie Polsce TYMCZASOWEJ administracji ziem niemieckich nazwanych propagandowo „odzyskanymi“, do momentu konferencji pokojowej, ktora sie nie odbyla. A ze wtedy nikt nie przewidzial, ze jej nie bedzie i kto wie, czy tych ziem nie trzeba bedzie oddac, prowadzono akcje szabrowanie dobr z tych ziem – od obiektow zabytkowych, poprzez cegly roznieranych palacow, az do dobytku wypedzonych prawowitych mieszkancow tych ziem.

Teraz widza Polacy, co ich protoplasci/osadanicy zrobili z tych ziem. Polski porzadek i bezmyslnosc doprowadzil y do tego, ze probujacy ratowac i czascic to, co ich rodzice i dziadkowie nasr..li im do kieszeni.
G
Gość
Kargule niszczyli wszystko co "poniemieckie". A szabrownicy wywozili co sie dalo do warwsiawki i sprzedawali na rozyckim bazarze i na kiercelaku. Teraz chwala sie potomkowie tych zlodzieji i paserow swoimi "rodowymi" precjozami. Ale to jest milujaca wszystko i wszystkich katolicka polska!

Polecam przeczytac .."Poniemieckie" Karoliny Kuszyk (ISBN 978-83-8049-941-6).
G
Gość
Teraz to się można w tyłek pocałować. Kasa pujdzie na odnowienie tego czegoś a nikt tego nie będzie chciał oglądać.
D
Demolka
To nie wygląda na zabytek, raczej nieusystemazowana i niedokończona rozbiórka. Szkoda terenu.
G
Gość
Zamki pałace zostały rozkradzione do odbudowy Warszawy
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie