Nowy park we Wrocławiu. Tak będzie wyglądał zieleniec na Wojszycach (WIZUALIZACJE)

MAL
Wizualizacje Parku Wojszyckiego
Wizualizacje Parku Wojszyckiego Promart. Pracowania projektowa Wioletta Trytko/UM we Wrocławiu
Udostępnij:
Mieszkańcy Wojszyc w końcu będą mieli gdzie odpoczywać. Na ich osiedlu, pomiędzy ulicami Zawiszy Czarnego oraz Wierzyńskiego, powstanie Park Wojszycki. Inwestycja zostanie zrealizowana w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy od trzech edycji WBO walczyli o to, aby ich pomysł został zrealizowany.

Park Wojszycki powstanie na terenach zielonych pomiędzy ulicami Zawiszy Czarnego oraz Wierzyńskiego. W ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego miasto przeznaczy na pierwszy etap inwestycji 750 tys. zł. Dzięki tym pieniądzom będzie można zacząć od uporządkowania terenu, budowy alejek i rozpocząć nasadzenia zieleni. Budowa parku nie będzie się mogła jednak rozpocząć, zanim nie zostanie przebudowana linia energetyczna.

Mieszkańcy o realizację swojego pomysłu walczyli już od trzech lat. Tłumaczyli, że na terenie Wojszyc nie ma żadnych publicznych terenów zielonych. W najbliższej okolicy nie ma jakichkolwiek ogólnodostępnych placów zabaw dla najmłodszych, a ulice oraz chodniki osiedla są zdominowane przez zaparkowane auta. Za pierwszym razem projekt nie został zrealizowany, ponieważ nie uzyskał odpowiedniej liczby głosów. Podczas drugiego podejścia pomysł został zweryfikowany negatywnie. Problemem była właśnie sieć wysokiego napięcia.

W końcu jednak inicjatorom projektu udało się porozumieć z wrocławskim magistratem, a inwestycja zdobyła odpowiednie głosy podczas głosowania w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Po skompletowaniu dokumentacji i ogłoszeniu przetargów prace mogą się rozpocząć nawet w przyszłym roku.

W parku będzie miejsce do odpoczywania. Znajdą się tam również dwa place zabaw - dla młodszych i starszych dzieci. Po konsultacjach z mieszkańcami, place zostaną umieszczone blisko siebie. Podczas konsultacji pojawiły się również pomysł jak jeszcze można zagospodarować nowe miejsce do rekreacji. Miała być altanka, ale ostatecznie nie zdecydowano się na takie rozwiązanie, ponieważ "altanki mogą przyciągać niepożądane aktywności". Nie będzie również toalet dla psów, czy monitoringu, którego Zarząd Zieleni Miejskiej nie montuje w takich miejscach, ze względu na wysokie koszta. Zdecydowano się również, że ścieżki zostaną przeprowadzone naturalnie, zgodnie z przedeptanymi już szlakami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zwyrol
Jako obrazek jest to ładne. A jak się będzie miało do rzeczywistości to inna rzecz.
W
Wroclaw
A co powie PiS o Miedlarze i o Jacku A? Takie asy ze aż strach się bac
b
bajeczki
to nasza codzienność. A prawdziwe problemy mieszkańców zostają ..... . Tylko dlaczego decydenci usiłują mi wmówić, że to wszystko dla mojego dobra ?
k
kot
Odkąd pogonili prawdziwych gospodarzy w 1945 to pierwsza, sensowna inicjatywa w tym mieście
w
wrocławianiN
Najważniejsze powinno być podanie jakie gatunki drzew zostaną tam posadzone. Czy będą to brzózki i jakieś odmiany karłowate czy normalne. Czy będą tam typowe dla Wrocławia dęby, lipy, platany oraz jakieś egzotyczne cudownie kwitnące jak katalpa (surmia) czy sofora (perełkowiec) którego statnio około stuletni egzemplarz wycięty został pod Sky Tower przez firmę SKANSKA)
G
Gruu
Brawo, oby jak najwięcej tego typu inicjatyw w mieście.
M
Mirosław
Mieszkam na Wojszycach i ta inwestycja jest rzeczywiście potrzebna. O ile realizacja dotrzyma kroku wizualizacji to nie będzie trzeba w końcu dzieci zabierać do parku Brochowskiego, czy w mieście.
O
Odrzucony projekt
Też składałam projekt na zagospodarowanie terenu porośniętego chaszczami i wyrzucaniem śmieci przy ulicy Krzemienieckiej na Muchoborze Wielkim. Działka 0,5 hektarowa byłaby dobrym miejscem na odpoczynek i przyjemny widok z okien autobusów, samochodów. Wnioskowałam o mini park i plac zabaw. Projekt odrzucono z uzasadnieniem przeznaczenia go pod budownictwo domków jednorodzinnych. Nikt tam nie postawi domku bo przebiega linia wysokiego napięcia (trakcja kolejowa). No cóż, domków nie ma a teren dalej jest zaniedbany i brudny.
z
z wojszyc
tak właśnie myślą ci, którzy dostatnio żyją z naszych podatków...
z
z wojszyc
trzeba się było uczyć...
K
Kasia
Chyba skwerek a nie park patrząc na wielkość.
Prawdziwe parki we Wrocławiu zostały zaprojektowane i zasadzone jeszcze przez Niemców..
My obecnie to tworzymy jedynie betonowe osiedla i miasto, i wycinamy stare drzewa. Smutne to bardzo.
G
Gość
TYLKO NIE KRYTYKUJCIE NIGDY WIĘCEJ GIERKA I CZASÓW PRL ZA PROPAGANDĘ SUKCESU, WTEDY PRZYNAJMNIEJ MIELIŚMY SIĘ CZYM POCHWALIĆ ;)
G
Gosc
No to mozna odpoczac wsrod wrzasku dzieci i ich opiekunow. Folie wyciszajace od otoczenia tez beda? Mam taki plac pod oknami i tylko wrzatkiem lac z gory bo po pracy na nocnym dyzurze idzie cholery dostac.
G
Gość
Mnie się podoba.
.
Ten "program " to lipa ( że zacytuję klasyka) , np. parkingi - czyli więcej betonu , " kąpielisko " rzeczne - czyli wysypanie kupy piachu na brzegu, za to ta sama ekipa zniszczyła baseny na Oporowe, Brochowie, Racławickiej....no lipa do sześcianu
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie