Niesamowita willa we Wrocławiu na sprzedaż. Zobacz ją!

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Willa przy ulicy Warszawskiej na wrocławskim Brochowie zostanie wystawiona na sprzedaż. Paweł Relikowski/Gazeta Wrocławska
Ponad stuletnia rezydencja na Brochowie, to jeden z najbardziej oryginalnych zabytków we Wrocławiu. Teraz można ją kupić.

Willa przy ulicy Warszawskiej na wrocławskim Brochowie od razu rzuca się w oczy. Rezydencja z obszernym ogrodem wybudowana w 1908 roku dla lekarza Alfreda Kolsky`ego to tzw. „Landeshaus”, czyli dom wiejski w mieście.

Choć willa znalazła się już w internecie, to ostateczna oferta nie jest jeszcze w pełni gotowa. Budynek podzielony jest na mieszkania komunalne i część gospodarczą. Jak usłyszeliśmy, w magistracie trwa teraz wykwaterowywanie lokatorów i cały proces może zając jeszcze kilka miesięcy. Następnie zostanie przeprowadzona wycena domu wraz z działką, a dopiero po tym poznamy datę przetargu.

Już teraz wiemy, że na sprzedaż wystawiona nie będzie cała willa, a udział gminny wynoszący 83/100 części w nieruchomości. Jeden z lokali został wcześniej wykupiony od miasta przez lokatora. Willa przy ulicy Warszawskiej 1 z garażem i ogrodem położona jest na terenie, dla którego nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Poza tym nieruchomość – od lat nieremontowana - wpisana jest do rejestru zabytków. Nabywca będzie mógł więc liczyć na niezbyt wygórowaną cenę wywoławczą. Tę nieoficjalnie szacuje się na około 2 mln złotych.

Willa przy Warszawskiej z charakterystycznym, łamanym dachem, wieżyczkami, pruskim murem i kwiecistą ceramiką na elewacji, została wybudowana w 1908 roku dla znanego wrocławskiego lekarza - Alfreda Alfreda Kolsky`ego. Rezydencję - w modnym wtedy stylu „Landeshaus”, czyli domu wiejskiego w mieście – miał zaprojektować Hans Poelzig. To spod jego ręki wyszły takie wrocławskie projekty jak, dom handlowo-biurowy przy ul. Ofiar Oświęcimskich czy Pawilon Czterech Kopuł.

Dom stanowił część powstałego na przełomie XIX i XX wieku osiedla willowego na Brochowie, przeznaczonego dla znaczących urzędników. Po 1945 roku willa – nazywana przez miejscowych „kocim zamkiem” - została podzielona na mieszkania komunalne.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cat brand
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 21:03, Gość:

Ano.

6 maja, 21:45, Gość:

Przecież to mieszkania komunalne i widać, że biedota tam mieszka - straszie zaniedbane, pochlastane farbą olejną bez pojęcia. Miasto wykwateruje obecnych mieszkańców może nawet do mieszkań o lepszych warunkach a tż ruderę sprzeda. Oby nowy właściciel miał na tę willę pomysł.

7 maja, 10:12, Gość:

Remont tej rudery pochłonie dwa razy tyle niż budowa nowego domu. W obecnych czasach wydać dwa miliony na zakup i drugie tyle na remont to głupota. Jak na Brochów lokalizacja fajna ale czy to będzie warte w cygańskiej dzielnicy 5 mln ?

7 maja, 21:34, Gość:

Widać, że nie mieszkasz na Brochowie i posługujesz się sloganem Brochów = Cyganie, to dawno i nieprawda. Teraz ładnie się mówi Romowie. Chyba nawet nie wiesz, że Brochów to osiedle a dzielnica to Krzyki

7 maja, 22:55, Gość:

Mogą być i Romowie, możecie to nazywać Krzyki a nawet Manhattan jak wam będzie lepiej. To się nadaje jedynie na prywatną klinikę obok szpitala i w takim celu zapewne kilku lekarzy to zakupi...

Chętnie bym to kupił i wyremontował, żeby uratować przed totalnym zniszczeniem. Kupno takiego domu w Polsce jest możliwe za grosze. Remont pochłonie 2 - 3 miliony... Myślę, że warto będzie, żeby np. zrobić koszta w firmie...

G
Gość
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 21:03, Gość:

Ano.

6 maja, 21:45, Gość:

Przecież to mieszkania komunalne i widać, że biedota tam mieszka - straszie zaniedbane, pochlastane farbą olejną bez pojęcia. Miasto wykwateruje obecnych mieszkańców może nawet do mieszkań o lepszych warunkach a tż ruderę sprzeda. Oby nowy właściciel miał na tę willę pomysł.

7 maja, 10:12, Gość:

Remont tej rudery pochłonie dwa razy tyle niż budowa nowego domu. W obecnych czasach wydać dwa miliony na zakup i drugie tyle na remont to głupota. Jak na Brochów lokalizacja fajna ale czy to będzie warte w cygańskiej dzielnicy 5 mln ?

7 maja, 21:34, Gość:

Widać, że nie mieszkasz na Brochowie i posługujesz się sloganem Brochów = Cyganie, to dawno i nieprawda. Teraz ładnie się mówi Romowie. Chyba nawet nie wiesz, że Brochów to osiedle a dzielnica to Krzyki

Mogą być i Romowie, możecie to nazywać Krzyki a nawet Manhattan jak wam będzie lepiej. To się nadaje jedynie na prywatną klinikę obok szpitala i w takim celu zapewne kilku lekarzy to zakupi...

G
Gość
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 21:03, Gość:

Ano.

6 maja, 21:45, Gość:

Przecież to mieszkania komunalne i widać, że biedota tam mieszka - straszie zaniedbane, pochlastane farbą olejną bez pojęcia. Miasto wykwateruje obecnych mieszkańców może nawet do mieszkań o lepszych warunkach a tż ruderę sprzeda. Oby nowy właściciel miał na tę willę pomysł.

7 maja, 10:12, Gość:

Remont tej rudery pochłonie dwa razy tyle niż budowa nowego domu. W obecnych czasach wydać dwa miliony na zakup i drugie tyle na remont to głupota. Jak na Brochów lokalizacja fajna ale czy to będzie warte w cygańskiej dzielnicy 5 mln ?

Widać, że nie mieszkasz na Brochowie i posługujesz się sloganem Brochów = Cyganie, to dawno i nieprawda. Teraz ładnie się mówi Romowie. Chyba nawet nie wiesz, że Brochów to osiedle a dzielnica to Krzyki

P
Przebudzony Mądry świadomy

To śpisek!

Zakładajcie chłostry i watachy.

Po szczepionkach 5g wszystko wykończy!

P
Przebudzony Mądry świadomy

Wysprzedajom wszystko za bezcen!

Wille przejmom na pewno Eskimosi!

Słowianie!

Lechici!

Budźcie się!

G
Gość
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 21:03, Gość:

Ano.

6 maja, 21:45, Gość:

Przecież to mieszkania komunalne i widać, że biedota tam mieszka - straszie zaniedbane, pochlastane farbą olejną bez pojęcia. Miasto wykwateruje obecnych mieszkańców może nawet do mieszkań o lepszych warunkach a tż ruderę sprzeda. Oby nowy właściciel miał na tę willę pomysł.

W częściach wspólnych nieruchomości wszelkich prac również chlastania farbą dokonuje Zarządca a nie lokatorzy. Lokator wykonuje prace remontowe jedynie we wnętrzu swojego lokalu mieszkalnego.

G
Gość

Znam jednego takiego z Orlenu, niejaki Obajtkiewicz może kupi za 1 jednego Sasinowca.

D
DEWELOPER

ZA 250 BYM TEJ RUDERY NIE WZIĄŁ, ŻEBY MIEĆ RENOWATORA ZABYTKÓW NA KARKU I JESZCZE JAKIEGOŚ JEDNEGO WSPÓŁWŁAŚCICIELA NA SUBLOKATORCE. ZRESZTĄ, ZA BLISKO CYGANOWO, TUŻ ZA ROGIEM. TZN. "WŁOSI Z BROCHOWA"

G
Gość
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 21:03, Gość:

Ano.

6 maja, 21:45, Gość:

Przecież to mieszkania komunalne i widać, że biedota tam mieszka - straszie zaniedbane, pochlastane farbą olejną bez pojęcia. Miasto wykwateruje obecnych mieszkańców może nawet do mieszkań o lepszych warunkach a tż ruderę sprzeda. Oby nowy właściciel miał na tę willę pomysł.

Remont tej rudery pochłonie dwa razy tyle niż budowa nowego domu. W obecnych czasach wydać dwa miliony na zakup i drugie tyle na remont to głupota. Jak na Brochów lokalizacja fajna ale czy to będzie warte w cygańskiej dzielnicy 5 mln ?

z
zibimaks

kolejny przykład jak kiedyś "władza ludowa" a później Gmina dbała o budynki mieszkalne tzn. doprowadzić ja na kraj technicznego użytkowania (do rozbiórki) .... ale czynsze pobierała, w tym na remonty...

G
Gość

Szanowny Panie Redaktorze czy w redakcji nie ma programu do poprawy perspektyw zdjęć, gdyż te w artykule to ,maszkarony.

G
Gość

Dr. Kolsky osiedlił się w Brockau w 1897 r. jako lekarz ogólny, od 1899 r. jest lekarzem kolejowym (Reichsbahna) i od dziesięciu lat prowadzi Kolumnę Medyczną Reichsbahn w Brockau, którą opiekuje się do dziś. Ma 66 lat i zamierza całkowicie zrezygnować z obowiązków medycznych. Rozwiązał umowę jako lekarz kolejowy z dniem 1 października tego roku i od tej pory przeprowadzi się do Wrocławia. Jego majątek, położony na Mühlberg, przejdzie następnie w ręce skarbnika Krausse z Państwowego Stowarzyszenia Rolników.

Tyle zatem miał wspólnego z Wrocławiem, że na emeryturze zamieszkała w tym mieście.

Informacja w Brockauer Zeitung z 1935 r.

G
Gość
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

Ano.

G
Gość

Idealne po remoncie na wynajem pokojów na godziny. Szpital blisko ewentualnie prosektorium naprzeciwko, jak pompka nie da sobie rady :)

I
Igma
6 maja, 14:10, Gość:

A skąt obecny wlaściciel miał na to śrotki no? To trzeba by z badać! Może ukrat albo się do robił nie legalnie a ludzią w kraju bieda?

6 maja, 16:07, Igma:

Nie czytałeś?

Poprzedni właściciel był lekarzem.

Dorobił się, a komuna zabrała

Najcenniejszą w tej "zabytkowej"willi jest skrzynka na listy

BRIEFE

BRIEFE und ZEITUNGEN

Foto Nr. 7

Dodaj ogłoszenie