Niemcy chcą znowu kontroli na granicy

Janusz Pawul
Za granicą na Nysie coraz więcej Niemców chce przywrócenia kontroli na granicach. Od momentu, gdy poszerzona została strefa Schengen, Saksończykom masowo giną auta.

To problem, z którym nie mogą sobie poradzić policje obu krajów. Dlatego jutro w Zgorzelcu spotkają się Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji, oraz Thomas de Maiziere, minister spraw wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec.

To zaległe spotkanie, które zaplanowane było w Zgorzelcu 9 sierpnia, jednak z powodu powodzi rozmowy ministrów zostały odwołane. Teraz obaj przedstawiciele rządów spotkają się nad Nysą ponownie. Będą omawiać kwestie związane z bezpieczeństwem i przygraniczną przestępczością.

W ubiegłym roku policja odnotowała we wschodnioniemieckiej Saksonii 30-procentowy wzrost kradzieży samochodów od czasu zniesienia kontroli granicznych (w grudniu 2007 r). Problem jest bardzo odczuwalny w miastach przy granicy: Görlitz, Zittau, Bautzen, ale też w odleglejszym Dreźnie. Dlatego Volker Band-mann, poseł Saksonii, i eurodeputowany Hermann Winkler opowiedzieli się za tymczasowym przywróceniem kontroli na granicach z Polską i Czechami.

Jak twierdzi poseł, kradzieżami aut i maszyn rolniczych trudnią się zorganizowane polskie szajki.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

;-0

modle sie by ktos kupił lub ukradł... mam 2pod domem... niech przybeda niemcy i ukradna w odwecie krzyz i błogosławienstwo na droge

A
Andreas/Frankfurt/Oder

Ist noch Polen nicht verloren??

Z
ZUS

Niemcy wiedzą ze dostaną odszkodowanie za skradziony samochód. Umawiają się, oddają kluczyki, samochód jedzie za granicę, a oni zgłaszają kradzież. Niemcy uczą się kombinowania od Polaków.

za

spokojnie a kto nas napadł , okradł zniszczył - nasze rodziny były u nich niewolnikami u baora dzieci miały po 7 lat i musiały pracować w niewoli to jest złodziejstwo na olbrzymią skalę. trzeba wpierw wyjaśnić sprawę kradzieży tych samochodów

w
wit

a z tego samego powodu

Dodaj ogłoszenie