Nowa metoda cyberprzestępców. Skanując kod QR możesz stracić dane osobowe i wszystkie pieniądze. Jak się bronić?

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Złośliwe kody QR w wiadomościach email nie są na ogół wychwytywane przez podstawowe zabezpieczenia poczty, co dodatkowo zwiększa ryzyko skuteczności ataku
Złośliwe kody QR w wiadomościach email nie są na ogół wychwytywane przez podstawowe zabezpieczenia poczty, co dodatkowo zwiększa ryzyko skuteczności ataku Przemysław Świderski / Polska Press
Udostępnij:
Pandemia przyspieszyła proces upowszechnienia kodów QR. Dzięki nim właściciele smartfonów mogą nie tylko szybko pozyskać niezbędne informacje, ale również realizować płatności online w szybki i bezpieczny dla zdrowia sposób. Niestety wzrost popularności kodów QR to kolejna furtka, która może zostać wykorzystana przez cyberprzestępców.

Plakaty reklamowe, stoły w restauracjach czy autobusy komunikacji miejskiej – w tych miejscach coraz częściej napotkamy kody QR.

Skanowanie kodów QR ułatwia życie, ale może być groźne

Chociaż technologia ta liczy już niemal 26 lat, to sporo jej zalet dostrzegliśmy dopiero w trakcie pandemii COVID-19. Dzięki kodom właściciele smartfonów mogą nie tylko szybko pozyskać niezbędne informacje, ale również realizować płatności online w szybki i bezpieczny dla zdrowia sposób. Niestety wzrost popularności kodów QR to kolejna furtka, która może zostać wykorzystana przez cyberprzestępców.

– Nieprzemyślane skanowanie kodów QR nieznajomego pochodzenia jest niczym klikanie w załącznik z wiadomości email – może wiązać się z ryzykiem przeniesienia nieświadomego użytkownika na stronę zawierającą złośliwe oprogramowanie – ostrzega ekspert ESET.

Kod QR na słupie ogłoszeniowym

Zastanów się zanim go zeskanujesz.
W ostatnim czasie amerykańska organizacja Surveillance Technology Oversight Project przeprowadziła eksperyment w Nowym Jorku. W mieście umieszczono ulotki reklamujące wydarzenie kulturalne zawierające kod QR. W rzeczywistości kod przekierowywał na stronę ostrzegającą przed zagrożeniem związanym ze skanowaniem kodów pochodzących z nieznanego źródła. Jak się okazało, ulotka przyciągnęła wielu zainteresowanych, którzy bez namysłu postanowili sprawdzić zawartość kodu. Organizacja stojąca za eksperymentem w bardzo krótkim czasie odnotowała setki wejść na stronę, do której przenosił kod QR przygotowany na potrzeby badań. Eksperyment dowiódł łatwości z jaką można umieścić fałszywe kody QR w przestrzeni publicznej – na ulotkach informacyjnych czy bankomatach. Niepokojący jest również fakt, że wiele osób bez namysłu postanowiło sprawdzić, co kryje się za kodem.

– Należy pamiętać, że cechą charakterystyczną kodów QR jest to, że na pierwszy rzut oka nie widać, co w takim kodzie się kryje. Obecnie nie funkcjonuje też żaden standard oznaczania „bezpiecznego” kodu QR, co powoduje, że nie ma łatwego sposobu, który umożliwiłby użytkownikowi smartfona sprawdzenie, czy dany kod QR przenosi na niewinną stronę z reklamą, czy do złośliwego serwisu stworzonego przez cyberprzestępców. Oczywiście ta metoda ataku nie należy do najczęściej spotykanych, jednak warto zachować czujność w kontakcie z jakimikolwiek przekierowaniami na strony internetowe czy to w postaci linków, czy też kodów QR – mówi Kamil Sadkowski, starszy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa ESET.

Quishing – złośliwe maile zawierające kody QR

Kampanie phishingowe najczęściej posługują się mailami zawierającymi linki URL, które przenoszą nieświadomego użytkownika na fałszywą stronę internetową lub przekierowują do pliku instalacyjnego złośliwego programu. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa zwracają uwagę na coraz większą ich skuteczność. Według Stormshield w 2020 roku wskaźnik skutecznych prób wyłudzenia poufnych informacji wzrósł o 30 proc. Zwiększenie popularności kodów QR sprawiło, że obecnie zamiast linków w tego typu działaniach wykorzystywane są coraz częściej charakterystyczne kwadraty zawierające kod. Na celowniku cyberprzestępców w ostatnim czasie znaleźli się m.in. użytkownicy aplikacji chmurowych Microsoft 365, którzy otrzymywali wiadomości mailowe zawierające fałszywe kody QR.

– Użytkownicy Internetu muszą być tak samo ostrożni podczas korzystania z komputerów jak i urządzeń mobilnych. Za kodem QR może kryć się strona phishingowa. Niestety większość użytkowników nie jest w stanie zweryfikować kodów QR tak łatwo, jak można to zrobić w przypadku adresu URL. Warto również wspomnieć, że złośliwe kody QR w wiadomościach email nie są na ogół wychwytywane przez podstawowe zabezpieczenia poczty, co dodatkowo zwiększa ryzyko skuteczności ataku – ostrzega Kamil Sadkowski.

Jak się bronić?

Chociaż kody QR zostały stworzone, aby usprawnić proces pozyskiwania informacji, to w dalszym ciągu są to najzwyczajniejsze przekierowania do stron internetowych, które można wyszukać za pomocą zwykłej wyszukiwarki. Nieco dłuższa forma dotarcia do informacji może okazać się bezpieczniejszą alternatywą w obliczu potencjalnego ataku cyberprzestępców.

Aby mieć wgląd w zawartość pod graficzną przykrywką kodu QR, można korzystać z aplikacji skanujących kody, które umożliwiają podgląd całego adresu URL przed przejściem na stronę internetową. Ewentualne błędy lub dodatkowe litery w adresie pomogą wówczas odróżnić sfałszowane strony od tych prawdziwych. Dla polepszenia poziomu ochrony zaleca się również zaopatrzenie w rozwiązanie anty-malware, które ostrzeże przed potencjalnym zagrożeniem – radzi ekspert ESET.

Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Wideo

Materiał oryginalny: Nowa metoda cyberprzestępców. Skanując kod QR możesz stracić dane osobowe i wszystkie pieniądze. Jak się bronić? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie