Niemieccy filmowcy kręcą serial we Wrocławiu. Tutaj nie zaparkujesz!

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Niemieccy filmowcy opanowali część Ołbina i Kleczkowa. Ruszyły tam zdjęcia do serialu The Palast. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnianiami.

Ekipa filmowa pojawiła się dziś w rejonie ulic: Barlickiego, Kluczborskiej, Pestalozziego, Żeromskiego, Wygodnej i Rychtalskiej na Ołbinie. Ruszyły tam zdjęcia do serialu The Palast, co oznacza zakaz parkowania w tej okolicy.

Zdjęcia w tym rejonie Wrocławia potrwają do 14 grudnia. W związku z tym na wymienionych ulicach pojawiły się znaki zakazujące parkowania w różnych dniach.

The Palast (Pałac) to niemiecki 6-cio odcinkowy serial w reżyserii Uliego Edela. Akcja rozgrywa w 1987 r. m.in. w tytułowym Friedrichstadt-Palast, legendarnym teatrze rewiowym w Berlinie (określanym mianem Las Vegas Wschodu). Tam właśnie pracuje jedna z głównych bohaterek, tancerka Chris (w tej roli Svenja Jung), która już w pierwszym odcinku przekona się, że ma bliźniaczkę, Marlene (zagra ją także Jung), wychowaną po drugiej stronie muru berlińskiego. Siostry postanawiają zamienić się rolami nie tylko w pracy, ale odkryć też własną przeszłość i poznać tę część rodziny, jakiej nie było im dane znać. Produkcja serialu ruszyła w kwietniu tego roku.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu polscy filmowcy opanowali ulicę Szajnochy przy placu Solnym. Jeszcze do 12 grudnia będą tam realizowali zdjęcia do serialu „Dom pod Dwoma Orłami”. Na Szajnochy przed gmachem byłej Biblioteki Uniwersyteckiej też obowiązuje zakaz parkowania.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wroclavak

Może i we Wrocławiu jest jeszcze takie dziadostwo jak nigdzie w Europie, ale mamy też coraz wiecej rowerowych ścieżek. Zatem, jest się czym pochwalić. A, w planach jest nawet budowa publicznego szaletu. No, i piękny mocny, stalowy Arlekin stoi. Kosztował prawie 1,5 miliona zł. Czegoś podobnego, za TAKIE pieniądze nigdzie nie zobaczycie.

w
wroclauer

Oni już pozbyli się ruin a u nas co poniemiecka kamienica, to zabytek.

Dodaj ogłoszenie