Nowe autobusy nie mogą odjechać z przystanku. Bo ludzie blokują drzwi

Weronika Skupin
Wrocławianie powinni się nauczyć autobusowego savoir-vivre'u. Jak mówią kierowcy, z autobusu też należy umieć prawidłowo korzystać
Wrocławianie powinni się nauczyć autobusowego savoir-vivre'u. Jak mówią kierowcy, z autobusu też należy umieć prawidłowo korzystać Paweł Relikowski
W nowych wrocławskich autobusach łatwo zablokować drzwi, a wtedy autobus nie pojedzie. Pamiętajmy też, by nie otwierać okien i nie nadużywać przycisku STOP.

Od poniedziałku po Wrocławiu jeżdżą nowe autobusy MAN Lion's City G, a w nich kierowcy firmy Michalczewski sp. z o. o. To podwykonawca MPK, który wozi nas na razie na linii 146 Gaj - Bartoszowice, a docelowo będzie obsługiwał 17 tras.

Autobusy nieco różnią się od pozostałych kursujących po Wrocławiu. Pasażerom dały się we znaki szczególnie bardzo czułe drzwi. - Gdy zbyt mocno chwycimy poręcz lub opieramy się o drzwi, w ogóle się one nie zamkną ani nie otworzą - wyjaśnia nam Rafał Musielski, kierowca firmy Michalczewski.

Rzeczywiście, zdarza się, że podczas jazdy autobusem 146 pasażerowie blokują drzwi, autobus nie może ruszyć. Kierowca prosi wtedy przez mikrofon o odsunięcie się od wejścia do pojazdu. Sprawdziliśmy: rzeczywiście łatwo spowodować, że autobus nie odjedzie, bo trzymamy za poręcz drzwi.

Zostaw "STOP" w spokoju

Co jeszcze denerwuje kierowców? Przyciski dla pasażerów w środku autobusu służą wyłącznie do sygnalizowania chęci postoju na przystanku "na żądanie" lub są przeznaczone dla niepełnosprawnych. Nie powinniśmy naciskać ich przed każdym przystankiem. Kierowcy pokazali nam, jak głośno w MAN-ach system ostrzega kierowcę, że ktoś użył przycisku "STOP". To dźwięk porównywalny z alarmem przy zamykaniu drzwi, słyszalny w kabinie kierowcy kilka razy głośniej, niż w pozostałej części autobusu.

- Pasażerowie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo nam to przeszkadza i rozprasza - wyjaśnia Rafał Musielski. - Na linii 146 jest jeden przystanek "na żądanie", to ROD Bajki. Tymczasem pasażerowie przyciskają guzik przed każdym przystankiem. Aż głowa boli - przekonuje kierowca.

Pracownicy firmy Michalczewski wyjaśniają, że czasem proszą pasażerów przez głośniki o nienadużywanie przycisku, jednak po chwili ludzie znów je wciskają...
Co ważne, pamiętajmy o nieużywaniu "STOP" we wszystkich autobusach MPK, nie tylko w MAN-ach. Pojazd i tak się zatrzyma na regularnym przystanku i otworzy wszystkie drzwi.

Gorąco ci? Zamknij okno

MAN-y, podobnie jak solarisy czy mercedesy, są klimatyzowane. Przekonaliśmy się, że system działa w nich sprawnie. Tymczasem normą jest otwieranie przez pasażerów okien, gdy jest ciepło. Przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego, bo wtedy klimatyzacja nie jest wydajna. Okna powinny być zamknięte - gdy je otworzymy, w autobusie zrobi się cieplej.

Ci, którym jest za zimno z powodu klimatyzacji, zamiast otwierać okna i fundować innym saunę, powinni przejść na tył autobusu. Nasi internauci zauważyli, że jest tam nieco cieplej niż z przodu. Rzeczywiście, znajduje się tam silnik, który się nagrzewa.

Wideo

Komentarze 176

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maryśka

Bywa, że na przystanku okazuje się, że ci stojący niekoniecznie wysiadają, ale skutecznie uniemożliwiają wyjście z autobusu i też nerwowo. Stojaki takie, bo tak lubią, a wyobraźni brakuje

B
Bartek

Były nowe Volvo czy Mercedesy też na początku wszyscy płakali że drzwi nie chcą się zamykać jak ktoś lub coś w pobliżu. Potem jednak chyba mechanicy wzięli i "znieczulili" te mechanizmy i było OK. Czy nie można od początku zrobić tak aby wrocławski plebs mógł tego używać bez przeszkód?

e
emeryt

Naciskają STOP w autobusie, bo tak jest w tramwajach. Nie naciśniesz przycisku nie wejdziesz lub nie wyjdziesz.

a
a nie takie o.. :(

Jak zawsze ktoś szybciej pisze niż pomyśli: jak będzie ciszej to przy "cichych kulturalnych rozmowach PASAŻERÓW", kierowca usłyszy że ktoś chce wysiąść, w szczególności na liniach nocnych. Droga Pani, nie ujmując Pani inteligencji, jak można wsiąść do byle czego a potem mieć pretensje że wywozi szanownego obywatela nie tam gdzie się obywatelowi chciało? Jak widać wsiąść do pociągu byle jakiego można i w życiu codziennym... :). O! RACJA! Należałoby zacząć od PRZYCZYNY! Miasto nie stawiało na transport autobusowy z uwagi na małe zapotrzebowanie na kursy takowych, w miarę rozwoju zagospodarowania przestrzennego powstały takie piękne malownicze osiedla do których ludzi wprowadzali od ręki, tak to ONI są winni, po co wprowadzali się na jakieś łąki i lasy? w centrum jakby mieszkali to by nie płakali! Kobieto, Ty jedziesz autobusem kilka przystanków. Zgadnij komu w tym autobusie raczej pasuje wymiana taboru na nowszy, sprawniejszy (czyli bezpieczniejszy). Oprócz pasażerów którzy to poprą zgadnij kto siedzi tam przez ok. 10h..

m
mieszkanka Wrocławia

Jak zawsze pasażerowie są winni wszystkiemu, jeśli jest taki problem że kierowca głuchnie, to zciszcie sygnał "stop", a dlaczego ludzie to robią bo nie ma żadnego dobrego oznaczenia w autobusach, nad każdymi drzwiami powinna byc tablica informacyjna jakie przystanki są pokolei i które są na żadanie (czasami wsiadając do nowych tramwajów 31, 32,33 jest brak informacji, chce upewnic sie ze wsiadlam do odpowiedniego a tu "lipa", musze przeciskac sie przez wszystkich aby na przodzie lub na samym koncu zobaczyc informacje jaki to tramwaj, obcokrajowiec juz dawno by sie zgubil), co do kolejnego zarzutu, dlaczego ludzie gromadzą się przy drzwiach, bo nowe autobusy robione są "ekonomicznie", aby upchac duzo ludzi a mało powierzchni bylo, a Ci ktorzy stoja w przejsciach musza przeslizgiwac sie miedzy soba, aby wydostac sie z zatloczonego autobusu, jest za malo miejsca, nie to co w dawnych ikarusach. Dlatego za nim zacznie się krytykę pasażerów, należałoby zacząć od przyczyny.

m
mieszkanka Wrocławia

dokładnie jest tak jak pisze przedmówca, zamykaja drzwi przed nosem, hamują tak że ludzie latają po całym autobusie, niedojeżdzają do krawęznika zatoczki, bardzo czesto starsze osoby wtedy mają problem aby wsiąść, obecne autobusy są robione "ekonomicznie" teraz aby pasazerowie stojący obok siebie mogli sie minąc w przejsciu, to przeciskają się jak śledzie albo próba przejscie w dalsze czesci autobusu, nie ma miejsca, dlatego gromadzą się przy drzwiach, , klimatyzacja porażka, piszecie, że nie otwierać okien, tylko kierowca ma z góry powiedziane, że tylko przy bardzo wysokich upałach ma włączać klimatyzację, bo szkoda im aby za dużo paliwa się nie zużyło, co do przystanków na rządanie, dlaczego nie ma oznaczen przy każdych drzwiach dla wsiadających jakie pokolei są przystanki i które są na rządanie, obcokrajowcy przez braki oznaczen gubią się (a w tramwajach nowego typu to juz porazka, wsiadam chce sie upewnic, ze to odpowiedni tramwaj i nie wiem tego, wewnątrz nie ma żadnych informacji, jak chce sie dowiedziec to przeciskaj sie do przodu albo na sam koniec gdzie są tablice), najlepiej krytykować i narzekać na pasazerow, a nie widziec swoich bledow.

z
zenek

Jechałem raz tym nowym MANem. Okien nie dało się otworzyć, a klimatyzacja nie działała

n
najważniejsza

jezeli w autobusie jedzie ktoś kto liczy na punktualność i sam jest punktualny to dlaczego ma czekać na kogos kto jest nieogarniety....niech wyjdzie z domu 5 min wczesniej a jak babcia biegnie z kosciola to neich idzie na 8 zamiast na 10 itp itd..... DOBIEGAJĄCY PASAŻER to spóźniony pasażer i nikogo to nie interesuje!!! jezeli nie umiesz zadbać o swój własny czas to nikt za Tobą czekać nie będzie SŁOIKU!!!

i
iii

kierowca jakby miał czekać to nie ruszyłby gdyby ten chlew chciał do autobusu wejść ok 5 min!!!! wiec poczekać to Ty sobie mozesz na swoją STARĄ!!!, a z szarpaniem autobusów to wina aut (VOLVO) deklu tak szarpie jak nie masz pojęcia to sie doinformuj co to jest retarder i co to jest RETARDER firmy VOLVO wtedy mozesz dyskutować o butach, ja bym CI butem w ryj dał...albo i nie bo szkoda nawet buta

p
ponieważ

opieranie sie o drzwi, szyby, siadanie na poreczach czy miejscach nie wydzielonych itp itd....wiec BURAKI paszołwont do swoich wioch i tam jeźdźijta ikarusami jak WOM niewygodnie w nowych autach....NIE WOLNO SIE OPIERAC O DRZWI!!!! nie daj boze niech nawali zamek i sie otworzą!!!!

E
Emily

Głośne dźwięki przeszkadzają też pasażerom. Przy każdym przystanku w nowych autobusach, np. 113, 133, 126 odzywa się gong, a potem zapowiedź informująca jaki to przystanek. Te gongi są często nastawione tak głośno, że razi w uszy. Zapowiedzi nie są już tak głośne, ale nagle pojawiający się gong bardzo przeszkadza, gdy się jedzie więcej niż parę przystanków. Na pewno można zamienić to na inny mniej rażący i drażniący dźwięk!

---

To jest irytujące także dla pasażerów. To po pierwsze.
MPK ma w d**** kierowców. To po drugie.
Gadka o hamowaniu - niezrozumiała i nie na temat. To po trzecie.

S
STW

... za często korzystają normalnie z tramwaju?

S
STW

Dokładnie. Często jeżdżę tramwajami, a rzadko autobusami i właśnie mam taki odruch.

g
gogo

Nie każdy wieśniak potrafi korzystać z autobusu. Drzwi trzeba poprawić i wyciszyć sygnał

Dodaj ogłoszenie