Nietypowa rzeźba w Ogrodach Hallera (ZDJĘCIA)

red
Kameralny rynek na osiedlu przy ul. Hallera już wkrótce zyska zupełnie nowe oblicze. Pojawi się tam rzeźba miejska "Zabłąkana chmura" autorstwa Ludwiki Ogorzelec. Oficjalne odsłonięcie dzieła odbędzie się 23 maja o godz. 20:00.

Praca jest kontynuacją realizowanego przez autorkę cyklu "Krystalizacja przestrzeni". Rzeźba w Ogrodach Hallera jest z rodzaju "site-specific", tzn. powstaje dla przestrzeni zastanej, z uwzględnieniem jej funkcji, estetyki i wszelkich uwarunkowań. W szaro-błękitną, zamgloną kolorystykę rynku, zamkniętego bryłą stylizowanego na starą wrocławską kamienicę apartamentowca, artysta wprowadza sekretne rozmigotanie. Chaos kłębiących się, łapiących światło, przezroczystych kresek szkła tworzy lekki, niemal przezroczysty obiekt - tytułową zabłąkaną chmurę, która opadła z nieba i zawisła nad lokalnym placem.

- To moja własna, oryginalna linia twórcza, którą rozwijam od lat - wyjaśnia artysta. - Chcę uchwycić to, co pozornie niewidzialne, pokazać odbiorcom, że przestrzeń wcale nie jest pustką.

Ludwikę Ogorzelec przy pracy nad instalacją można spotkać na wrocławskich Ogrodach Hallera aż do dnia wernisażu.

Idea wkomponowania w przestrzeń miejską prac wrocławskich artystów to kontynuacja akcji "Ofensywa sztuki", która zakłada umieszczanie dzieł w starannie wybranych częściach Wrocławia. Inicjatywa zrodziła się z głębokiego przekonania, że eksponowanie sztuki w miejscach publicznych budzi wrażliwość estetyczną, podnosi standard życia i jest jednym z elementów podkreślających wyjątkowość miasta. Mecenasem akcji jest Grupa Archicom, wrocławski deweloper.

Praca Ludwiki Ogorzelec dołączy do znanych już Wrocławianom instalacji - "Pod jabłonią" Alojzego Gryta (rzeźba na Jagodnie), "Pociągu do nieba" Andrzeja Jarodzkiego (pl. Strzegomski) i "Mama i ja" Janusza Klekota (ul. Św. Mikołaja).

Ludwika Ogorzelec jest artystą wyjątkowym. O swoich subtelnych, eterycznych wręcz pracach opowiada w sposób bardzo konkretny i przemyślany. Na co dzień mieszka i tworzy w Paryżu, a jej prace zdobią miasta całego świata (Australia, Chiny, Francja, Japonia, Stany Zjednoczone i inne). Tworzy za pomocą przecinającej się linii w drewnie, metalu i szkle monumentalne rzeźby-przestrzenie, w które wprowadza widza. Jej prace powstają w kontekście miejsca i kultury. Wrocławską publiczność oczarowała ostatnio rzeźbą w ramach wystawy "W pionie, w poziomie, w przestrzeni", która odbyła się w marcu we wrocławskich Loftach Platinum. Prezentowane tam "Rozwarstwienie" cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, odrzucając jakąkolwiek obojętność i zapraszając do interakcji.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dla mnie w ogóle rewelacyjne osiedle, wydaje mi się, że taka właśnie forma sztuki pasuje tam... widziałam wystawę w loftach platinum jakiś czas temu i nie żałowałam, także na pewno i tym razem warto pójść :]]

f
fundament

Jeśli już jesteś taki dokładny to sprawdźmy choćby z wikipedią:
rynek – w urbanistyce, miejsce handlu miejskiego, obecnie często główny plac miejski
rynek – bazar, targowisko

Miejsce na fotce nie wygląda na targowisko czyli miejsce handlu miejskiego, a raczej właśnie na zwykłe podwórko.
Czyli człowiek wcale się nie czepia i po prostu ma rację, a Ty nie odpowiedziałeś gdzie jest "to miejsce", ale za to się czepiłeś :P.
Też nie wiem gdzie tam może być coś, co można nazwać "rynkiem".
Może ktoś wie i napisze gdzie to jest?

M
Michal

Rynek to nazwa własna, a "rynek" to nazwa rodzajowa (tak samo jak "plac" albo "aleja"). Wszystko jest więc w porządku (no chyba że UM we Wrocławiu przenosi Rynek na ul. Hallera... :P). Minus ode mnie za bezsensowne czepialstwo...

Rynek czy rynek, a może po prostu podwórko? Gdzie to konkretnie jest?

Beznadziejne zdjęcia nie pokazują przestrzeni, której ta rzeźbo-instalacja jest integralną częścią.
Sama "szklana chmura" bez bez otoczenia jest bez sensu.

@RED

>Ludwika Ogorzelec jest artystą wyjątkowym.
>...linia twórcza, którą rozwijam od lat - wyjaśnia artysta.

A ja wiem, że Ludwika Ogorzelec na pewno jest kobietą !

Dodaj ogłoszenie