Nowy plac zabaw w Parku Grabiszyńskim ogrodzony. Dzieci bawią się na placu budowy (ZDJĘCIA)

MAL
Nowy Plac Zabaw w Parku Grabiszyńskim wygląda na gotowy od kilku tygodni. Obiekt jest jednak ogrodzony, a na ogrodzeniu informacja, że jest to teren budowy. Nie przeszkadza to jednak rodzicom, którzy pozwalają dzieciom przechodzić przez ogrodzenie i bawić się na placu.

Nowy plac zabaw w Parku Grabiszyńskim to inwestycja Zarządu Zieleni Miejskiej. Plac od kilku tygodni wygląda jakby był skończony. Obiekt ciągle jest jednak ogrodzony płotem, a na ogrodzeniu jest informacja, że to teren budowy.

Nie przeszkadza to jednak rodzicom, którzy pozwalają, aby dzieci przechodziły przez ogrodzenie i bawiły się na nowym placu. Tak było na przykład podczas majowego weekendu. To zaniepokoiło miejskiego radnego Sebastiana Lorenca.

- Jeśli plac zabaw nie ma stosownych odbiorów to nie rozumiem, dlaczego pozostaje niezabezpieczony w sposób wystarczający. Jeśli natomiast nadaje się do użytku, to dlaczego tak przeciąga się jego otwarcie? Mieszkańcy z dziećmi chcą normalnie korzystać z placu, tymczasem stoi on ogrodzony od kilku miesięcy - mówi Lorenc.

- Plac zabaw jest ogrodzony, ponieważ obiekt nie ma jeszcze wymaganych odbiorów, więc formalnie jest to plac budowy. Kiedy tylko wszystkie formalności będą dopełnione, to na pewno plac zabaw zostanie oddany do użytku mieszkańcom - informuje Maja Wysocka z wrocławskiego magistratu. - Do tego czasu prosimy nie niszczyć ogrodzenia i nie korzystać z urządzeń zamontowanych na placu. Wymagają tego względy bezpieczeństwa - dodaje Maja Wysocka.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wro
Ładnie się podpisałeś, tylko nie w tym okienku co trzeba.
G
Gość
Menda chce przy okazji wypromować następcę łapówkarza suttrryka
E
Es
Czyli jesteś ,,mondrzeirza" niż przewodnik obozowy.
j
jejej
Od tego "pójścia do przodu" (z pucowaniem siebie i wszystkiego 3 razy dziennie) mamy teraz alergie i choroby skóry. Coraz głośniej mówi się że brud i bakterie są w pewnych ilościach potrzebne, zwłaszcza u dziecka którego układ odpornościowy się dopiero rozwija.
m
mtr
Przecież to są zwykłe druty kolczaste, idż Sławęty bo cię zaraz wytarmoszę hihihih:)
B
Bartek
Ten plac jest już gotowy od miesiąca ! czy tyle czasu trwa odbiór? Tak dlugo to rozumiem odbierać budynek mieszkalny, ale nie plac zabaw... W tym przypadku widać ewidentne zaniedbanie albo po prostu czyjąś bezmyślność.
????
dojna zmiana zajęta rozkradaniem koryta, więc plac zabawa musi poczekać
????
a czyja baranie, skoro plac zabaw jest zamknięty i nie ma odbiorów a rodzice prowadzą tam dzieci?
w
wrocławianka
Można przypuszczać, z otwarciem tego placu z dużą pompą (z ważną osobą, która teraz ma długi weekend) czeka się na DZIEŃ DZIECKA.
w
wrocławianka
Można przypuszczać, z otwarciem tego placu z dużą pompą (z ważną osobą, która teraz ma długi weekend) czeka się na DZIEŃ DZIECKA.
o
ob-ser wa-tor
poczytaj durniu najpierw o pylicy jak można się jej nabawić. A moja rada dla ciebie jest taka: weź taki 2 kilowy młotek i dla dobra ludzkości pierdolnij się nim w czaszkę ale tak z całej siły.
pozdrawiam
o
ob-ser wa-tor
masz tam szajsona i tyle w temacie.
r
realista
I zabawa na jakiejś budowie to była największa frajda, a jak zostawiali tam jeszcze sprzęt fiu fiu to była rozrywka.
G
Gość
My kiedyś siedzieliśmy w jaskini i nie podcieraliśmy tyłka. Ale świat poszedł do przodu. Jak coś się robi to moze doborze czasem robić to zs pomocą głowy i rozumu.
j
jejejej
Napisz to jeszcze z 5 razy, a może stanie się prawdą. Jak ja i moi rówieśnicy przeżyliśmy, grzebiąc w suchej jak popiół ziemi / piasku, chlapiąc się w kałuży, zdzierając kolana na betonie - cud że nie dostaliśmy pylicy, pneumokoków, alergii... i ciężkiego pierdolca na dodatek.
Dodaj ogłoszenie