O ile więcej zapłacimy za prąd w przyszłym roku? Prezes URE mówi o kilkudziesięcioprocentowych podwyżkach

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
– W przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach – wskazał prezes URE.
– W przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach – wskazał prezes URE. pixabay
Udostępnij:
– W przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach – poinformował w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin. Jednocześnie dodał, że "musimy przejść przez okres, w którym nastąpi zmiana cen w górę". – Co bardzo istotne - odbiorcy powinni zacząć oszczędzać energię – wskazał.

Prezes URE w wywiadzie dla "DGP" przyznał, że "trzech z czterech sprzedawców, dla których zatwierdzamy taryfy na sprzedaż prądu dla odbiorców w gospodarstwach domowych, chce jeszcze w tym roku podnieść ceny w taryfie" i przypomniał, że chodzi o taryfę zatwierdzoną w grudniu zeszłego roku. – Obecnie analizujemy wnioski – dodał.

Kilkudziesięcioprocentowe podwyżki cen energii

Gawin wyjaśnił, że obecny wzrost cen energii wynika "przede wszystkim ze wzrostów cen paliw (węgiel, gaz), które są używane do produkcji tej energii. Natomiast gros kosztów sprzedawców energii, ok. 80 proc., jest związanych z zakupem tej energii do celów odsprzedaży do odbiorców końcowych". – Stąd przede wszystkim ten czynnik będzie wpływał na taryfę sprzedażową – tłumaczył.

– W związku z tym w przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach. Ale trudno dziś przesądzić, jaki rząd wielkości będziemy ostatecznie mogli uznać za uzasadniony – tłumaczył prezes URE, nawiązując do rosnących kosztów składających się na cenę hurtową prądu.

Powołując się na wyliczenia z maja br., Gawin poinformował, że "wzrost kosztów wynikający z cen energii na rynku hurtowym wyniósł co najmniej 50 proc.". – Nie potrafię jednak powiedzieć, jakie będą ceny energii na rynku hurtowym w pozostałej części roku, a tym samym, czy ich wzrost spowoduje wzrost taryfy do poziomu np. 80 proc. – wyjaśnił i dodał, że analizy te prowadzone są "przy założeniu braku jakiejkolwiek interwencji na rynku".

Jak ocenił, "zarazem tak wysokie ceny energii elektrycznej mogą prowadzić do zmniejszenia jej zużycia, w szczególności przez odbiorców przemysłowych, a w konsekwencji mogą zniwelować trend wzrostowy, dając w horyzoncie kilku kwartałów perspektywę na korektę cen energii w dół".

– Na razie jednak musimy przejść przez okres, w którym nastąpi zmiana cen w górę i znaleźć narzędzia do tego, żeby tym zarządzić z punktu widzenia rachunków klientów końcowych i inflacji – przyznał.

Co można zrobić z rosnącymi cenami energii?

Zapytany jakie interwencje wchodzą w grę, wyjaśnił, że rynek można regulować np. "poprzez ustalanie cen maksymalnych na rynku energii", jednocześnie zastrzegając, że jest temu przeciwny, ponieważ "stwarza to ryzyko dotowania odbiorców w innych krajach Europy w sytuacji eksportu energii, która wtedy byłaby u nas tańsza".

Gawin wskazał drugie rozwiązanie polegające na "interwencji na poziomie rachunków klientów końcowych". – Mogłyby to być instrumenty znane z tarczy antyinflacyjnej, w formie ulg podatkowych czy dopłat – wytłumaczył.

– Dopuszczalna jest wreszcie interwencja pośrednia, przykładowo taka jak w przypadku gazu, poprzez zamrożenie ceny dla klienta końcowego, ale z mechanizmem rozliczania różnicy przez sprzedawcę – przyznał i dodał, że dwa ostatnie rozwiązania oznaczają "ogromne obciążenia dla budżetu".

Na pytanie, jakie działania rekomenduje, prezes URE zastrzegł, że "nie wie, jakie są możliwości po stronie budżetu państwa". Jednak jego zdaniem "z punktu widzenia regulatora z pewnością żadna interwencja w rynek nie jest dobra". – Jednak z uwagi na nadzwyczajne okoliczności, spowodowane przez trwającą od miesięcy wojnę, widzę uzasadnienie dla interwencji, jeżeli chodzi o wysokość rachunków dla klientów – przyznał.

– Co bardzo istotne - odbiorcy powinni zacząć oszczędzać energię – wskazał.

Jednym z najpopularniejszych miejsc na wakacje są lokale gastronomiczne. Sprawdź gdzie i ile możesz zarobić.

Pracy na wakacje dla młodych nie brakuje. Te branże kuszą za...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Diesel

Diesel Mega Chief DZ4329

1 416,00 zł424,25 zł-70%
miejsce #2

Michael Kors

Michael Kors Slim Runway MK3282

553,88 zł310,06 zł-44%
miejsce #3

Lotus

Festina Trend F16760_1

694,62 zł536,00 zł-23%
miejsce #4

Timex

Timex TW2U22100

348,00 zł289,00 zł-17%
miejsce #5

Seiko

Seiko Srpc87K1

1 339,20 zł1 130,46 zł-16%
miejsce #6

Casio

Casio G-Shock GA-110HC-1AER

223,30 zł
Materiały promocyjne partnera

Studiowanie w Polsce jest coraz droższe. Ekspert wyjaśnia powody

Materiał oryginalny: O ile więcej zapłacimy za prąd w przyszłym roku? Prezes URE mówi o kilkudziesięcioprocentowych podwyżkach - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie