Niemcy chcą wyjaśnień o katastrofie na Witce

Katarzyna Wilk
Woda przerwała tamę w Niedowie, czy zawinił człowiek?
Woda przerwała tamę w Niedowie, czy zawinił człowiek? Polskapresse
Do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze wpłynęło od niemieckiej prokuratury w Görlitz oficjalne pismo w sprawie powodzi z 7 sierpnia br. Strona niemiecka zwraca się z wnioskiem o wyjaśnienie okoliczności związanych z przelaniem się wody i zerwaniem tamy na zbiorniku Witka.

- A także o zbadanie okoliczności, które towarzyszyły powodzi, i ustalenie, czy zawinił człowiek - tłumaczy prokurator Violetta Niziołek z jeleniogórskiej prokuratury.

Jak wyjaśnia prokurator Niziołek, pismo z Niemiec nie będzie miało wpływu na zakres postępowania, które już zostało wszczęte przez prokuraturę w Jeleniej Górze. To zawiadomienie pokrywa się z toczącym się już śledztwem. Dotyczy ono kilku wątków. Jednym z nich jest sprawdzenie właśnie kwestii przerwania zapory na zbiorniku na Witce oraz tego, jak to wpłynęło na zalanie terenów polskich i niemieckich. Drugi wątek sprowadza się do kwestii systemu powiadamiania o zagrożeniach służb zarządzania kryzysowego, co dotyczy głównie Bogatyni.

Sprawa jest skomplikowana. Dlatego prokurator okręgowy powołał specjalny zespół prokuratorów z Wydziału VI ds. Przestępczości Gospodarczej, który ma ją wyjaśnić i zapewnić sprawny tok postępowania.

Prokuratorzy zabezpieczyli ogromne ilości dokumentów dotyczące budowy i konserwacji tamy na Witce. Do ich przeanalizowania trzeba powołać biegłych z zakresu budowy zapór wodnych. Ich praca i opinie będą miały duże znaczenie przy ustalaniu w jakim zakresie i czy zawinił właściciel zapory w Niedowie - kopalnia Turów.

Już wcześniej ze strony niemieckiej padły oskarżenia, że to właśnie przerwanie tamy w Niedowie spowodowało największą w historii falę powodziową na Nysie Łużyckiej i w efekcie zalanie części Görlitz. Ponadto Niemcy zarzucają Polakom zbyt późne poinformowanie o katastrofie na Witce, w efekcie mieli mieć za mało czasu, by przygotować się na przyjęcie wody. Straty oszacowali na 50 mln euro. W Görlitz zalane zostały ulice biegnące m.in. wzdłuż Nysy Łużyckiej. Są to np. Uferstraße, Hotherstraße czy Rothenburger Straße. Na tej pierwszej zalanych zostało też kilka aut zaparkowanych na ulicy. Sporo straciła fabryka Yeti przy Zur Tischbrücke 20, która szyje i napełnia śpiwory. Ogromne straty odniósł też klasztor St. Mariental w Ostritz.

Obecnie pracownicy elektrowni Turów i wynajętych firm zewnętrznych prowadzą roboty zabezpieczające przy przepompowni na rzece Witka, ocalałej po przerwaniu zapory w Niedowie w czasie powodzi.

Trwa demontaż urządzeń przepompowni. Do tej pory usunięto już pozostałości po beto-nowo-ziemnych nasypach zerwanej zapory. Ważne jest także, że rzeka Witka płynie od kilku dni ponownie swoim korytem sprzed powodzi. Po 7 sierpnia i przerwaniu zapory woda wróciła do swojego historycznego biegu, sprzed wybudowania tamy, co utrudniało zarówno prace związane z odbudową zapory, jak i rekonstrukcję drogi Zgorzelec - Bogatynia.
Współpraca: KAB

Teraz mają działać razem

Po powodzi z 7 sierpnia i tragedii, jaka dotknęła zarówno Polskę, jak i Niemcy, poczyniono ważne ustalenia.
Aby lepiej przygotować się do różnego rodzaju zagrożeń, w tym właśnie hydrologicznych, zorganizowane zostaną wspólne polsko-niemiecko-czeskie ćwiczenia.
Ma powstać także specjalne centrum informacyjne na styku granic trzech państw, do którego mają spływać wszelkie ważne raporty i meldunki, w tym także te pogodowe.

Czy doświadczenia sierpniowej powodzi zmienią sposób reagowania na sytuacje kryzysowe? Komentuj!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa.6

[cyt]Polacy tylko wrzeszczą i biadolą.[/cyt]
Nie prawda :) Patrz katastrofa Smoleńska. Łatwiej się szuka winnych za granicą. Tak Polakom jak i Niemcom :)

H
Hammurabi

Jest dokladnie jak mowisz, dlatego tez Niemcy nie moga liczyc na zbyt wiele od strony polskiej. Kolesie zatuszuja, rozejdzie sie po kosciach, ktos dostanie awans, a biednych ludzi ponownie zaleje i kogo to .....

a
aa.6

Ratunku! Niemcy mnie biją :)
[cyt]Jak będziesz ZNÓW poganiał (szczególnie-ty) to żebyś nie dostał zadyszki.[/cyt]

n
nicto

Niemcy szukają winnego zawsze, po każdej katastrofie, bo taka metoda pozwala na analizę przyczyn i ewentualną poprawę źle działających mechanizmów, albo wymianę osób, które się nie sprawdziły na odpowiedzialnych stanowiskach. Polacy tylko wrzeszczą i biadolą, no i jeszcze gadają farmazony. Kolejna ulewa i znów banialuki. I tak w kółko. Od wyborów do wyborów.

e
erg

aa.6 pogonił kiedyś niemców gdzie pieprz rośnie, oni se o ten pieprz dbają, ktoś im swoim bałaganem i niedbalstwem ten pieprz niszczy - to się NIECO zaniepokoili.

j
jurek

I bardzo dobrze, Ta cala kopalnia to święte krowy , w Polsce im wolno wszystko.Będą bulić za zalanioe Gorlitz tak przy okazji powyższą kopalnią i elektrownią ma być częścią nowej kopalni Legnica . Więc ci co sadzą,że kopalnia im zapłaci za nieruchomości na terenach przyszłej kopalni Legnica to moze sie zastanowią jak naprwdę potraktuje ich kopalnia . Bo chyba jest oczywiste,że jakby Niemcy nie zrobili wrzasku to o sprawie pękniętej zapory nic byśmy nie wiedzieli. Władze tego holdingu energetycznego to kłamcy i cynicy i Dolny Śląsk się jeszcze niejednokrotnie o tym przekona.

j
jurek

I bardzo dobrze, Ta cala kopalnia to święte krowy , w Polsce im wolno wszystko.Będą bulić za zalanioe Gorlitz tak przy okazji powyższą kopalnią i elektrownią ma być częścią nowej kopalni Legnica . Więc ci co sadzą,że kopalnia im zapłaci za nieruchomości na terenach przyszłej kopalni Legnica to moze sie zastanowią jak naprwdę potraktuje ich kopalnia . Bo chyba jest oczywiste,że jakby Niemcy nie zrobili wrzasku to o sprawie pękniętej zapory nic byśmy nie wiedzieli. Władze tego holdingu energetycznego to kłamcy i cynicy i Dolny Śląsk się jeszcze niejednokrotnie o tym przekona.

e
erg

Jak będziesz ZNÓW poganiał (szczególnie-ty) to żebyś nie dostał zadyszki.

a
aa.6

A Gdańska już nie chcą? Wypad bo znów pogonimy tam gdzie pieprz rośnie.

W
W-w

a potem dowiecie się jakie odszkodowania przyznaje Europejski sąd - nie są to takie śmieszne sumy jakie mozna dostać w polskich sądach

Dodaj ogłoszenie