18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

NIK donosi na Rafała Dutkiewicza. Pomyłki i błędy w sprawozdaniach

Marcin Rybak
NIK doniosła na Rafała Dutkiewicza do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Procedura donoszenia zajęła Izbie cały rok
NIK doniosła na Rafała Dutkiewicza do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Procedura donoszenia zajęła Izbie cały rok Tomasz Hołod
Najwyższa Izba Kontroli doniosła na prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza do rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Rzecznik wszczął postępowanie wyjaśniające, a magistrat uspokaja, że sprawa jest błaha i nie ma się czym emocjonować.

Doniesienie wpłynęło pod koniec grudnia ubiegłego roku, a nieprawidłowości, których dotyczy, NIK ujawnił... już rok wcześniej. Rzecz dotyczy sprawozdań finansowych gminy Wrocław o zadłużeniu gminy i wszystkich podległych jej jednostek oraz firm. NIK w czasie kontroli ujawnił pomyłki i błędy w sprawozdaniach. Nie wszystkie długi i zobowiązania były wpisywane do sprawozdań. Choć z Wystąpienia Pokontrolnego NIK można wyczytać, że nie chodzi o zamiatanie pod dywan zadłużenia gminy, a o zwykłe pomyłki, czy formalne błędy w magistrackiej księgowości.

Wśród osób odpowiedzialnych za nieprawidłowości NIK wymienił m.in. prezydenta Rafała Dutkiewicza i oddał sprawę do Rzecznika Dyscypliny.

Co grozi prezydentowi? Jeśli sprawa rzeczywiście jest błaha, Rzecznik może zdecydować o jej umorzeniu. Gdyby jednak orzekł, że błaha nie jest, przekaże wniosek o ukaranie do komisji przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej. Tam będzie się toczyć postępowanie dyscyplinarne. Katalog kar nie jest imponujący. Najsurowsza - o ile rzecz jest błaha, raczej nie należy się jej spodziewać - to "zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi".

Doniesienie NIK ma związek z kontrolą, jaką Izba zakończyła w magistracie w grudniu 2012 roku. Dokładnie wtedy powstało Wystąpienie Pokontrolne. Kontrola dotyczyła zadłużenia gminy i wszystkich podległych jej jednostek i firm. Była częścią wielkiej, ogólnopolskiej kontroli związanej z zadłużeniem publicznych instytucji.

Co NIK robiła ze swoimi ustaleniami przez cały rok? Rzecznik Izby Paweł Biedziak tłumaczy, że wrocławski magistrat był tylko jedną z wielu kontrolowanych instytucji i samorządowych i rządowych. Cała kontrola - koordynowana przez Departament Budżetu i Finansów NIK - nie skończyła się w grudniu 2012 roku, jak wątek wrocławski. W niektórych przypadkach trwało to dłużej. Departament zebrał wszystkie wyniki i przygotował informację zbiorczą dla Sejmu. Dopiero na podstawie wszystkich zebranych informacji NIK decydowała, w jakich sprawach zawiadomić prokuraturę, a w jakich Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Prezydencki rzecznik Arkadiusz Filipowski przypomina, że Izba kontrolowała lata 2010 i 2011, a ogólna ocena była pozytywna. Ujawnione nieprawidłowości nie są merytoryczne, a czysto formalne. - Nie mają znaczenia dla ładu finansów publicznych, nie wiążą się z uszczupleniem środków publicznych ani innymi skutkami finansowymi - dodaje.

NIK o długach miasta
Zgodnie z prawem, zadłużenie gminy nie może przekroczyć 60 procent jej budżetu. Z protokołu pokontrolnego NIK - jaki trafił do wrocławskiego magistratu w grudniu 2012 roku - wynika, że długi gminy i wszystkich jej spółek wynosiły 4,6 mld zł. W kontrolowanych latach, czyli 2010-2011. Planowane na ubiegły rok dochody miasta to 3,5 mld zł.

Jednak - według NIK - gmina nie przekroczyła limitu zadłużenia. Wszystko dlatego, że do limitu nie wlicza się długów gminnych spółek. A magistrackie firmy, na które przerzucono finansowanie wielu miejskich inwestycji (np. aquapark czy stadion) są bardzo zadłużone.

Zgodnie z Ustawą o dyscyplinie finansów publicznych, za jej naruszenie można zostać ukaranym: upomnieniem, naganą, karą pieniężną lub zakazem zajmowania funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi. Kara pieniężna to od jednej czwartej do trzech pensji osoby, odpowiedzialnej za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Wideo

Komentarze 75

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gleon
Moje komentarze też wykasowano! Widać Redakcja "Gazety nibywrocławskiej" bposzczypie Dudiego ale oczkiem mruga w kierunku pańskiego dworu!
e
ela
dlaczego mój komentarz został usunięty?,pisałam ,że krzywdy Tusk mu nie zrobi,jedynie czeka go zsyłka do Brukseli i całą sprawę zatuszują.Tyle było afer ,podatnicy cudze długi zapłacą,a im włos z głowy nie spadnie
D
Darek2506
Śmieszne jest to, że NIK przeprowadzała kontrole w latach poprzednich i...nic. Dlaczego teraz jest...coś.. Ano bo wybory, bo to że szanowny pan Prezydent Rafał R. ma nas Wrocławian za debili wiadomo już od dawna. Gdzie byli wszyscy - NIKowcy, media i radni gdy Rafał tworzył dla swojej bandy kolejne Spółki, obsadzał kumpli w zarządach tychże spółek za kilkadziesiąt tysięcy/miesiąc w każdej i na obsadzeniu w jednej Spółce nie poprzestawał. Piekł mnóstwo pieczeni na jednym ogniu - kumple byli szczęśliwi, długi miasta ukrywane, A MOTŁOCH NIC NIE WIEDZIAŁ, BO MEDIA NIE SYPAŁY. Sprezentował Solorzowi kilka milionów za Śląsk - nikt za to nie odpowiedział. Stadion stoi pusty, bez imprez i zarobku na siebie - nikt za to nie odpowiedział. Remonty ulic, tylko pokazówki - nikt za to nie odpowiedział. Gigantyczne korki w mieście - nikt za to nie odpowiedział. Kolei miejskiej zgodnie z planem na Euro nie ma - nikt za to nie odpowiedział. Wydaje się pozwolenia na budowę bez zapewnienia infrastruktury - nikt za to nie odpowiada. Komunikacja miejska sprawna tylko w centrum - nikt za to nie odpowiada. Wprowadzenie pełnego wad systemu Urbancard bez podpatrzenia dorobku i doświadczenia innych miast europejskich - nikt za to nie odpowiedział. szkoły, przedszkola, żłobki etc, etc, etc... Panie Rafale - jak każdy Prezydent dużego miasta w naszym kraju wydaje się Pan być prezydentem przedsiębiorczym i w sumie rozwijającym swoje miasto. Ale to pozory i bzdura, nie liczy się to - ile Pan wydał środków unijnych ale ile mógł - i tu znowu klapa, bo nie ma się czym chwalić. A teraz przyjdą chudsze czasy i trzeba zwijać majdan. Szkoda, że Wrocławianie - ludzie strasznie przez Pana oszukiwani dopiero teraz i to bardzo powoli otwierają oczy. Czy NIK czy RIO coś zdziałają? pewnie że nie - nie wyprowadził pan z kolesiami według nich aż tak dużo - a zresztą gdyby chcieli ujawnić cały smród, to nie pisaliby o uchybieniach a o latach więzienia dla całej pańskiej bandy. Może kiedyś Pan to zrozumie, uderzy się w pierś i dozna na własnej skórze że kradzione nie tuczy. Mam nadzieję że historia Pana rozliczy.
r
rolo
Gdyby za te pieniądze powstały potrzebne mieszkańcom inwestycje nawet bym przyklasnął. Ale te pieniądze zostały zmarnowane, miasto nie rozwinęło się, został stracony czas i szansa.
G
Gość
Najwyższa pora na koniec dymanizmu w naszym mieście. Droga wolna: Ramiszów, Mikstat...
W
W,R,
przedewszystkim PROKURATURA
R
Robotnik
A co na to pan major Baumann?
J
Jot;
Co to są "władze prawnicze"?
G
Gość
dzierżawcy miejscy!!!
g
gość
Za plecami Dutkiewicza - osobnika o kpiarskim usmieszku, ukrywa się banda manipulantów i oszustów. Może dlatego taki błazen i tak długo przyspawany został do stolca ...
k
kamienny
traci przejżystość?. Chyb trzeba walic do izby obrachunkowej za dzierżawę gruntów miejskich dla roweru miejskiego za 0.01 grosz. A inni dzierżawcy ile walą kasy za dzierżawy do gminy.
a
abrakadabra
"Pierwszym oznakiem tego jest wziecie kredytu na utrzymanie plynnosci finansowej miasta"

Niestety, ale nie jest to oznaka żadnego kryzysu. Po pierwsze, konieczność wynika z braku środków w budżecie na początku roku budżetowego, tzn. kiedy nie ma jeszcze żadnych wpływów, a już są wydatki. Po drugie, Wrocław taki kredyt bierze od lat, brał także w czasach, gdy nikomu jeszcze takie zadłużenie się nie śniło.
W
Wroclawianin
Wroclawskie spolki moga sie zadluza tylko wtedy jak Rafal D. zgodi sie doplacic do kapitalu spolki pieniadze podatnikow w razie jakby nie mialy pieniedzy na splate zaciagnietych kredytow.
Wroclaw juz od jakies 2 lat jest przekredytowany i tu wcale nie chodzi o ustawe bo ta Rafal D. i firmy doradcze dla niego omina ale o zwykla zasade wyplacalnosci. Pierwszym oznakiem tego jest wziecie kredytu na utrzymanie plynnosci finansowej miasta. Gdyby nie ten maly przejsciowy kredyt juz w tym kwartale pracownicy miasta by nie odtrzymali swoich pensji w terminie. Rafalek chce tylko dojechac do wyborow a pozniej rozlozy rece bo juz nikt mu nie pozyczy pieniedzy, rozlozy raczki i powie nie ma inwestycji bo nik nie chce pozyczac a my nie mamy juz od dekady swoich pieniedzy. Zostaje wam tylko splacac dlugi.
W
W.R.
Nie komentuję ,bowiem czekam na opinię władz prawniczych w tej kwestii .
n
nie zapamiętamy!
Gazet nie czytamy, z internetu nie korzystamy, dostrzegamy jedynie czubek własnego nosa i nie rozumiemy, dlaczego wszystko drożeje. Nie wiemy dlaczego śmieci poniewierają sie po trawnikach, dlaczego tramwaje wyskakują z szyn. Nic nie wiemy. Dostaniemy w odpowiednim czasie ulotkę do skrzynki pocztowej i zagłosujemy jak kazali.
Dodaj ogłoszenie