Nowe prawo o komornikach wchodzi w życie. Szef Krajowej Rady Komorniczej: wróci dzika windykacja

qZaktualizowano 
Od 1 stycznia w życie wejdą nowe przepisy dotyczące zawodu komornika oraz opłat komorniczych. Znacznie zwiększy się nadzór ministra sprawiedliwości nad komornikami, zaś ich uprawnienia zostaną ograniczone na rzecz zwiększenia praw dłużników – podał portal Onet.

Minister sprawiedliwości zyska też możliwość przejęcia praw do systemu informatycznego, na którym pracują komornicy i który zawiera dane o wszystkich dłużnikach w kraju. - Nikt nigdy nie miał takiej wiedzy ani takiej władzy, jaką teraz dostanie do rąk minister sprawiedliwości - mówi Onetowi ekspert ds. egzekucji komorniczej.

Przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości zmiany w ustawie o komornikach sądowych oraz kosztach komorniczych zostały podpisane przez prezydenta w lutym, ale w życie wejdą od Nowego Roku. Zastąpią starą ustawę z 1997 roku, która od czasu uchwalenia była zmieniana już ponad 50 razy.

- Przełomowe regulacje zawarte zostały w zupełnie nowej, liczącej wraz z uzasadnieniem prawie 200 stron, kompleksowej ustawie - mówi rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Jan Kanthak. - Zmiany zapobiegać mają nadużyciom i służą zwiększeniu prestiżu zawodu komornika - podkreśla.

Jak czytamy w Onecie w sprawie wchodzących właśnie w życie zmian w prawie o komornikach na alarm biły już grupy wierzycieli - banki, stowarzyszenia przedsiębiorców i pracodawców, a także sędziowie, adwokaci czy radcy prawni oraz sami komornicy. Mimo to Ministerstwo Sprawiedliwości przeforsowało opracowane w resorcie zmiany. Ich skutek - jak przekonuje prezes Krajowej Rady Komorniczej Rafał Fronczek - mogą być dla systemu odzyskiwania długów wręcz fatalne.

- To, że zmiany zrobione były "pod dłużnika", ewidentnie wybija z tych przepisów - mówi. - Chodziło o to, by egzekucję komorniczą zmiękczyć. Faktem jest, że komornikom kilka nagłośnionych medialnie przypadków po prostu zrujnowało reputację, ale wdrażane obecnie zmiany wychodzą wyłącznie naprzeciw dłużnikowi. To może zrujnować skuteczność państwa, jeśli chodzi o odzyskiwanie długów - podkreśla.

- Tym samym bardzo osłabnie autorytet państwa, bo niesprawna egzekucja to obniżenie moralności płatniczej, powstawanie zatorów w płatnościach - wymienia szef Krajowej Rady Komorniczej. - Niby państwo zapewnia nas, że z zatorami płatniczymi walczy, ale z drugiej strony puszcza oko do dłużnika, mówiąc mu: "nie będziemy ci nadmiernie utrudniać życia" - zaznacza.
Jak podkreśla Fronczek, taka sytuacja oznacza, że problemy mogą zacząć mieć ci, dla których skuteczność egzekucji komorniczej może stanowić "być albo nie być". - Mówimy tu o przedsiębiorcach, których kontrahenci zalegają z płatnościami, mówimy o samotnych matkach, których byli partnerzy nie płacą alimentów, mówimy o wszystkich tych, którym znajomi nie oddają pożyczonych pieniędzy.

Tym wszystkim po wejściu w życie nowych przepisów może być znacznie trudniej odzyskać swoje należności. Fakty są takie, że gdy nowe prawo wejdzie w życie, system egzekucji komorniczej czekać może drastyczna zapaść - podkreśla.

Co będzie po 1 stycznia, gdy nowe przepisy o komornikach wejdą w życie? - Nikt tego tak naprawdę nie wie, bo wciąż nie ma rozporządzeń, które precyzowałyby, jak w praktyce mamy działać - podkreśla. - Co najbardziej istotne, wciąż nie mamy decyzji Ministerstwa Finansów dotyczącej tego, czy po 1 stycznia komornicy będą musieli odprowadzać podatek VAT od swojego wynagrodzenia. Jeśli resort uzna, że tak, to czeka nas równia pochyła - mówi Fronczek.

- Żadna kancelaria komornicza takiego obciążenia nie wytrzyma, odejścia z zawodu będą szły w setki. Jeśli chodzi o rezygnację z zawodu komornika już pobiliśmy niechlubny rekord - dodaje.

- Egzekucja sądowa znajdzie się w sytuacji katastrofalnej, ludzie mogą nie być w stanie odzyskać swoich należności, bo najzwyczajniej w świecie nie będzie miał kto ich odzyskać, a kancelarie upadną. Dostajemy wynagrodzenie wyłącznie za skuteczne egzekucje, koszty tych nieskutecznych ponosimy sami. Podobnie, jak sami musimy ponosić koszt zatrudnienia asesorów, aplikantów, pracowników biurowych, wynajmowanego lokalu, samochodu i często również magazynu na przechowywanie odzyskanych w wyniku egzekucji przedmiotów - wyjaśnia prezes Krajowej Rady Komorniczej.

- Obawiam się, że w takiej sytuacji wróci "dzika windykacja", bez zasad, bez decyzji sądów... Ci, których będzie na to stać, wynajmą "skutecznych, umięśnionych panów", którzy długi odzyskiwać będą w sposób absolutnie dowolny. To nie jest czarnowidztwo, to absolutnie realny scenariusz - dodaje.

Opisane powyżej zmiany mogą okazać się jednak drobiazgiem w porównaniu z tą dotyczącą systemu informatycznego. Jak podkreśla w rozmowie z Onetem prawnik i ekspert w dziedzinie egzekucji komorniczej, chcący zachować anonimowość, na szczególną uwagę zasługuje jeden z zapisów w ustawie o komornikach sądowych.

- Daje on ministrowi sprawiedliwości prawo do przejęcia - na drodze decyzji administracyjnej - całej bazy danych, na podstawie której pracują komornicy w Polsce. Minister będzie mógł przejąć system informatyczny Currenda, w którym zawarte są wszelkie informacje dotyczące dłużników w całym kraju - wyjaśnia.

- Wyobraźmy sobie, że minister sprawiedliwości lub ktoś jemu bliski wchodzi w spór z przeciwnikiem politycznym. Mając dostęp do systemu Currenda może sprawdzić, czy jego przeciwnik lub ktoś z nim związany nie ma przypadkiem jakichś długów, jakichś spraw, którymi można go skompromitować. Ja nie twierdzę, że ktoś personalnie mógłby chcieć z takiego rozwiązania skorzystać. Mówię jedynie, że jeśli rządzący zyskają taką możliwość, to ktoś prędzej czy później może poczuć taką pokusę - podkreśla ekspert.
Źródło: Onet

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Nowe prawo o komornikach wchodzi w życie. Szef Krajowej Rady Komorniczej: wróci dzika windykacja - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
polo

Powoli zaczyna to iść wszystko w dobrym kierunku. Tak jak mówisz, Kruk w tym podejściu proklienckim króluje, ale inni też zaczynają rozumieć.

u
ula

Dużo zależy od ludzi pracujących w windykacji i od polityki firmy. Mnie windykuje kruk i nie mam żadnych problemów, spłaty ustalone telefonicznie i bez problemów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3