Nowy oddział straży miejskiej. Czym będzie się zajmował?

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Strażnicy miejscy zwrócą szczególną uwagę na zwierzęta. Sprawami ich ochrony, jakości sprawowanej nad nimi opieki, pomocą rannym zwierzętom ma zajmować się Animalpatrol. W szeregach tego zespołu, który rozpoczął działalność w czwartek, są secjalnie wyszkoleni strażnicy wyposażeni w terenowe auto i specjalistyczny sprzęt. Pierwszym zadaniem Animalpatrolu była interwencja w reakcji na tekst portalu GazetaWroclawska.pl o podrzucanych spacerującym psom wędlin nadzianych gwoździami i szpilkami.

W pierwszym dniu po rozpoczęciu działania Animalpatrol wrocławskiej straży miejskiej pojechał na Nowy Dwór. Takie działania strażnicy podjęli po wczorajszym tekście portalu GazetaWroclawska.pl dotyczącym podrzucania na chodnikach wędlin nafaszerowanych gwoździami i szpilkami.

Oburzenia takim zachowaniem nie kryje Waldemar Forysiak z wrocławskiej straży miejskiej: - Wysyłamy tam patrol. Po pierwsze prewencyjnie, żeby mieszkańcy zobaczyli, że tam chodzą mundurowi, a po drugie, żeby porozmawiać z ludźmi: może ktoś coś widział. Poza tym to jest przestępstwo: znęcanie się nad zwierzętami, a dodatkowo jeżeli zwierzę będzie z tego powodu cierpiało, a może nawet umrze, no to, niezależnie jak to zabrzmi, może to być także zniszczenie mienia, bo pies rasowy kosztuje zwykle więcej niż 500 zł, czyli też przestępstwo – mówi Forysiak.

Animalpatrol to zespół specjalnie wyszkolonych strażników miejskich, który rozpoczął działanie 19 grudnia 2019 r. - Wyposażeni w terenowy samochód i specjalistyczny sprzęt strażnicy będą docierali tam, gdzie zwierzęta wymagają naszej pomocy. Chcemy wspomóc w tym zakresie już działające instytucje i podmioty – informuje rzecznik straży miejskiej.

Strażnicy zwierzęcego patrolu będą zajmować się zwierzętami potrąconymi przez samochody – w tym będzie im pomagać wiedza o udzielaniu pierwszej pomocy rannym zwierzętom oraz o psychologii zwierząt. Będą reagować na błąkające się zwierzęta, pomagać w przypadku np. niebezpiecznych, agresywnych psów czy zwierząt egzotycznych, które uciekły z prywatnych hodowli, a także interesować warunkami, w jakich żyją we Wrocławiu zwierzęta gospodarskie. Animalpatrol będzie prowadził też działania edukacyjne w szkołach i przedszkolach. zgłoszenia dotyczące spraw związanych z ochroną zwierząt lub ich złym traktowaniem przyjmowane są pod numerem telefonu 986.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ale beznadziejna - jak zawsze zresztą tutaj - dyskusja. Animal patrole to bardzo popularna formacja straży miejskiej albo policji w krajach cywilizowanych. Ich zadaniem nie jest tylko karanie ale przede wszystkim pomoc zwierzętom w sytuacjach, gdy zawodzi lub prosi o pomoc właściciel, gdy zwierzę jest torturowane lub poddane aktom agresji, gdy wpadnie w tarapaty.

G
Gość

Gdyby straż miejska robiła co do niej należy i waliła odpowiednio wysokie mandaty za sranie psem gdzie popadnie, to by nikt kiełbaski podrzucać nie musiał. Ludzie mają już dość psiarzy, którzy nie przestrzegają przepisów. A kluczenie po chodniku między psimi odchodami jest denerwujące. Z kolei na trawnikach nie mogą bawić się dzieci, bo psiarze urządzili z nich kibel dla swoich pupili. Już o mandatach za wyprowadzanie psiska bez kagańca, a w dodatku bez smyczy nie wspomnę, bo chyba nikt takowego nie dostał. Jak się psiarzu lubisz lizać ze swoim psem to sobie to rób, ale ja nie życzę sobie, żeby twój pies podbiegał do mnie i mnie obwąchiwał, lizał, czy dotykał łapami. A tym bardziej moje dzieci.

W dodatku niektórzy właściciele kompletnie nie dbają o swoje psy. Jeden z moich sąsiadów jak zjedzie ze swoimi psami windą, bo przecież pieski nie dadzą rady zejść po schodach z drugiego piętra, to do windy nie da się przez 2 godziny wejść. Smród niemiłosierny. Aż się boje pomyśleć co ten człowiek ma w mieszkaniu. Moim zdaniem podpada to pod znęcanie się nad zwierzętami.

Na koniec pragnę dodać, że jestem przeciwny znęcaniu się nad zwierzętami i podrzucanie kiełbasy ze szpilkami uważam za karygodne. Jednak nie każdy musi być miłośnikiem zwierząt, dlatego apeluję do właścicieli psów, by mieli dla nas odrobinę wyrozumiałości i sprzątali po nich odchody, nawet z trawnika, oraz trzymali psa na smyczy, by nie podbiegał do przechodniów. Z kolei do służb pilnujących porządku w mieście apeluję o wystawianie mandatów osobnikom, którzy się do tego nie stosują. Niestety na niektórych pouczenie nie działa i dopiero kilka stówek kary przemówi im do rozsądku. Wiem, że jak chcecie to potraficie wykryć wykroczenie i wystawić za nie mandat, bo z kierowcami i pijącymi piwo w parku idzie wam świetnie.

O
ORMO Czuwa

A kiedy patrole straży miejscowej będą w końcu wyposażone w niezbędny sprzęt do utrzymania porządku tj. miotła, szufelka, worek na odpady i piasek do posypywania zimą?????

J
Jorg
20 grudnia, 08:03, Gość:

Kiedyś to był po prostu hycel od takich spraw, teraz urzędnik miejski. Albo zwierzęta awansowały, albo urząd się ...

20 grudnia, 08:14, Gość:

masz z tym jakiś problem??

20 grudnia, 09:03, konrad:

Ja mam problem bo nie lubię dociekać czy pies który mnie zapoznaje ma łagodne usposobienie czy jest nosicielem wścieklizny.

Po prostu nie lubię takiego spodufalania się .

Pies ma być w przestrzeni publicznej pod ścisłym nadzorem właściciela w kagańcu i na smyczy.

Tak stanowi prawo i karać bez litości bo inaczej psiarz niewiele rozumie o czym świadczy twoje zapytanie.

20 grudnia, 09:37, Gość:

Idz sie lecz to problem zniknie. Zacznij od psychiatry

Akurat dobrze ci napisał. W terenie publicznym pies ma mieć smycz i kaganiec, dokładnie tak to reguluje polskie prawo. Ciebie to prawo nie obowiązuje?

D
Dogbert

Do usłyszenia w Sylwestra, psiaczki moje kochane!

k
konrad
20 grudnia, 12:51, Albert:

Animalpatrol pojechał na Nowy Dwór i jakie efekty ?

Wykryty sprawca ?

To tak jak Strażnicy zabezpieczają mecze na ul. Królewieckiej. Poza faktem że wypalają paliwo do dupencji z auta nie ruszą tylko orbity wokół stadionu kręcą.

Interwencje nie są podejmowane bo strach nie pozwala auta opuścić.

TAKIE REALIA.

Pozdrawiam pajaców z SM. Grunt to statystyka

Nie oto chodzi by złapać króliczka ale by gonić go .Mamy XXI wiek i nic nie stoi na przeszkodzie by każdy pies miał prawnego właściciela a nie miskodawce.

Tylko że wtedy skończyło by się kręcenie lodów z krwawicy podatników bo za psa koszta ponosił psiarz a nie podatnik .

A
Albert

Animalpatrol pojechał na Nowy Dwór i jakie efekty ?

Wykryty sprawca ?

To tak jak Strażnicy zabezpieczają mecze na ul. Królewieckiej. Poza faktem że wypalają paliwo do dupencji z auta nie ruszą tylko orbity wokół stadionu kręcą.

Interwencje nie są podejmowane bo strach nie pozwala auta opuścić.

TAKIE REALIA.

Pozdrawiam pajaców z SM. Grunt to statystyka

k
konrad
20 grudnia, 10:29, konrad:

Czy nie prościej psy czipować .Koszt nie po stronie podatnika ale kogo trzeba czyli psiarzy.Pies byłby dookreślony i nie potrzeba było by tylu schronisk i patroli czyli naszej wspólnej kasy.Tylko czy swołocz psia zechce za swoje obsczymurki płacić- wątpię. .Bo o ile gadają o empatii to z kasy nie chca wyskoczyć i się ogarnąć żeby nie męczyć psa, siebie i otoczenia.Za swołocz przepraszam paru przyzwoitych ludzi mających psa a muszących firmować pozostałych.

20 grudnia, 10:53, Gość:

Każdy rasowy pies ma chipa, pies adoptowany ze schroniska również. Ale nawet psiak z chipem może ulec instynktowi, wyrwać się na swobodę i błąkać po mieście. Dlatego takie służby są potrzebne.

Czipa ma może milion psów na 8 milionów ,to o czym my mówimy.

Niewiele lepiej jest z profilaktyką weterynaryjną,kastracją że o obowiązku utylizacji zwłok nie wspomnę..Koza ma właściciela który tani nie wyłga się że jego koza poszła szukać Pacanowa bo w ARiMR taka bajka drogo kosztuje a psiarze rżną głupa że nie wiedzą jak poprawić psom dobrostan .

G
Gość
20 grudnia, 08:03, Gość:

Kiedyś to był po prostu hycel od takich spraw, teraz urzędnik miejski. Albo zwierzęta awansowały, albo urząd się ...

20 grudnia, 08:14, Gość:

masz z tym jakiś problem??

20 grudnia, 09:03, konrad:

Ja mam problem bo nie lubię dociekać czy pies który mnie zapoznaje ma łagodne usposobienie czy jest nosicielem wścieklizny.

Po prostu nie lubię takiego spodufalania się .

Pies ma być w przestrzeni publicznej pod ścisłym nadzorem właściciela w kagańcu i na smyczy.

Tak stanowi prawo i karać bez litości bo inaczej psiarz niewiele rozumie o czym świadczy twoje zapytanie.

20 grudnia, 9:37, Gość:

Idz sie lecz to problem zniknie. Zacznij od psychiatry

Popieram. Pan ma deficyty uniemożliwiające życie w społeczeństwie :p

G
Gość
20 grudnia, 9:14, Mieszkaniec:

A jeszcze psie kupy niechaj sprzątają

20 grudnia, 9:44, Gość:

A to za trudne. Ukarać właściciela który nie sprząta po psie, puszcza psa luzem. To dla tej formacji za dużo....

Pies luzem to pies szczęśliwy. Bez przesady z tym zamordyzmem.

G
Gość
20 grudnia, 10:29, konrad:

Czy nie prościej psy czipować .Koszt nie po stronie podatnika ale kogo trzeba czyli psiarzy.Pies byłby dookreślony i nie potrzeba było by tylu schronisk i patroli czyli naszej wspólnej kasy.Tylko czy swołocz psia zechce za swoje obsczymurki płacić- wątpię. .Bo o ile gadają o empatii to z kasy nie chca wyskoczyć i się ogarnąć żeby nie męczyć psa, siebie i otoczenia.Za swołocz przepraszam paru przyzwoitych ludzi mających psa a muszących firmować pozostałych.

Każdy rasowy pies ma chipa, pies adoptowany ze schroniska również. Ale nawet psiak z chipem może ulec instynktowi, wyrwać się na swobodę i błąkać po mieście. Dlatego takie służby są potrzebne.

k
konrad

Czy nie prościej psy czipować .Koszt nie po stronie podatnika ale kogo trzeba czyli psiarzy.Pies byłby dookreślony i nie potrzeba było by tylu schronisk i patroli czyli naszej wspólnej kasy.Tylko czy swołocz psia zechce za swoje obsczymurki płacić- wątpię. .Bo o ile gadają o empatii to z kasy nie chca wyskoczyć i się ogarnąć żeby nie męczyć psa, siebie i otoczenia.Za swołocz przepraszam paru przyzwoitych ludzi mających psa a muszących firmować pozostałych.

W
Wojtek

Nooooo nareszcie! Super sprawa! Długo na to czekaliśmy.

G
Gość

Boze doczekalem sie? SCPA/RSCPA na zachodzie to standard. Ale sprawy pokrzywdzonych zwierzakow fajnie tez ogarnia TOZ, dziekuje wam i bede pamietal przy rocznym rozliczeniu. Sam zgarnalem kiedys walesajacego sie krolika po zadupiu, ktos go wyrzucil bo pewnie nie pomyslal ze gubi futerko. Oj mialem odkurzanie bagaznika ale czlowiek czuje dobrze :o)

Z
ZZZ

Wreszcie! Oby dobrze działali.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3