Nowe święto państwowe. Narodowy Dzień Pamięci Duchownych...

    Nowe święto państwowe. Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych

    PB

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Relikwie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki

    Relikwie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki ©fot wojciech wojtkielewicz / polska presse

    Sejm przyjął projekt posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy chcieli ustanowienia 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych. Jedyną poprawką jest zamiana wyrazu "Kapłanów" na "Duchownych". Będzie to nowe święto państwowe "w hołdzie Kapłanom Niezłomnym – bohaterom, prześladowanym księżom, niezłomnym obrońcom wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski". Dlaczego 19 października? Tego dnia porwano i zamordowano ks. Jerzego Popiełuszkę.
    Relikwie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki

    Relikwie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki ©fot wojciech wojtkielewicz / polska presse

    Według projektu, który trafił do Sejmu 4 września, Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych byłby obchodzony 19 października. Inicjatorem jest poseł Andrzej Melak, który w 2016 r. zastąpił w ławach sejmowych zmarłego na białaczkę Artura Górskiego. Brat Melaka zginął w katastrofie smoleńskiej. Andrzej Melak stoi na czele Komitetu Katyńskiego.

    - Ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Kapłanów Niezłomnych jest wyrazem hołdu dla kapłanów, którzy swoją postawą dawali wyraz swojej wierze w Jezusa Chrystusa, ale też męstwu i niezłomnej postawie patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewali krew w obronie swej chrześcijańskiej Ojczyzny-Polski.
    W ponad 1050-letnią historię Polski nieodłącznie wpisane jest chrześcijaństwo i jego wartości. Od zarania dziejów w historii naszego kraju pojawiają się postaci niezłomnych, bohaterskich duchownych, dla których chrześcijańskie idee i wiara w Boga są podstawą do apostolstwa, pobożnego życia i dążenia do świętości, ale też stanowią dodatkową motywację do działań na rzecz ziemskiej Ojczyzny - jej rozwoju, suwerenności i dobrobytu - czytamy w projekcie uchwały.

    Posłowie piszą, że w czasach komunizmu, to duchowni byli "depozytariuszami utraconej państwowości i wychowywali do wolności poszczególne pokolenia. Mówili bowiem zarówno o wolności wewnętrznej - osobistej, jak i społecznej oraz politycznej". Duchowni angażowali się również "W odzyskanie przez Polskę niepodległości, którego setna rocznica przypada w tym roku, w dzieło utrwalenia jej suwerenności czy patriotycznych postaw zaangażowani byli duchowni. Z polskimi żołnierzami przemierzali fronty I wojny światowej. Najbardziej znanym symbolem tego okresu naszej historii jest ks. Ignacy Skorupka-kapelan żołnierzy biorących udział w Bitwie Warszawskiej, który zginął postrzelony pod Ossowem. Inną postacią duchownego, którą warto przywołać w związku z okresem II Rzeczypospolitej, jest św. Andrzej Bobola -XVII-wieczny duchowny zaangażowany w ideę uznania w ślubowaniach przez Króla Polski, Matki Bożej Królową Polski, zamordowany przez Kozaków. Mimo, że od jego męczeńskiej śmierci do kanonizacji w 1938 roku upłynęło kilkaset lat to życiorys tego świętego oraz przebieg jego kanonizacji i niezwykłe losy jego relikwii, wpisały się dość mocno w tendencję do krzewienia patriotycznych postaw Polaków żyjących w dwudziestoleciu międzywojennym."

    Inicjatorzy pomysłu podkreślają, że "Komunistyczne władze powojennej Polski od początków swoich rządów uznawały duchowieństwo Kościoła katolickiego za grupę antypaństwową, którą trzeba kontrolować i eliminować z życia publicznego. Duchownych, którzy jawnie sprzeciwiali się nowym porządkom, starano się unicestwić. Szczególnie tych, którzy nie opuścili swoich towarzyszy broni z czasów okupacji i wspólnie z Żołnierzami Niezłomnymi wyczekiwali na niepodległą Polskę. Księża Niezłomni w czasach stalinizmu byli tak samo jak Żołnierze Wyklęci represjonowani, więzieni i mordowani".

    Jako przykłady podają m.in. prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego, błogosławionego Jerzego Popiełuszkę, św. Andrzeja Bobolę czy św. Maksymiliana Marię Kolbego.

    26 września Komisja Kultury i Środków Przekazu opublikowała sprawozdanie w sprawie tego projektu i wnosi o jego przyjęcie bez poprawek.

    Czy nowe święto będzie dniem wolnym od pracy? Tego chcą pomysłodawcy, którzy piszą, że „projekt ustawy nie pociąga za sobą obciążenia budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Projekt rodzi pozytywne skutki społeczne. Ustanawianie świąt i dni wolnych od pracy należy do wyłącznych kompetencji krajów członkowskich i nie jest regulowane prawem Unii Europejskiej. Ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Zasady demokratycznego państwa prawnego nie stoją temu na przeszkodzie, zaś intencją wnioskodawców jest, by Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych był obchodzony po raz pierwszy 19 października 2018 roku."

    Projekt został przyjęty przez posłów - głosowało 416 posłów - 356 poparło projekt, przeciw było 39, a 21 posłów wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu.

    Zobacz też: Święto Matki Bożej Jasnogórskiej

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Data święta

    subiektywny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Osobiście proponowałbym, aby nowe święto było obchodzone 28 września - rocznicę premiery "Kleru". Byłbym bardzo ukontentowany, gdyby ogłoszono także święta aktorów, muzyków, czy choćby kominiarzy...rozwiń całość

    Osobiście proponowałbym, aby nowe święto było obchodzone 28 września - rocznicę premiery "Kleru". Byłbym bardzo ukontentowany, gdyby ogłoszono także święta aktorów, muzyków, czy choćby kominiarzy niezłomnych. Dlaczego mają być gorsi?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oni też ?

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    To też ich święto ?
    Wpisałem tylko wybiórczo z bliskich nam czasów, ale i w przeszłości bardzo wielu "dbało" o Polskę.

    1773 r. – sejm ratyfikował I rozbiór. Prym wiedli biskupi zdrajcy:...rozwiń całość

    To też ich święto ?
    Wpisałem tylko wybiórczo z bliskich nam czasów, ale i w przeszłości bardzo wielu "dbało" o Polskę.

    1773 r. – sejm ratyfikował I rozbiór. Prym wiedli biskupi zdrajcy: Młodziejowski (potem grabieżca dóbr pojezuickich) i Ostrowski, który przewodniczył delegacji podpisującej rozbiór. W nagrodę – na prośbę Rosjan – został prymasem Polski

    VI–XI 1793 r. – „sejm hańby” w Grodnie ratyfikował II rozbiór Polski. Głównymi organizatorami sejmu byli zdrajcy biskupi: Kossakowski, Massalski i Skarszewski. Biskup Kossakowski przyjął od Rosjan 4 tys. dukatów w złocie za skaptowanie 60 posłów.

    1794 r. – lud powiesił zdradzieckich biskupów Kossakowskiego i Massalskiego. Zdrajca prymas Poniatowski uniknął stryczka, zażywszy truciznę. Szubienica, na której zawisł biskup Kossakowski, stała naprzeciwko kościoła św. Anny. Skazany na śmierć biskup Skarszewski – zdrajca z Targowicy i Grodna – uniknął szubienicy, bo Kościuszko, szantażowany przez Kościół klątwą i błagany przez dwie kochanki biskupa zamienił mu stryczek na dożywocie. Ten biskup zdrajca został później... prymasem Polski!

    1919 r. – polscy działacze plebiscytowi na Śląsku w akcie rozpaczliwej bezradności wobec proniemieckiej agitacji Kościoła przed plebiscytem ogłosili otwarty „List do księży germanizatorów”: „Wy, grabarze ludu górnośląskiego, Wy, którym matka nuciła nad kolebką piosnki polskie, Wy, co nosicie to imię polskie ku Waszej hańbie, jako zdrajcy i judasze własnego ludu... Wy zbrodniczą dłonią synowską burzycie gniazda waszych ojców...”. Jak widać, nie chodziło o księży niemieckich, ale o Polaków!

    1920–1921 – plebiscyty na Śląsku, Warmii i Mazurach. Kardynał Kakowski wyznaje: „Nam nie zależy na Warmii. Tam jest 300 tys. protestantów”. Księża katoliccy z poparciem nuncjusza Rattiego prowadzili na Śląsku agresywną agitację proniemiecką. Polska przegrała te plebiscyty.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Patriotyzm na siłę i obraz!

    Leszek Ziętkiewicz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Posłowie PiS chcą w ten sposób odwdzięczyć się kościołowi za poparcie w wyborach parlamentarnych i udział często w oszustwach wyborczych. Kościół jako instytucja nie ma bowiem Prawa wpływać na...rozwiń całość

    Posłowie PiS chcą w ten sposób odwdzięczyć się kościołowi za poparcie w wyborach parlamentarnych i udział często w oszustwach wyborczych. Kościół jako instytucja nie ma bowiem Prawa wpływać na osąd i preferencje wyborcze wiernych. Tym nie mniej ten pomysł jest ciekawy i interesujący z jednego powodu. Jestem bowiem ciekaw czy będzie on poświęcony również niezłomnym duchownym konfederatom targowickim czy też zdrajcom Polski jak biskup Stanisław.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I co jeszcze

    Prezes (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Obrońców chrzešcijanizmu nazywają obrońcami Polski. Okupanci Watykanu, którzy siłą marzucili swoją wiarę i wymordowali ponad 100mln ludzi będą mieli swoje święto. W tym dniu proponuję ustawiać...rozwiń całość

    Obrońców chrzešcijanizmu nazywają obrońcami Polski. Okupanci Watykanu, którzy siłą marzucili swoją wiarę i wymordowali ponad 100mln ludzi będą mieli swoje święto. W tym dniu proponuję ustawiać stosy i pręgierze
    w centrum miast.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tytuł komentarza

    Podpis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    Pewnie niedługo zobaczymy na ulicach miasta patriotów (ale tych prawdziwych) poubieranych w koszulki z Popiełuszką i w spodnie z krzyżem. Amen.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hipokryzja

    Andrzej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 2

    Przez tysiąclecie kolaborowali z wrogami Polski, nie płacili podatków, doili Polaków. Targowica była ich dziełem. Nie na darmo Tadeusz Kościuszko powiesił biskupów Masalskiego, Kossakowskiego i...rozwiń całość

    Przez tysiąclecie kolaborowali z wrogami Polski, nie płacili podatków, doili Polaków. Targowica była ich dziełem. Nie na darmo Tadeusz Kościuszko powiesił biskupów Masalskiego, Kossakowskiego i innych za zdradę targowicką. Knowali przeciwko polskim królom z Watykanem i Cesarzem Świętego Narodu Niemieckiego. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PiS to nie partia, to stan umysłu

    :) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 1

    :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja proponuję...

    od razu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 3

    w Polsce cały rok zrobić świętem i tylko się modlić 24/h Po co się rozdrabniać na jakieś tam poszczególne dni świete i wolne. Po co w ogóle chodzić do pracy. Wystarczy swiętować i się modlić. Czyli...rozwiń całość

    w Polsce cały rok zrobić świętem i tylko się modlić 24/h Po co się rozdrabniać na jakieś tam poszczególne dni świete i wolne. Po co w ogóle chodzić do pracy. Wystarczy swiętować i się modlić. Czyli Polska już jest najwyrazniej krajem wyznaniowym. Więc alleluja i do przodu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A kiedy będzie ...

    ??? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 5

    ... Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Posuwających Chłopców ???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    super

    Biały Pan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 8

    Dzień pamięci niezłomnych pedofili!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a może

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    Dzień debila

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A może

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    Dzień debila


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Kasia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Skoro tak o sobie myślisz to może być dzień debila. Wszystko jest możliwe w tym kraju.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo