Obwodnica Leśnicy i most Wschodni w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Jak długo jeszcze?

Weronika Skupin
Most Wschodni i Aleja Wielkiej Wyspy mają połączyć ul. Mickiewicza z wiaduktem nad ul. Krakowską i al. Armii Krajowej. Aleja będzie krzyżowała się z ulicami: Międzyrzecką, Olszewskiego, Dembowskiego i Mickiewicza. Znacznie poprawi komunikację w tym rejonie
Most Wschodni i Aleja Wielkiej Wyspy mają połączyć ul. Mickiewicza z wiaduktem nad ul. Krakowską i al. Armii Krajowej. Aleja będzie krzyżowała się z ulicami: Międzyrzecką, Olszewskiego, Dembowskiego i Mickiewicza. Znacznie poprawi komunikację w tym rejonie wizualizacje inwestora
Ekolodzy i mieszkańcy paru osiedli paraliżują realizację ważnych inwestycji. Wspólnota Jerzmanowo nie chce obwodnicy Leśnicy. Podobnie Akcja Park Szczytnicki skrupulatnie wymieniała gatunki żab i nietoperzy, które ucierpią podczas budowy alei Wielkiej Wyspy i mostu Wschodniego. Sprawy trafiły do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na ich rozpatrzenie poczekamy nawet 18 miesięcy.

SPRAWDŹ, CO DZIEJE SIĘ NA WROCŁAWSKICH DROGACH - ZAJRZYJ DO NASZEGO DZIAŁU KOMUNIKACJA

Stowarzyszenia nic nie zdziałały w instytucjach takich, jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze czy sąd administracyjny pierwszej instancji, więc odwołały się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten orzeknie, czy decyzja o budowie obwodnicy i mostu z aleją była słuszna.

Jeden z naszych Czytelników dopytuje, dlaczego urząd miasta nie zwrócił się z wnioskiem do NSA o rozpoznanie spraw poza kolejnością. Sprawdziliśmy: jest taka możliwość przewidziana ustawą. To wygodne, bo sąd skargi rozpatruje po kolei i na wyrok w zwykłym trybie trzeba czekać ok. 18 miesięcy.

W marcu pisaliśmy o skardze, jaka trafiła do NSA w sprawie budowy obwodnicy Leśnicy. Jak informuje nas Monika Mikołajczyk z NSA, gmina Wrocław zwróciła się z wnioskiem o rozpoznanie tej sprawy poza kolejnością, ale go odrzucono. Powody, dla których zdaniem miasta należy przyspieszyć prace sądu, okazały się mało istotne. Terminu rozprawy nie ma. Poczekamy na nią nawet do jesieni 2016 r.

ZOBACZ TEŻ: Wrocław: Kiedy skończą się remonty na Psim Polu?

Z kolei jeszcze w grudniu 2014 r. wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj zapowiadał ogłoszenie przetargu na budowę mostu Wschodniego i alei Wielkiej Wyspy na połowę tego roku. Termin ogłoszenia przetargu uzależniał od decyzji NSA. Jak się okazało, miasto nie wystosowało wniosku o przyspieszenie postępowania w tej sprawie. Co więcej, nie odniosło się nawet do skargi wysłanej do NSA. Na wyrok poczekamy więc zwyczajowe 18 miesięcy, czyli nawet do połowy 2016 r.

Wyrok NSA nie jest konieczny, by rozpocząć prace budowlane. Niekorzystny może oznaczać jedynie wypłatę ewentualnych odszkodowań. Miastu zależy na budowie obwodnicy. Inaczej jest z budową kosztownego mostu i alei.

CZYTAJ DALEJ: Kiedy ruszy budowa obwodnicy Leśnicy i mostu Wschodniego? Buforowa także trafi do NSA?
Wrocławskie inwestycje w NSA
Obwodnica Leśnicy
Trwa jej projektowanie, lecz już rozpoczynają się roboty na terenie jednostki wojskowej - rozbiórki i odbudowa tamtejszej infrastruktury. Rozpoczęcia robót przy budowie drogi Wrocławskie Inwestycje spodziewają się, jak zapowiadano wielokrotnie, na przełomie września i października. Skarga NSA dotyczy tylko jednego odcinka, przejścia przez obszar Natura 2000.

Most Wschodni i aleja Wielkiej Wyspy
Zadania "Aleja Wielkiej Wyspy", którego integralną częścią jest budowa mostu Wschodniego, na próżno szukać na liście realizowanych przez miasto inwestycji. Oficjalnie miasto zapowiadało, że czeka na wyrok NSA w tej sprawie, a poza tym zastanawia się, jak sfinansować inwestycję. Władze miasta pochwaliły się, że jest możliwość pozyskania na nią unijnych funduszy. Sprawa jednak przycichła i budowy nie ma w najbliższych planach. Sfinansowana może być ze środków unijnych i własnych gminy, ale inny wariant mówi o inwestycji z partnerem prywatnym. Władze miasta od lat powtarzają, że zależy im na budowie, ale nie wpisywały potrzebnych do tego 350 mln zł do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

Buforowa także trafi do NSA?
Można budować ul. Buforową: od trzech lat toczyły się spory z burmistrzem gminy Siechnice Milanem Ušákiem, który protestował w tej sprawie, argumentując, że odwodnienie inwestycji nie będzie odpowiednie. Nareszcie zostało wydane pozwolenie wodnoprawne. Jesienią można ogłosić przetarg na uaktualnienie projektu. Ušák przyznaje, że nic nie stoi na przeszkodzie, by ulicę budować. Rozważa jednak odwołanie się do NSA. Budowy tym nie wstrzyma. Gmina mogłaby się natomiast ubiegać o ewentualne odszkodowanie.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lukaswro

A ja by tych wsioków z biskupina i jerzmanowa przepuścił przez kordon nerwowych zomowców to bym im wytłukli z głowy blokowanie najważniejszych inwestycji w naszym mieście. W Chinach z takimi ludźmi bardzo szybko sobie radzą.

O
Old Tom

Pomysł tego mostu powstał za komuny jak ul. Armii Krajowej budowali. Wtedy dyrektorzy z wodociągów polecieli do Komitetu Wojewódzkiego i powiedzieli czym taki most grozi. Będzie szedł nad i obok odkrytych terenów wodonośnych wodociągów. Natychmiast wstrzymano wszelkie plany i dyskusje na ten temat. We Wrocławiu przeważają wiatry zachodnie, które zwieją spaliny, starte opony itd. z trasy dojazdowej do mostu na otwarte tereny wodonośne, a my to potem wypijemy. Z tego powodu już Niemcy nie wybudowali przeprawy w tym miejscu. Te tereny są ogrodzone i pilnie strzeżone żeby nikt nie podrzucił czegoś do wody. Teraz mała katastrofa np cysterny zamknie nam wodę na długo, a spaliny i inne trucizny codziennie będą się dostawały do wody.

D
DW XXX YZ

pic na wodę, to cicha inicjatywa ekipy Dupkiewicza, która nie ma na te inwestycje pieniędzy.
Przejechali się na stadionie, NFM i wyprzedaży ruder w centrum miasta.

Czas wyprowadzać się z Wrocławia, póki słoje jeszcze płacą dużo za mieszkania na rynku wtórnym

R
R2D2

Ten facet tylko kombinuje jak napsuć ludziom krew, tu zamkniemy drogę, tam zablokujemy inwestycję ... Kto go wybrał ???

E
Ewa

Już Niemcy zaplanowali obwodnice, a teraz mieszkańcy tych trenów udają zadziwionych...

z
zxc

Aleś głupi!

K
Karol

Buraka niestety poznać poznać po stylu. Niekoniecznie po liściach.

D
Dynia

W Polsce chore prawo pozawala rujnować ludziom spokojną okolicę w imię wyższych celów, a za ewentualne straty materialne i moralne przede wszystkim odpłacać jakimś śmieciem i ochłapem. Nie dla takich inwestycji rodem z pustego łba Pana Rafała D. jak dupa.

w
wrobak

Most Wschodni z obwodnicą śródmiejską tak szybko nie powstanie, bo: 1) brak środków, 2) inwestycje w strefie buforowej Hali Stulecia i jej bezpośrednim otoczeniu raportować nakazało UNESCO - istnieje ryzyko komplikacji, 3) będzie to skutkowało zakorkowaniem Wróblewskiego (światła na skrzyżowaniu z obwodnicą) i cały Biskupin stanie w korkach jadąc rano do pracy, więc inwestycja okazuje się wizerunkowo kłopotliwa. Akcja Park Szczytnicki i NSA to przy tym pikuś.

z
zed

Zapewne większość z nas doskonale pamięta „ciecia” Stanisława Anioła z „Alternatywy 4”- przykładnego lenia, karierowicza i megalomana, przeświadczonego wszak o swoim geniuszu i rzekomo ciężkiej pracy jaką wykonuje dla lokalnej społeczności (rękami innych oczywiście). Niestety obrazek ten powrócił natychmiast po przeczytaniu infantylnych życzeń Pana Rafała Dutkiewicza wydrukowanych na pierwszej stronie Waszej Gazety jako „apel o oddech”. Oddech ma być realizowany oczywiście rękami i umysłami mieszkańców ponieważ nader czytelna jest chęć zrejterowania od odpowiedzialności za miasto na najbliższe „2-3 lata” czyli także zrejterowanie od dobrze płatnej pracy na naszą rzecz i scedowanie obowiązków, pomysłów i ich realizacji na mieszkańców. Odczytuję to wprost jako marzenie gładkiego przebimbania najbliższych 2-3 lat (najprawdopodobniej w parze ze złą bo gorliwie ukrywaną sytuacją finansową miasta i licznymi działaniami rozmaitych organów kontrolnych i śledczych względem Prezydenta i jego otoczenia) a następnie chęć powrotu za te 3 lata przed kolejnymi wyborami z kolejnymi cudownymi wynalazkami do „zazdroszczenia” w stylu dostępu Wrocławia do morza, budowy kosmodromu, metra albo Międzygwiezdnych Igrzysk Rzutu Beretem. Niestety ale autor apelu o „oddech” wg mnie kompletnie odleciał. Symbolicznie publikacja tego Apelu zbiegła się w czasie z „unikalnym na skalę kraju” (ulubione kryterium oceny wszystkiego przez R. Dutkiewicza) wyłączeniem z ruchu 20% tramwajów, niewymuszonym jak się okazuje żadnymi rzekomymi karami, nakazami ani ustawowymi obowiązkami o jakich bezczelnie kłamią publicznie wiceprezydent Adamski i prezes MPK. I co? I nic. Miasto powołując się na fakty, których nie ma uchyla się od realizacji najbardziej podstawowych usług komunalnych dla mieszkańców i kłamiąc nam w żywe oczy czuje się dodatkowo jakoś swoiście dumne i samozadowolone podobnie jak Prezydent Dutkiewicz w swoim „Apelu”. Raporty, wstrząsające raporty NIK zarówno o Stadionie – „sprzeniewierzone, wydane niegospodarnie 313 mln zł” – czy ostatni raport NIK na temat fatalnej realizacji ustawy śmieciowej i zbyt wysokich cen za odbiór odpadów nie robią na nikim w naszym Ratuszu wrażenia. Przecież to nie ich problem i nie ich odpowiedzialność prawda? Wiceprezydent Adamski jest niezmiernie z siebie zadowolony przy każdej okazji a nasz miłościwie panujący Rafał Dutkiewicz wprost bucha niepohamowaną energią by jeszcze coś popisowo zepsuć - „Wątpliwości leżą gdzie indziej. Prawdę powiedziawszy nie wiem, czy podołam i uda mi się na chwilę zatrzymać. Aby uspokoić ku przyszłości. Nigdy tego nie robiłem” ... Ojojoj przecież to już brzmi jak poważna groźba wymierzona przeciwko mieszkańcom Wrocławia!...Co tam alarmujące informacje o Śląsku Wrocław tracącym sponsorów zarówno z band stadionowych i koszulek, co tam gigantycznie deficytowy, amatorsko zarządzany stadion, który jako chyba jedyny w Polsce od 4 lat mimo szumnych zapowiedzi nie ma sponsora tytularnego (!!!), co tam obiektywne raporty o największym w Polsce zakorkowaniu miasta, co tam badania wskazujące naszą komunikację publiczną jako najwolniejszą w Polsce? Prezydent jest z siebie dumny i to nie jest jego ostatnie słowo! To co będzie następne Panie Prezydencie? Burzenie kładek dla pieszych na Legnickiej i Grabiszyńskiej wzorem idiotycznego, skrajnie niepotrzebnego „remontu” przejścia podziemnego na Świdnickiej? Kolejne zwężenia ulic, likwidacja pasów dla samochodów na rzecz wymalowanych farbą emulsyjną do ścian ścieżek rowerowych i „kontrpasów” które znikają po 2 miesiącach? Kolejne przychylanie nieba zamożnym biznesmenom, hojnie opłacane z naszego budżetu kopanie nikomu niepotrzebnych dziur w glinie za 18 milionów zł? Kolejne ogromne rekompensaty i dopłaty z kasy miasta połączone z sekowaniem ogólnie dostępnych, bezpłatnych miejsc parkingowych tylko po to by prywatne przedsiębiorstwo po wybudowaniu parkingu miało sztucznie naganiany popyt i zapewnione szybkie zyski? Gdzie są realne, namacalne działania władz miasta,

G
Gość

Ale później pojawiły sie fanaberie i kaprysy. A to Velvet Rolle za półtora miliarda, a to koncerty urodzinowe dla durnia na tymże, a to urodzinowe prezenty w postaci fotek MM.
Wymyśliło więc za pomocą "staram się, do cholery, ale mi nie wychodzi" tzw opór społeczny. Podobnie jak w przypadku Wielkiej Wyspy.
I teraz z obłudną i cyniczną troską w szczurzych oczętach opowiada, że chce, ale...
Posunęło się nawet dalej w obliczu braku mozliwości brania dalszych kredytów oraz spłaty ośmiu miliardów obecnego zadłużenia, że wsłucha się w głos mieszkańców tego miasta i zapowiada "chwilę oddechu".
Proste i cyniczne jak na "logika" przystało.

t
taka prawda

W ten oto sposób dureń może głosić swoje bełkoty: Nasza Osoba chce, ale wstrętni mieszkańcy tego miasta uniemożliwiają.

.

to jest prywatna ulica, niestety, zapraszam na rekonesans.
A sądząc po wpisie gościaK, który grozi odcięciem gazu, potwierdza się plotka, że mieszka tam kilka osób dobrze ustawionych. I jakaś hołota nie będzie im drogi budować.
A prezes stowarzyszenia, od niedawna również przewodniczący rady osiedla Jerzmanowo pan MI, to zwykły pionek.

z
zły

Jerzmanowo będzie miało kanalizację, a w Lesnicy całe obszary, nawet te przy Bystrzycy nie mogą się jej doczekać od lat.

g
gośćK

nie wierzysz? podaj adres... jak chcesz to na priv...

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3