Od grudnia na autostradzie nie będzie już bramek. Ale za brak biletów zapłacimy 500 złotych kary

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
zdjęcie ilustracyjne/ O tym, ze skrajnie prawy pas przy bramkach służy tylko użytkownikom systemu e-toll informowaliśmy już w październiku. W grudniu czeka nas jednak kolejny krok na drodze usprawniania ruchu drogowego, którym jest likwidacja autostradowych bramek.
zdjęcie ilustracyjne/ O tym, ze skrajnie prawy pas przy bramkach służy tylko użytkownikom systemu e-toll informowaliśmy już w październiku. W grudniu czeka nas jednak kolejny krok na drodze usprawniania ruchu drogowego, którym jest likwidacja autostradowych bramek. Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
W grudniu nie pobierzemy już tradycyjnego biletu w autostradowych bramkach na A4. Ale nadal trzeba go mieć. W tym celu musimy nabyć go wcześniej, na stacji benzynowej albo w internecie, lub wykupić system e-toll.

O tym, ze skrajnie prawy pas przy bramkach służy tylko użytkownikom systemu e-toll informowaliśmy już w październiku. W grudniu czeka nas jednak kolejny krok na drodze usprawniania ruchu drogowego, którym jest likwidacja autostradowych bramek.

Informacje o zmianie systemu Via Toll na e-toll znajdziesz pod LINKIEM.

Na trasie z Wrocławia do Gliwic, a dokładniej na odcinku od Bielan Wrocławskich do Sośnicy, od 1 grudnia nie pobierzemy tradycyjnego biletu. Za przejazd zapłacimy poprzez system e-toll, kupując bilet w internecie, także przez stronę ministerstwa finansów, lub na stacji benzynowej, choć dotąd nie bardzo jeszcze wiadomo, na której. Lista partnerów rządowego programu nie została jeszcze ogłoszona.

Od początku listopada przejechanie przez bramkę przeznaczoną dla posiadaczy systemu e-toll wiązało się z brakiem możliwości pobrania biletu, a na końcu trasy, bez względu na jej długość, czekała nas opłata za cały płatny odcinek, czyli ponad 16 złotych. Od grudnia jednak brak biletu poskutkuje mandatem w wysokości 500 złotych. Jeśli zaś system nie odczyta naszych tablic rejestracyjnych (bo zasłonimy je, źle zamocujemy lub po prostu będą brudne), otrzymamy dodatkowe 500 złotych kary.

Zakup biletu na stacji benzynowej lub poprzez stronę ministerstwa będzie się także wiązał z koniecznością określenia trasy, zanim siądziemy za kierownicę. Na rynku dostępne są smartfonowe aplikacje, które ułatwią nam ten proces.

Rząd zdecydowanie stawia na e-toll, do którego mogą zapisać się już nie tylko przewoźnicy, ale także osoby indywidualne. Działający na podstawie geolokalizacji system sam nalicza i pobiera opłaty z konta, które wcześniej musimy zasilić. Jest to najszybszy sposób dokonywania opłat. Musimy jednak zadbać, by nasz telefon był zawsze naładowany. W przeciwnym wypadku czeka nas 500-złotowy mandat.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 listopada, 9:56, Jacek:

Od paru miesięcy jeżdżę z aplikacja e-toll. Nic dobrego o tej aplikacji powiedzieć się nie da. Począwszy od tego że założyć konto można tylko poprzez profil zaufany czyli dość mocno ograniczono liczbę jego użytkowników, poprzez debilne rozwiązanie geolokalizacji i konieczność zapewnienia nieprzerwanej transmisji danych, po konieczność utrzymania czytelności tablic rejestracyjnych;-) Jednym słowem KABARET

Niestety, zgadzam się. Aplikacja jest tragiczna. Jak chyba wszystko, co robią urzędnicy. Drogie i kompletnie do bani. W naszym kraju słowo 'urzędnik' to synonim dysfunkcji intelektualnej.

G
Gość
"Zakup biletu na stacji benzynowej lub poprzez stronę ministerstwa będzie się także wiązał z koniecznością określenia trasy, zanim siądziemy za kierownicę."

Państwo policyjne w rozkwicie. Trzeba będzie też określić, gdzie zatrzymamy się do kibla.
G
Gość
21 listopada, 13:52, Gość:

Czy w innych krajach też jest takie kretyństwo, że na każdej autostradzie jest inny system opłat i inne stawki za przejazd?

21 listopada, 20:09, Gość:

Nie, a o co chodzi?

Chodzi o to, że tylko w Polsce robi się problemy z prostej sprawy.

G
Gość
Najinteligentniejszy inaczej pan minister Adamczyk to firmował. Ja k...wa nie mam smartfona. Czy muszę jeździć bocznymi drogami? Do tej pory stacje benzynowe nie wiedzą która będzie sprzedawać bilety
G
Gość
Jedni klną po cichu jak coś nie działa inni głośno a jeszcze inni w mediach społecznościowych. Pan prezes powinien się dogadać z Panem prezydentem żeby wszyscy byli zadowoleni😊
J
Jacek
Od paru miesięcy jeżdżę z aplikacja e-toll. Nic dobrego o tej aplikacji powiedzieć się nie da. Począwszy od tego że założyć konto można tylko poprzez profil zaufany czyli dość mocno ograniczono liczbę jego użytkowników, poprzez debilne rozwiązanie geolokalizacji i konieczność zapewnienia nieprzerwanej transmisji danych, po konieczność utrzymania czytelności tablic rejestracyjnych;-) Jednym słowem KABARET
G
Gość
21 listopada, 13:52, Gość:

Czy w innych krajach też jest takie kretyństwo, że na każdej autostradzie jest inny system opłat i inne stawki za przejazd?

Nie, a o co chodzi?

G
Gość
Czy w innych krajach też jest takie kretyństwo, że na każdej autostradzie jest inny system opłat i inne stawki za przejazd?
G
Gość
21 listopada, 9:27, s[wulgaryzm]..syństwo:

Jest to podła dyskryminacja i segregacja ludzi ,ja nie mam smartfona i nie zamierzam mieć to co nie mogę przejechać autostradą mam jechać po polach .

a ja nie mam samohodu i też nie moge isc autostradom ! segregacja !

G
Gość
20 listopada, 23:38, Gość:

Tylko mandat za to mandat za tamto kara i kara. Co za kraj.

To Polska.Sądzę że jak 50 lat będą nakładać mandaty czyli nadrobią zaległości to znormalniejemy

s
skurw..syństwo
Jest to podła dyskryminacja i segregacja ludzi ,ja nie mam smartfona i nie zamierzam mieć to co nie mogę przejechać autostradą mam jechać po polach .
G
Gość
Jak zawsze nie dopracowane i jak zawsze strasze karami
G
Gość
500zl mandatu za to, że telefon Ci się rozładuje. Niezłą Rosję nam szykują.
G
Gość
Pewnie zaraz coś zabełkoczą te tchórzliwe, miękkie fajki, które wożą tablicę za szybą, bo nie mają odwagi płacić za przekraczanie prędkości.
G
Gość
20 listopada, 23:38, Gość:

Tylko mandat za to mandat za tamto kara i kara. Co za kraj.

Nie łam przepisów, nie będą Cię dotyczyły mandaty. Prosta sprawa. Ten, kto ma ból d*py o takie rzeczy jest zwyczajnym przestępcą, bo uczciwym ludziom to nie przeszkadza.

Dodaj ogłoszenie