Nowy prezes i nowe pomysły na Stawy Milickie

Magdalena KoziołZaktualizowano 
Turystyka weekendowa, biznesowa i wypoczynkowa. Budowa ścieżek rowerowych, przyrodniczych, miejsc piknikowych i do obserwacji przyrody - to wszystko zapowiedział Sławomir Mazurek, wybrany wczoraj nowym prezesem spółki Stawy Milickie.

Od trzech miesięcy jej właścicielem jest samorząd województwa dolnośląskiego, który zamierza wypromować tę przyrodniczą perłę nie tylko w Polssce, ale też poza granicami kraju.

- Sama produkcja ryb to nie wszystko - mówi marszałek Rafał Jurkowlaniec, który rozmawia z lokalnymi samorządami o przyszłości stawów i zmianie ich wizerunku.

Mazurek, który był m.in. szefem rady nadzorczej Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w Jeleniej Górze i wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Dolnośląskich Sanatoriów, zapowiada postawienie hotelu na 60-70 miejsc z salą kongresowo-balową na 120 osób.

Zaplecze noclegowe sprawi, że w tej części województwa rozwinie się m.in. turystyka ornitologiczna (zaobserwowano tu 276 gatunków ptaków, z czego 166 ma tu swoje tereny lęgowe) i rodzinna - nie tylko na piątki, soboty i niedziele, ale też na ferie i wakacje. Swoje miejsce znajdą tu również wędkarze, myśliwi, a także fotograficy chcący "upolować" w kadrze żurawia, gęś gęgawą albo orlika krzykliwego.

Pierwsi goście, którzy pojawią się tu na majówkę, zobaczą już zmiany na stawach. Spółka nie zamierza jednak porzucać produkcji ryb. Mazurek planuje otworzyć we Wrocławiu punkty sprzedaży żywej ryby dla odbiorców indywidualnych i biznesowych. Zamierza rozpocząć współpracę z sieciami promującymi idee slow food.

To nie wszystko. Spółka zainwestuje dodatkowo w produkcję rybnych pasztetów czy ryby wędzonej. Otworzy też "Restaurację Dolnośląską", oferującą dania z produktów regionalnych, głównie z ryb i dziczyzny.

Kiedy to wszystko zobaczymy? Nowym władzom spółki potrzebne są 3-4 lata, by stawy stały się magnesem dla turystów.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

xxx

Popieram, 20 m od asfaltowej drogi dwóch osiłków w mundurkach pieniło się , że należy się mandat za to, żeby popatrzeć na staw i parę łąbędzi... to draństwo, choć zgodne z zapewne z jednym z dziesiątkó tysięcy paragrafów, które Państwo przygotowało żeby zdeptać obywatela

Bogusław Łabuński

W latach 50/60 mieszkałem jakiś czas we wsi Grabówka, od tego czasu zaszły ogromne zmiany, ale nigdzie nie było tylu zakazów wstepu pod groźbą kary; może warto pomyslec choćby o czasowych zezwoleniach na wsęp, byłe tam w wakacje 2011r. przejechałem kawał dróg stawowych bo zabłądziłem(nie ma oznakowan).W koncu jakos dotarłem do Rudy Sułowskiej , pani przy szlabanie mówiła że mialem duzo szcześcia - bez mandatu. Cóż - ja zatęskniłe za czasami dzieciństwa, odnalazłem tam siebie - małego chłopca; to niezwykłe uczucie. Pozdrawiam serdeczniemieszkańców Grabówki, Rudy takze, tam chdziłem do szkoły.

Bogusław Łabuński

W latach 50/60 mieszkałem jakiś czas we wsi Grabówka, od tego czasu zaszły ogromne zmiany, ale nigdzie nie było tylu zakazów wstepu pod groźbą kary; może warto pomyslec choćby o czasowych zezwoleniach na wsęp, byłe tam w wakacje 2011r. przejechałem kawał dróg stawowych bo zabłądziłem(nie ma oznakowan).W koncu jakos dotarłem do Rudy Sułowskiej , pani przy szlabanie mówiła że mialem duzo szcześcia - bez mandatu. Cóż - ja zatęskniłe za czasami dzieciństwa, odnalazłem tam siebie - małego chłopca; to niezwykłe uczucie. Pozdrawiam serdeczniemieszkańców Grabówki, Rudy takze, tam chdziłem do szkoły.

j
joe brody

Może Park Krajobrazowy Doliny Baryczy przestanie być jedynym w swoim rodzaju parkiem krajobrazowym, w którym nie da się oglądać krajobrazów... Szlaki turystyczne są starannie prowadzone przez gęsty las, z daleka od brzegów zbiorników wodnych, i obstawione tablicami OBRĘB WODNY WSTĘP WZBRONIONY. A jak ktoś tabliczkę zlekceważy (to łatwe, często są przerdzewiałe i nieczytelne) i zejdzie ze szlaku nad wodę, naraża się na spotkanie ze stawowymi, którzy w każdym widzą kłusownika i grożą mandatami, nawet jeśli ktoś nie ma nawet śladu wędki, a za jedyny sprzęt - lornetkę lub fotoaparat...

r
roro

Pewnie Miro i Rychu już szukają kogoś, kto otworzy tam przynajmniej tor do jazdy na nartach wodnych.

G
Gargamel

O niczym to nie świadczy. Ja trzymam kciuki za pro-turystyczne działania! No i za ten sklep ze świeżymi rybami;)

y
yeah

Ten film mi się przypomniał. Mam nadzieję, że ze Stawów nie zrobią Disneylandu.

M
Miliczanin

Pan skończył zaocznie jakieś studia nic nie mające wspólnego z rybactwam, ba z porządnym zarządzaniem i zostajhe prezesem Stwów Milickich perełki Dolnego Śląska? To chyba kpina z ludzi? Ni zmierza to w dobrym kierunku.... Pytanie dlaczego ucieka ze Świdnicy?

*

OBY ,życzę powodzenia z całego serca !!!
Te piękne miejsca wymagają porządnego gospodarza....

Mam nadzieję,że nie zostaną rozparcelowane i sprzedane (przypadkowo:) znajomym

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3