Nowe ścieżki rowerowe i przejścia dla pieszych na Dworcowej. Wiemy, kiedy otwarcie

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Nowe ścieżki rowerowe i przejścia dla pieszych na Przedmieściu Oławskim we Wrocławiu.
Nowe ścieżki rowerowe i przejścia dla pieszych na Przedmieściu Oławskim we Wrocławiu. Paweł Relikowski/Gazeta Wrocławska
Udostępnij:
W najbliższy weekend będzie można pojechać nowymi ścieżkami na Przedmieściu Oławskim. Na nowych przejściach dla pieszych nie trzeba będzie już malować pasów.

Montaż ostatnich znaków drogowych, separatorów na jezdniach i ostatnie prace malarskie - nowe ścieżki rowerowe, ale też chodniki wzdłuż ulicy Dworcowej, zostaną otwarte w najbliższy weekend. Dopełnią sieć otwartych niedawno już ścieżek wzdłuż ulic Komuny Paryskiej i Podwala.

Kończony właśnie odcinek drogi dla rowerzystów jest częścią siatki nowych tras poprowadzonych od ul. Traugutta przez Komuny Paryskiej, na której część dla rowerów została wyodrębniona wzdłuż szerokiego chodnika. Na Podwalu można też pojechać już dwukierunkową trasą, która prowadzi na ul. Dworcową. Ścieżką dla rowerzystów wytyczoną wzdłuż Krasińskiego i ulicy Dworcowej pojedziemy w najbliższy weekend. Odbiór techniczny tego odcinka zaplanowano na piątek.

- Ciekawostką techniczną w tej inwestycji jest bez wątpienia technologia zastosowana przy budowie przejść dla pieszych na ulicy Dworcowej. Zamiast tradycyjnego malowania pasów, zebrę wykonano z białej kostki – mówi nam Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji. Koszt budowy ścieżek na Przedmieściu Oławskim wynosi 3,3 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan pedałów

Czy nie byłoby efektywniej i prościej byłoby ogłosić całe nasze miasteczko jednym wielkim ciągiem rowerowo-pieszym? Z możliwością ruchu zaprzęgów konnych, oraz z wyłaczeniem tras dla komzbioru. A, dla samochodów wyznaczyć tylko określone trasy, po których mogłyby się poruszać. Byłoby tak ekologicznie, ełropejsko i postempowo.

G
Gość
20 maja, 08:38, kONIU:

Tak, ludzie na dworzec i z dworca jeżdżą rowerem..... z parkingu podziemnego pod dworcem nie da się wyjechać, krótkie swiatła pod jednopasmową ulicę, czasem czekasz pod ziemia pół godziny.. pozwężane albo pozamykane ulice wokoło...

Węzeł komunikacyjny, miedzynarodowy, do ktorego masz dojeżdżać rowerem albo tłuc się z walizami tramwajem...

MIASTO RZĄDZONE PRZEZ DEBILÓW.

7 czerwca, 14:37, Gość:

Oczywiscie ze na dworzec z z bagazami tylko rowerem.

Przecież nie wjadę do wagonu autem.

Ty chyba należysz do tych co się za Wroclaw nie ruszają, a jak już to głównie autem.

Twój wpis jest tak idiotyczny jak gdyby ktoś napisał po co parking przy dworcu skoro ktoś w podróż wybiera się pociągiem.

Normalni ludzie spędzja czas na łonie przyrody i wyjeżdżając za miasto zabierają ze sobą rower .

Podobnie turyści mając przerwę w podróży we Wrocławiu chcieliby sprawnie przemieścić się rowerem z dworca np.na Rynek i sprawnie wrócić na dworzec

Biedni ci podróżni, nie mają nic innego do roboty tylko tragać bagaże do przechowalni, a potem wdychając aromaty wrocławskich ulic jechać na rynek. No bo przecież każdy posiada stosowną aplikację w telefonie o której pamiętał by sobie zainstalować i wybierał takie połączenie aby mieć czas na zwiedzanie, szczególnie wrocławskiego rynku.

z
zibimaks

Gdyby jeszcze wszyscy rowerzyści dostosowywali się do ścieżek... Najlepiej to widać na odcinku Borowska - Ślężna gdzie jadą po jezdni gdy obok są ścieżki rowerowe, bo tak im wygodniej...

G
Gość
20 maja, 08:38, kONIU:

Tak, ludzie na dworzec i z dworca jeżdżą rowerem..... z parkingu podziemnego pod dworcem nie da się wyjechać, krótkie swiatła pod jednopasmową ulicę, czasem czekasz pod ziemia pół godziny.. pozwężane albo pozamykane ulice wokoło...

Węzeł komunikacyjny, miedzynarodowy, do ktorego masz dojeżdżać rowerem albo tłuc się z walizami tramwajem...

MIASTO RZĄDZONE PRZEZ DEBILÓW.

Oczywiscie ze na dworzec z z bagazami tylko rowerem.

Przecież nie wjadę do wagonu autem.

Ty chyba należysz do tych co się za Wroclaw nie ruszają, a jak już to głównie autem.

Twój wpis jest tak idiotyczny jak gdyby ktoś napisał po co parking przy dworcu skoro ktoś w podróż wybiera się pociągiem.

Normalni ludzie spędzja czas na łonie przyrody i wyjeżdżając za miasto zabierają ze sobą rower .

Podobnie turyści mając przerwę w podróży we Wrocławiu chcieliby sprawnie przemieścić się rowerem z dworca np.na Rynek i sprawnie wrócić na dworzec

k
kONIU

Tak, ludzie na dworzec i z dworca jeżdżą rowerem..... z parkingu podziemnego pod dworcem nie da się wyjechać, krótkie swiatła pod jednopasmową ulicę, czasem czekasz pod ziemia pół godziny.. pozwężane albo pozamykane ulice wokoło...

Węzeł komunikacyjny, miedzynarodowy, do ktorego masz dojeżdżać rowerem albo tłuc się z walizami tramwajem...

MIASTO RZĄDZONE PRZEZ DEBILÓW.

G
Gość

Niestety rowerzyści jak święte krowy

Sztywne karki, nie potrafią popatrzeć w lewo ani w prawo - dla własnego bezpieczeństwa . Nauczyli sie pędzić po chodnikach między pieszymi stwarzając duże zagrożenie kalectwem - zwłaszcza dla małych dzieci. Nikt im nic nie zrobi , bo nie złapie ani nie zapisze numeru roweru, bo takowego nie posiada. Nie istnieją dla nich światła , przejścia dla pieszych. Czas zrobić z nimi porządek i konsekwentnie wymagać przestrzegania Kodeksu Drogowego.

G
Gość

No i dobrze - niech rowerzyści mają swoje drogi i trzymają się aut z daleka :) ważne by były jasne znaki, że np. KONTRPASEM jedzie się w jedną stronę no i,ze bywaja sciezki jednokierunkowe.

Bardzo często na Ruskiej można trafic na samobójcę jadącego pod prąd. Jak się wyjeżdża z Włodkowica to można trafic na takiego asa, któremu wydaje się, ze ma pierwszeństwo. Nie każdy kierowca patrzy tam w prawo skoro jezdnia jest jednokierunkowa i od tragedii jest tylko jeden wlos.

G
Gość

Tak z ciekawości- jaka jest widoczność tej "białej" kostki przy sztucznym świetle np. w listopadowy wieczór?

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie