Nowi współwłaściciele Śląska Wrocław. W kolejce następni?

Marcin Torz
fot. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Potwierdziły się nasze wcześniejsze informacje. Trzy wrocławskie firmy zostały nowymi współwłaścicielami Śląska Wrocław. Tak jak pisaliśmy, do klubu weszły Hasco - Lek, Inter - System oraz Supra Invest.

Trzy przedsiębiorstwa będą miały w sumie nieco ponad 50 procent udziałów. Resztą wciąż dysponuje miasto. Z naszych informacji wynika, że taka sytuacja nie będzie trwała długo. Już teraz chęć zakupu pakietu niespodziewanie zgłosiła brytyjska firma. Spóźniła się jednak. W tym przetargu obowiązywała bowiem zasada, "kto pierwszy, ten lepszy". A jako pierwsze swoje oferty złożyły wrocławskie firmy.

Jednak Brytyjczycy mają wrócić do rozmów za kilka miesięcy. Śląskiem zainteresowana jest też pewna niemiecka firma. Rozmowy trwają od kilku miesięcy, ale urzędnicy wzbraniają się przed ujawnieniem, na jakim znajdują się etapie.

Przypomnijmy, że prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz od dawna mówi, że Śląsk ma ostatecznie w stu procentach przejść w prywatne ręce.

Jak dotąd miasto dwa razy próbowało oddać Śląsk zewnętrznym firmom. Najpierw w 2008 roku, Zbigniewowi Drzymale, biznesmenowi z Wielkopolski. Jednak w ostatniej chwili - decyzją Dutkiewicza - rozmowy zerwano. Zaraz po tym prezydent ogłosił, że większość udziałów przejmuje miliarder Zygmunt Solorz - Żak. Jednak mariaż z właścicielem Polsatu o mało nie zakończył się katastrofą. Zespołowi groziło bankructwo, a obie strony rozstawały się w atmosferze wzajemnych pomówień i skandalu.

Kim są nowi właściciele Śląska Wrocław?

Hasco - Lek. To firma farmaceutyczna należąca do Stanisława Hana. Ze sportem miała wcześniej do czynienia, bo sponsorowała np. wrocławski maraton. Han ma dobre relacje z magistratem. Jest też bliskim przyjacielem Włodzimierza Patalasa, sekretarza urzędu i jednocześnie członka rady nadzorczej Śląska Wrocław.

Inter - System. To firma budowlana, a jej szefem jest Marek Nowara. Dotąd przedsiębiorstwo w sport się nie angażowało. Firma wykonuje we Wrocławiu dwie bardzo ważne inwestycje: buduje Afrykarium w zoo oraz Narodowe Forum Muzyki przy ul. Krupniczej.

Supra Invest. To spółka-córka Supry Brokers, potentata na krajowym rynku w branży ubezpieczeń. Jej szefem jest Rafał Holanowski, dawniej radny miejski i wojewódzki, kandydat na posła z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Choć w rozmowie z nami zaznacza, że z polityką nie ma już nic wspólnego, to w jego firmie jest zatrudniona Mirosława Stachowiak - Różecka (szefowa klubu PiS w radzie miejskiej) oraz radna Anna Szorec (również PiS), prywatnie siostra Holanowskiego.

Taki skład właścicielski pozwala miastu zachować kontrolę nad klubem. Nawet jeśli w końcu przestanie być jego formalnym właścicielem. Bo trudno przypuszczać, aby trzy wrocławskie firmy chciały wchodzić w spór z urzędem.

Wejście w Śląsk Holanowskiego ma też też ciekawe przełożenie na politykę. Może bowiem sprawić, że Prawo i Sprawiedliwość będzie spoglądało przychylniejszym okiem na piłkarski klub.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 88

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
AntyEmeryt
*cza, cza, cza...!
a
as
nooo - teraz te pieniądze co miasto odzyskało wybudują linie tramwajowe na psie pole, obwodnicę leśnicy, zrównają wielką wyspę z ziemią!
t
to znowu będzie:
Cała Polska w cieniu Śląska! Super dla Wrocławia!
L
Luby
Wielkie szczescie miec poparcie pisiorów.
p
prawda
Do klubu powinno się sprowadzić Inwestorów z odpowiednim kapitałem, bo tylko kapitał daje szanse rozwoju i dobrych wyników, pozyskania efektywnych i efektownych piłkarzy oraz zapełnienie stadionu, a jak w klubie są "politycy", to mamy dziurę przy stadionie, dziurę w budżecie, bałagan, ciemną ideologię na trybunach i podwyżki opłat we Wrocławiu by pokryć opłaty za stadion i piłkarzy.
a
ale jaja
Z tych 3 firm, tylko Hasco Lek może zapewnić skromne finansowanie drużyny, pozostałe firmy nic nie gwarantują. Obawiam się, że za chwilę mieszkańcy Wrocławia będą kolejny raz wykupywać akcje Śląska, bo "właściciele" nie mają kasy na drużynę.
P
Popieram
Można było ( z dużym bólem ) przeboleć opłacanie piłkarzy z podatków mieszkańców Wrocławia, można było przeboleć nawet podwyżkę cen wody i biletów, by "sponsorować" WKS, można było przeboleć nacjonalistyczną ideologię na trybunie B, można było przeboleć kiepską grę zawodników, ale jak moje pieniądze mają jeszcze wspierać parapolityczne spóleczki i ich "działaczy", to ja to p....e. Mam prawo głosować "nogami" i więcej na mecz WKPiSu nie pójdę.
w
wieszcz
Miasto, a kto inny? Swoją oficjalną część (49%) oficjalnie, a pozostałe 51% poprzez trzech nowych współwłaścicieli. Oczywiście, nie wprost, tylko poprzez różne intratne kontrakty, na które przetargi odbywać się będą na zasadzie - kto pierwszy ten lepszy.
w
wieszcz
Układ PO-Du-PiS od dawna rządzi tym miastem. PiS jest w takiej opozycji, że aż kumpel Hofmana, prominentnego działacza tej partii, niejaki Pietryszyn za marne grosze (niecałe 48.000 zł/mies.) tyra u Dutkiewicza jako prezes nic nieznaczącej, przepraszam - nic nierobiącej, spółki Wrocław 2012. Teraz kolejny kawałek tortu.
w
wieszcz
"W tym przetargu obowiązywała bowiem zasada, "kto pierwszy, ten lepszy"." To tak wygląda przetarg? Przecież to jawne działanie na szkodę spółki i jej właściciela - Gminy Wrocław. Ciekawe, czym tak bardzo zajęte jest CBA, że tego nie widzi? No, chyba, że te zagraniczne firmy to pijarowski wymysł.
e
emeryt
Wolisz POwską piłkę, ta odnosi same sukcesy cha...cha...cha...!A od PISu to się od.....idioto.
z
zakład
Obawiam, się, że za dwa lata, miasto Wrocław, będzie "musiało" kolejny raz odkupić akcje niektórych spółek, bo te nie będą miały kapitału na utrzymanie drużyny. Doświadczenie uczy, że te tzw śmieszne partyjki, na ogół wpływają negatywnie na wszelkie dziedziny życia, w tym niestety na sport. Zresztą sam przyznajesz, że to jest bagno ;D
n
niezależny
do" PISowska piłka nie dziękuję " - bardziej ci odpowiada Tuskowa piłka POwski imbecylu.
N
Niestety
Tu nikt nie myśli o dobru Śląska, a tylko o najbliższych wyborach.
G
Gość
Być może "lemingoza" jest uleczalna, ale ja Ci współczuję, bo na fanatyzm i nacjonalizm jeszcze lekarstwa nie wynaleziono i jak uczy historia, choćby ta najbliższa ( patrz była Jugosławia ), potrzeba wojny i ludzkich tragedii, aby przyszło otrzeźwienie. Przykre, że tego nie rozumiesz. I nie udawaj, że nie widzisz powiązania sportu i polityki - aktualnie Śląsk stał się niestety, jednym z najbardziej upolitycznionych klubów piłkarskich, z "działaczami" u władzy, dziwnym trafem jednej, PiSowskiej opcji politycznej. To jest typowy handel polityczny, a nie biznesowy. Zapewne chodzi o "zwykłe" poparcie polityczne, bo zaczął się okres wyborczy. Zastanów się, jaką wiarygodność finansową ma spółka, założona w 2012r.?. Zapewne taką samą jak spółka Solorza z Cypru Jeszcze jedno, w tym wypadku barwy polityczne nie mają żadnego znaczenia, to wszystko jest jeden ch...., jeżeli Śląsk został by przejęty przez PO lub SLD, też bym głośno protestował. Żeby Śląsk się rozwijał, potrzeba doświadczonych menadżerów i kapitału, a nie przeciętnych polityków. A tak zupełnie na marginesie, to jednak falę nienawiści rozpętało PiS i jak sądzę Twoi "obiektywni i miłujący pokój" idole, typu Karnowscy, Pospieszalski, czy Stankiewicz. Czasami warto spróbować czegoś innego, niż tylko brunatnej nalewki. Mimo wszystko życzę zdrowia, ostrożnego obchodzenia się z ogniem pochodni lub rac oraz luźnej kominiarki.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie