Niektóre cmentarze są otwarte wbrew zakazowi. Dlaczego? Część osób korzysta z okazji, choć nie wolno

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek

Wideo

Zobacz galerię (18 zdjęć)
Zgodnie z rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów, wszystkie cmentarze w Polsce od 31 października do 2 listopada 2020 r. powinny być zamknięte. Ale są wyjątki. Cmentarze Kule i Rocha w Częstochowie np. są zamknięte, ale w praktyce można na nie wejść, bo w kościołach na nekropoliach odbywają się msze święte. Podobne wyjątki dotyczą wielu nekropolii w Polsce. Każdy może więc uczestniczyć w nabożeństwie, a przy okazji... odwiedzić grób bliskich. Niektórzy korzystają z okazji, by dostać się do grobów swoich bliskich, choć nie wolno.

Cmentarz Kule w Częstochowie był w sobotę, 31 października otwarty, mimo że obowiązuje rozporządzenie premiera o zamknięciu cmentarzy - zaalarmował jeden z naszych Czytelników.

Na nadesłanych do redakcji zdjęciach widać otwarte bramy cmentarza, ale jak sprawdziliśmy, w sobotę odbywały się pogrzeby i dlatego cmentarz był czasowo otwarty.

Bramy cmentarzy otwarte. Wejście tylko na msze

Co więcej, także dzisiaj główne wejścia na Cmentarz Kule i Cmentarz św. Rocha pozostają uchylone. Na kartce na bramie Cmentarza Kule można przeczytać o obowiązującym rozporządzeniu. Znajduje się również na nich informacja, że to "droga prowadząca tylko do kościoła na msze św.".

Msze święte odbywają się co godzinę. W praktyce każdy uczestnik nabożeństwa, może więc przy okazji wejść na cmentarz i odwiedzić grób bliskich, jeśli znajduje się on w okolicach kościoła.

Podobna sytuacja ma miejsce na Cmentarzu św. Rocha. Tam również wszystkie bramy poza główną są zamknięte. Pod niektórymi z nich palą się znicze.

Jak jednak sprawdziliśmy, z okazji do odwiedzenia grobów korzysta bardzo niewiele osób. W praktyce cmentarze są puste, a nad porządkiem czuwa policja.

- Nie odnotowaliśmy żadnego incydentu związanego z otwarciem cmentarzy lub łamaniem rozporządzenia - informuje Kamil Sowiński z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Co ciekawe w wydanym w październiku rozporządzeniu arcybiskup Wacław Depo zakazał organizacji mszy świętych na cmentarzach:

"Należy odwołać Msze Święte zwyczajowo sprawowane na cmentarzu w dniu 1 listopada, a zamiast tego zaprosić wiernych do udziału w liturgiach sprawowanych w ciągu dnia w świątyniach. Zamiast jednej tradycyjnej procesji na cmentarzu w dzień Uroczystości Wszystkich Świętych lub w Dniu Zadusznym należy odprawiać nabożeństwa za zmarłych w kolejnych dniach listopada, w czasie dawnej oktawy. Można urządzić – w miarę możliwości – procesję ze stacjami wewnątrz świątyń (wierni pozostają na swoich miejscach, a do kolejnych stacji przechodzi tylko celebrans z koniecznymi posługującymi)" - apelował w rozporządzeniu arcybiskup Wacław Depo.

Przed trudnym dylematem po rozporządzeniu premiera stanęli księża, którzy mają przykościelne cmentarze. Próbowaliśmy te wątpliwości rozwiać w Archidiecezji Częstochowskiej, ale nie udało się nam skontaktować z rzecznikiem kurii.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Je..bać PiS

G
Gość

Nie ma rozporządzenia, że cmentarze mają być zamknięte. Jet tylko zakaz wstępu na cmentarze. Dlaczego podajecie nieprawdziwe informacje?

T
Trup

Głupie sk........

Dodaj ogłoszenie