Obiecywali pierwsze miejsce w Google. Efekt? Kolosalne rachunki

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Udostępnij:
Ponad 220 firm z całej Polski dało się oszukać dwóm przedsiębiorcom z Jeleniej Góry, którzy oferowali pozycjonowanie stron internetowych. Pokrzywdzeni byli przekonani, że zawierają umowę na bezpłatną usługę. Gdyby dokładnie przeczytali to co podpisują, dowiedzieliby się, że owszem usługa jest bezpłatna. Ale tylko na miesiąc albo dwa. Potem trzeba płacić chyba, że samemu się umowę wypowie a stosowny dokument z własnoręcznym podpisem dostarczy do siedziby firmy - usługodawcy. Należącej do oskarżonych dziś dwóch mężczyzn – Pawła S. i Antoniego W.

Usługa polegała na „pozycjonowaniu stron” w internecie, którego efektem miała być wysoka pozycja w wyszukiwarce Google. Tak by witrynę konkretnej firmy można było łatwiej odnaleźć w sieci. Prokuratura zamierza przekonać sąd, że dwaj mieszkańcy Jeleniej Góry oszukiwali swoich klientów. A wszystko zaczynało się od rozmowy z telemarketerem. Oferował on „niezobowiązujący, darmowy test” usługi związanej z pozycjonowaniem.

Namawiający potencjalnych klientów mieli za zadanie podkreślać, że przedstawiają ofertę całkowicie darmową. Jeśli ktoś dał się przekonać do „testu”, otrzymywał mailem umowę. Wystarczyło ją podpisać, zeskanować i odesłać mailem do firmy. Usługa była uruchamiana. W treści umowy wyróżnione były te jej zapisy, które wskazywały, że jest bezpłatna. Dlatego wielu klientów nie zwracało uwagi na to, że zawierają kontrakt na rok, dwa albo na czas nieokreślony. Dlatego po bezpłatnych miesiącach otrzymywali fakturę na kwoty od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych za miesiąc. W ten sposób dwaj jeleniogórzanie mieli zarobić aż 300 tysięcy złotych.

Ale to nie koniec umownych pułapek, na które prokuratura chce zwracać uwagę, by przekonać sąd do swojej tezy o oszustwie. Żeby wypowiedzieć umowę, trzeba było dostarczyć dokument do siedziby firmy - usługodawcy osobiście, pocztą albo kurierem. Informacja o takim właśnie sposobie rezygnacji ze współpracy była ukryta w treści umowy, pomiędzy zapisami dotyczącymi zupełnie innych rzeczy. To też mogło zmylić klientów domniemanych oszustów. Bo zawieranie kontraktu było znacznie prostsze - wystarczyło wysłać mailem podpisaną kopię umowy.

Kolejny haczyk – opłata aktywacyjna. Klient, który zrywał umowę po tym jak przekształciła się z bezpłatnej w płatną, był obciążany taką właśnie opłatą. Często wielokrotnie przekraczała wartość samej usługi pozycjonowania stron. Przykład: jeden z klientów za „pozycjonowanie strony” miał zapłacić 30 złotych, a opłatę aktywacyjną wyliczono na 7784,10. Oskarżeni do winy się nie przyznają. W śledztwie przekonywali, że nie mieli najmniejszego zamiaru oszukiwać kogokolwiek.

Przypomnijmy, że bardzo podobny proces toczy się we Wrocławiu. Krzysztof H. W podobnie kontrowersyjny sposób zawierał umowy ze swoimi klientami. Dostawali maile zachęcające, by weszli na stronę internetową. Tam pojawiał się „regulamin” wyglądający jak zwykła ramka informująca o „polityce prywatności”, „plikach cookies” itp. Gdy ktoś nie przeczytał i kliknął, automatycznie zawierał umowę na dostęp płatnych treści strony internetowej.

Inny sposób – też wykorzystywany przez Krzysztofa H. - namawiał klientów, by zamieścili oferty swoich firm w bezpłatnym katalogu. Po jakimś czasie dostawali prośbę o „kliknięcie" w celu potwierdzenia, że zapoznali się z nowym regulaminem. A w nim pojawił się zapis, że katalog przekształca się na płatny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Diesel

Diesel Mr. Daddy 2.0 Dz7370

2 199,00 zł659,00 zł-70%
miejsce #2

Diesel

Diesel Mega Chief DZ4329

1 416,00 zł424,25 zł-70%
miejsce #3

Casio

Casio Vintage A100WE-1AEF

404,06 zł195,00 zł-52%
miejsce #4

Casio

Casio Collection Mtd-1053D-1Aves

419,00 zł248,00 zł-41%
miejsce #5

Casio

Casio G-Shock GA-100B-7AER

623,00 zł439,20 zł-30%
miejsce #6

Zeppelin

Zeppelin 100 Jahre 7680-1

1 449,99 zł1 129,00 zł-22%
Materiały promocyjne partnera

Strefa Biznesu - Ekoinnowacyjność

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek

Niestety, jak trafi się na złą agencję to takie są efekty. Współpracuję z https://foxstrategy.pl/seo-dla-lokalnego-biznesu/ od 2 lat. Moja firma znajduje się we Wrocławiu i szukałem agencji, która pomoże mi w rozwinięciu mojej nowej strony internetowej. Bardzo mili i pomocni ludzie. Nie obiecują, że w ciągu chwili znajdę się na wysokich pozycjach. Z resztą w pozycjonowaniu stron nie tylko ważna jest pozycja, którą ma się w google. Jest wiele innych czynników, które się na to składają.

A
Adwokat
Tak się akurat składa, że mieli nagrania rozmów z klientami gazety, z których jednoznacznie wynika, że się zgodziłeś na warunki. Tam były konkretne pytania do klienta co do znajomości warunków, cen i trybu wypowiedzenia. Nic nie udowodnisz, bo tym razem nagrywali rozmowy i pięknie wypunktowali w prokuraturze każdego, kto zawiadamiał o przestępstwie.
I
Ignacy
Mają jeszcze inne gazety. Jak w tytule i oszukują ludzi.
A
Aasdff
Zgadza się, telemarketer dzwonił z propozycją bezpłatnej reklamy w gazecie, a później okazywalo się, że trzeba umowę wypowiedzieć w odpowiednim czasie, boa jak się nie zdążyło to ogłoszenia w gazecie stawały się płatne. Banda oszustów z Antonim W. na czele.
q
qwerty
Panowie zajmowali się też (lub nadal zajmują) działalnością wydawniczą - zaczynali od czasopisma Panorama Wrocławian, gdzie stosowali podobny mechanizm z reklamami - pierwsza za darmo. Nie płacili wykonawcom, autorom tekstów (wszystkie pisane pod reklamy). Wychodziły też chyba mutacje tej gazety w innych miastach. Strona wydawnictwa nie działa.
J
Jelenia
Tu oszustów, krętaczy sporo, biedne miasto bez perspektyw i kwitnie biznes przestępczy.
o
oszukany
Tak działała kilka lat temu firma Procreate z Poznania. Krzysztof H z Wrocławia i teraz siedzi. W końcu wzięto się za takich oszustów.
P
Pit
Wiemy jaką męską siłę masz na myśli. ONR to gejowskie zabawy pod płaszczykiem patriotyzmu.
B
Biały Pan
jedno zdanie i od razu wiem, że na 90% to ściema.

Biała męska siła ONR!
K
Kasia
pewnie będziesz kandydować na Prezydenta.
J
Jaco
Prawda jest taka ze kiedy masz dobry towar to nie musisz go nigdzie reklamowac.Bowiem dobry towar reklamuje sie sam.Ale kiedy chcesz ludziom wciskac kit a nie towar to musisz slono za to bulic za reklame.Ja osobiscie nigdy nie kupuje towaru z reklamy.Bo skoro chcą sie go pozbyc-znaczy ze cos z nim nie tak.Jak chce kupic dobrze to musze sie nachodzic po sklepach i porownac.Bowiem wiele razy sie przekonalem ze towar z nawet lepszymi parametrami niz ten reklamowany moze byc tanszy o 500-1000zl,a lepszy jakosciowo.Czemu tanszy w takim razie?To bardzo proste.Bo ten tanszy i lepszy nie ma dolozonej kwoty za reklame ktora sprzedawca gdzies musial ukryc za sprzedaz badziewia.
s
sie poklocili
a to sciema je :D
T
Takich nam nie szkoda
Brawo Google !!!!
p
pipi
cwaniak i do Pani z nimi imbecyle
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie