Nowy budynek Politechniki się sypie. Kto ma naprawić elewację?

Sylwia Foremna
Tomasz Hołod
Trwa spór o elewację budynku Centrum Naukowo-Badawczego Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej przy ul. Janiszewskiego. Po dwóch latach użytkowania, czyli ok. roku 2010 płyty na elewacji zaczęły się kruszyć.

Andrzej Charytoniuk z biura prasowego Politechniki Wrocławskiej tłumaczy, że po przeprowadzonych badaniach okazało się, że część płyt, które tworzą elewację uległa zbyt szybkiej erozji, dlatego się kruszyła.

- Budynek był na gwarancji więc zgłosiliśmy tę sprawę wykonawcy firmie Wrobis, która wymieniła ok. 70 płyt. Budynek jednak jest nadal ogrodzony, bo nie mamy pewności, czy z kolejnymi płytami sytuacja się nie powtórzy - informuje Charytoniuk.

- Wymieniliśmy płyty, które były uszkodzone. Wcale się nie kruszyły tylko były uszkodzone, miały rysy i pęknięcia. Mogło to być spowodowane złym montażem. Płyty w dolnej części budynku były uszkodzone przez uderzające w nie samochody, które należały prawdopodobnie do parkujących tam studentów - wyjaśnia Andrzej Konieczny, kierownik budowy z firmy Wrobis.
Dodaje, że obowiązek reklamacji firma spełniła, a całej elewacji nie wymienią.

- Rzeczoznawca stwierdził, że nie ma ryzyka. Sprawdził pozostałe płyty i zapewnia, że nie stwarzają one żadnego zagrożenia. Radzi, że trzeba je tylko wyczyścić i zaimpregnować - dodaje Andrzej Konieczny.

- Nie możemy tak ryzykować. Tu chodzi o bezpieczeństwo studentów i wszystkich pracowników uczelni. Nie mamy gwarancji, że płyty znów nie zaczną się kruszyć, albo jedna z nich nie spadnie komuś na głowę i dojdzie do nieszczęścia. To my będziemy ponosić odpowiedzialność, nie firma Wrobis - mówi Charytoniuk.

Strony nie potrafiły się dogadać, dlatego sprawa trafiła do wrocławskiego sądu i to on rozstrzygnie, kto ma rację w tym sporze. Obecnie przesłuchiwani są świadkowie. Obydwie strony mają świadków i własne ekspertyzy.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krasnal Adamu
Wg artykułu dwa lata miał w 2010 r., czyli użytkowany jest od 2008 r. Mnie się wydaje, że od 2007 r., ale głowy nie dam.
i
inżynier
Ten Koniczny z Wrobisu to 68-letni dziadek, który siedzi w dyrekcji na ul. Szewskiej i pierdzi w stołek.
Nigdy nie był kierownikiem budowy i nie zna technologii robót okładzinowych, jest przydupasem i kolesiem
prezesa Chodorowskiego, który za pierdzenie w stołek na emeryturze w dyrekcji i zmyślanie bzdurnych
opinii płaci mu 4000 zł miesięcznie.
o
osmiorniczka
Dobre pytanie w-n.... W naszym kraju jest tak, że winnego trzeba zawsze znaleźć i zawsze winny jest Wykonawca...A może zamiast szukać winnych warto proponować konstruktywne i systemowe rozwiązania problemów... Bo przypadek Politechniki nie jest jedynym tego typu przypadkiem w Polsce....Myśleć, myśleć
- bo myślenie ma kolosalną przyszłość - zanim napisze się artykuł negatywnie wpływający na wizerunek firmy, która ma wieloletnie tradycje w branży budowlanej - bez zgłębienia tematu i ukazania wszystkich stron problemu.
w
w-n
zgadzam sie z ośm........ tylko ze te płyty nie musiały byćstachanoską metodą wykonaqne wrobis je kupił i jest to pewnie cała partia bubel. gdzie był inspektor nadzoru budowlanego??????????
p
piwo wóda polibuda
Jakie dwa lata użytkownia? Ja tam miałem ćwiczenia z Architektury Komputerów na trzecim roku studiów, tj. w roku akademickim 2007/2008. Nawet zakładając, że była to wiosna 2008, a nie jesień 2007 - jakie dwa lata?
b
bran
Specjalisto od prawa... pokaż no ten przepis, który nakazuje wybrać najtańszego. Chętnie poczytam
o
osmiorniczka
Problem jest niestety znaczenie szerszy. I nie mam tu na myśli jedynie budynku Politechniki ale całą branżę budowlaną. Osoby, które orientują się jak wygląda proces inwestycyjny w tym kraju i jaki jest pęd inwestorów do jak najszybszego zakończenia budów bo trzeba czerpać zyski - wiedzą o czym mówię. Potem powstają budynki, w których jeszcze dobrze nie zdązy związać beton na fundamentach a już się mury pną do góry. A jak firma nie chce odstawiać fuszerki bo procesy technologiczne w budownictwie rządzą się swoimi prawami i pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć - to inwestor karę przywali za opóźnienia. A potem wszyscy się dziwią, że wychodzą usterki i upadają firmy budowlane. Polska rzeczywistość! Jak to tak dłużej będzie trwało to wrócimy do czasów, o których kiedyś śpiewali Krzysztof Piasecki i Tadeusz Drozda:
".....Jak codziennie po naradzie majster wraca
i oznajmia, że stwierdzili Ci z Centrali
że w tym kraju się budować nie opłaca
"Nie zbudujem to się potem nie zawali"..."
K
Ktoś
PWr zaoszczędzi kilka milionów budując kładkę zamiast kolejki liniowej, więc pieniądze na wymianę elewacji będą ;D
j
jakobina
a co maja robić profesory, skoro nie wybiorą sobie wykonawcy akiego chcą, tylko jakiego nakazuje im prawo, czyli najtańszego wyłonionego w przetargu... Projekt moze i zrobili, ale wykonawce niestety otrzymali w prezencie od przepisów!!
p
piotr doktor
Pani Redaktor,
sypie albo wali to się Pani z pod latarni... Prosimy jako czytelnicy a wręcz domagamy się poprawne polszczyzny!!!
<ajster
Jak to w kraju nad Wisłą - kończą ostatnie piętro, a na parterze trzeba robić remont.
m
maestro
A wykładowcy i studenci w środku budynku walnie przyczyniają się do dewastacji wszystkiego ponieważ: chodzą, dotykają, opierają się, wydalają CO2 itd w związku z czym cały budynek jest spieprzony z winy użytkowników
a
a
Płyty powymieniali bo nie kruszyły sie tylko "były popękane z winy montażu wykonawcy" czyli firmy którą pan Konieczny reprezentuje = przyznanie się do fuszerki a teoria iż studenci poobijali samochodami fasadę budynku na parterze jest doprawdy bajkowa
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
J
J-23
Notre Dame stoi i piramidy tez mają się dobrze.
Dodaj ogłoszenie