MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie żyje mężczyzna postrzelony w głowę. Co się stało w mieszkaniu przy Powstańców Śląskich?

Jarosław Jakubczak, Marcin Rybak
Jarosław Jakubczak
Tragiczne wydarzenia na ul. Powstańców Śląskich. W jednym z mieszkań znaleziono w piątek mężczyznę w kałuży krwi. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że zginął od strzału w głowę.

Przed godziną 14 służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Powstańców Śląskich 125 we Wrocławiu. - Zostaliśmy wezwani przez policję w celu otwarcia mieszkania. Interweniowały dwa zastępy straży - więcej informacji nie mogę udzielić, zakończył rozmowę dyżurny straży.

Do tragicznych wydarzeń doszło w jednym z mieszkań na trzecim piętrze. - Na chwilę obecną mogę jedynie potwierdzić, że w jednym z mieszkań przy ulicy Powstańców Śląskich miało miejsce zdarzenie, niestety ze skutkiem śmiertelnym. Na miejscu pracuje prokurator - poinformował nas Łukasz Dutkowiak z KMP we Wrocławiu.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w mieszkaniu znaleziono 29-letniego mężczyznę leżącego w kałuży krwi. Dramat na Powstańców Śląskich był najprawdopodobniej samobójstwem. Wykorzystana została replika zabytkowej broni palnej "czarnoprochowej rozdzielnego ładowania". Zgodnie z polskim prawem na taka broń nie trzeba zezwolenia. Jeśli jest to broń wyprodukowana przez 1885 rokiem lub jeśli mamy do czynienia z jej repliką. Bez problemu kupimy więc repliki zabytkowych pistoletów a także wszystko co służy do strzelania z nich i zabijania. Taką legalną bronią są np. rewolwery używanie w XIX wieku na Dzikim Zachodzie. Rok temu do sądu trafił akt oskarżenia osoby, która z takim właśni "legalnym" rewolwerem napadała na banki.

Dowiedzieliśmy się, że ekspert od balistyki - wezwany na miejsce zdarzenia - wykluczył udział osób trzecich. Na miejscu wciąż pracują śledczy.

Zobacz także

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska