Nawet Donald Trump ma oglądać Jędrzejczyk i Kowalkiewicz na UFC 205

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Zaktualizowano 
Jędrzejczyk i Kowalkiewicz są przed walką pewne siebie. Ale tylko jedna zachowa miano niepokonanej Julie Jacobson
To największa walka w historii polskiego MMA. W niedzielę nad ranem Joanna Jędrzejczyk i Karolina Kowalkiewicz zmierzą się w pojedynku o pas wagi słomkowej UFC. Galę z udziałem Polek oraz m.in. Conora McGregora może obejrzeć spod Oktagonu w Madison Square Garden nowy prezydent USA Donald Trump.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Madison Square Garden Theatre było więcej kibiców niż na niejednej organizowanej tam gali bokserskiej. To najlepiej pokazuje, jak gigantycznym zainteresowaniem cieszy się gala UFC 205, która odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego (transmisja w Extreme Sports Channel). Jeszcze w październiku szef UFC Dana White poinformował, że gala pobiła rekord wpływów MSG. A należał on do Lennoxa Lewisa i Evandera Holyfielda, ich walka z 1999 r. wygenerowała 13,5 mln dol. ze sprzedaży biletów.

Jedną z głównych atrakcji historycznej, bo pierwszej po legalizacji MMA w stanie Nowy Jork, gali UFC jest pojedynek dwóch niepokonanych Polek – mistrzyni wagi słomkowej Joanny Jędrzejczyk (12-0) i Karoliny Kowalkiewicz (10-0).

– To historyczny pojedynek dla polskiego MMA. Dwie dziewczyny z naszego kraju będą walczyć o pas największej organizacji na świecie. I to na tak dużej gali jak UFC 205. Cieszę się, że ta walka będzie miała miejsce w Madison Square Garden, w tak niesamowitej otoczce. To nawet lepiej, niż gdyby odbyła się w Polsce, na mniej prestiżowej gali – podkreślała na naszych łamach Jędrzejczyk.

Olsztynianka to jedna z największych gwiazd UFC, ósma zawodniczka rankingu bez podziału na płeć i kategorie wagowe. – Każda kolejna walka to nowa próba. Chcę utrzymać tytuł i pozostać niepokonana. Niektórzy twierdzą, że Karolina będzie dla mnie łatwym kąskiem. Nie zgadzam się. To wymagająca przeciwniczka, bardzo ją szanuję. I cieszę się, że z nią walczę. Ale nie mam żadnych wątpliwości co do tego, jak skończy się ta walka – zapowiadała na naszych łamach Jędrzejczyk. – Jestem w świetnej formie. Czuję się mocną, kompletną zawodniczką. Nie ma dla mnie znaczenia, czy walczę w stójce czy w parterze. Aśka najlepiej czuje się w stójce. A ja lubię wyzwania, dlatego będę chciała toczyć walkę w tej płaszczyźnie. Praktycznie przed każdą poprzednią walką wszyscy wróżyli moją porażkę. I nigdy nie mieli racji – odpowiadała Kowalkiewicz.

Obie zawodniczki zmierzyły się w marcu 2012 r. w amatorskiej walce, górą była Jędrzejczyk. – To było już dawno. Przez ten czas bardzo się zmieniłam. Tamtą walkę przegrałam w dogrywce, przez głupi błąd. A była do wygrania. Asia mnie nie znokautowała, jej uderzenia nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Ja też swoje trafiłam. Dzięki temu wiem, że Aśka jest tylko człowiekiem i można ją pokonać – przekonuje pretendentka do pasa.

Przed walką Polki podkreślały, że to media kreują ich konflikt. – Jest między nami rywalizacja, ale tylko sportowa – mówiła Kowalkiewicz. – Prywatnie możemy się przyjaźnić, ale kiedy stajemy naprzeciwko siebie, żarty się kończą. Trzeba po prostu pokazać, kto jest najlepszy – dodała Jędrzejczyk.

W czwartek obie w miłej atmosferze odwiedziły m.in. konsulat generalny RP w Nowym Jorku. Kilka godzin później na konferencji prasowej Jędrzejczyk zapowiadała „epickie show”, a Kowalkiewicz przyznała, że spełniają się jej marzenia. Gdy stanęły twarzą w twarz po konferencji prasowej, zrobiło się jednak mniej przyjemnie. Doszło do ostrej wymiany słów, po której Jędrzejczyk wymierzyła rywalce cios głową. – Taka jesteś cwana? Grasz niewiniątko, a teraz jesteś twarda? – rzuciła mistrzyni. – Lubisz dużo mówić? Ja nie lubię, wszystko pokażę ci w klatce – odpowiedziała pretendentka. Szybko rozdzielił je Dana White.

Emocji w sobotę z pewnością nie zabraknie. – To najważniejsza walka w historii polskiego MMA. UFC jest największą organizacją na świecie. Mamy w niej mistrzynię, a teraz druga Polka doszła do prawa walki o pas. Do tego zmierzą się na pierwszej gali w Nowym Jorku. W legendarnej Madison Square Garden, transmitowanej w pay-per-view. Nie będę opowiadał się na jedną czy drugą, obu kibicuję tak samo mocno. Niech wygra ta, która tego dnia będzie lepsza – zaznacza Daniel Omielańczuk, 14. zawodnik rankingu UFC wagi ciężkiej.

– Obiektywnie patrząc, Asia jest faworytką. To mistrzyni UFC, swoje poprzednie walki wygrywała w naprawdę dobrym stylu. Z drugiej strony Karolinę zawsze stać na niespodziankę. Wiele osób skazywało ją na porażkę w ostatniej walce. A pokazała, że ma jeszcze sporo rezerw. Zobaczymy, co obie pokażą w sobotę. I która zachowa miano niepokonanej zawodniczki – dodaje inny polski „ciężki” w UFC, kolega Omielańczuka z warszawskiego S4 Fight Club, Marcin Tybura.

Po walce Polek na gali w Nowym Jorku odbędą się jeszcze dwa pojedynki o pasy. Tyron Woodley będzie bronił tytułu w wadze półśredniej przed Stephenem Thompsonem, a w walce wieczoru mistrz kategorii piórkowej Conor McGregor powalczy o pas wagi lekkiej należący do Eddiego Alvareza. Jeśli wygra, zostanie pierwszym zawodnikiem UFC dzierżącym dwa tytuły jednocześnie.

– Ja dopiero się rozkręcam. Chcę mieć wszystkie pasy – zapowiadał w swoim stylu na czwartkowej konferencji Irlandczyk. Wcześniej zafundował kibicom niezłe show. Spóźnił się kilkanaście minut, wpadł na scenę w białym futrze i widząc, że Alvareza nie ma przy stole... zabrał jego pas. Kiedy Amerykanin wrócił, zabrał pas... McGregora. Zaczęła się szarpanina, w ruch poszło składane krzesełko, Irlandczyka przed wszczęciem bójki powstrzymywali White i jeden z ochroniarzy.

Podczas konferencji z obu stron nie brakowało wzajemnych uszczypliwości. – Sorry za spóźnienie, po prostu mam wszystko w d... Operuję we własnej strefie czasowej – przyznał Irlandczyk, którego w Madison Square Garden tradycyjnie wspierała duża grupa rodaków. – Jestem przygotowany na to, by zniszczyć Conora. I uciszyć tę cholerną publiczność – zaznaczał z kolei Alvarez. – Jakie mam przewidywania na tę walkę? Przewiduję, że zdemoluję mu twarz. Zbyt łatwo go trafić, a moje ciosy bolą. Jeśli Alvarez wytrzyma ze mną rundę, wielki szacunek dla niego. Ale jego twarz już nigdy nie będzie wyglądała tak samo – prowokował w swoim stylu McGregor.

- Staram się nie typować walk. Ale nie ukrywam, że jestem za Conorem. Otrzymałam od niego wiele wsparcia. Kiedy walczyłam w Las Vegas z Claudią Gadelhą, dopingował mnie z pierwszego rzędu. Byłam mile zaskoczona tym, że tak wielka gwiazda przyszła tam dla mnie. Wielu ludzi krytykuje jego zachowanie. Ale ja bardzo cenię go jako sportowca. Ten człowiek odnosi ogromne sukcesy. Wznosi MMA na inny poziom. I naprawdę wyczyścił wagę piórkową. Wygrywał z bardzo mocnymi zawodnikami, teraz atakuje pas wagi lekkiej. OK, jestem za tym, żeby bronił tytułu w piórkowej. A jeśli nie, niech zwakuje pas i walczy o kolejne. Tak czy inaczej całym sercem jestem za Conorem i wierzę w jego zwycięstwo - przyznaje Jędrzejczyk.

Sobotnią galę na żywo może obejrzeć nowy prezydent USA, Donald Trump. – Jakiś czas temu powiedział mi, że jeśli wygra, to przyjedzie na galę. Nie wiem czy zdawał sobie sprawę z tego, ile obowiązków go czeka. Nie oczekuję od niego niczego. Mam nadzieję, że dotrze na galę i zrobi wiele dobrego dla tego kraju – podkreśla White, który przyjaźni się z Trumpem od kilkunastu lat. Nowy prezydent USA zgodził się wówczas na zorganizowanie jednej z gal UFC w jego kasynie w Atlantic City. Inni biznesmeni w tych czasach unikali MMA jak ognia. Zainteresowanie UFC 205 jasno pokazuje, kto miał rację.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Nawet Donald Trump ma oglądać Jędrzejczyk i Kowalkiewicz na UFC 205 - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibice

Powtórka walki Jędrzejczyk Kowalkiewicz:

4ksport.pl/stream/powtorka-walki-jedrzejczyk-kowalkiewicz-13112016

34r34r

powtórka całego ufc 205 tu forom.pl/nazywo5/

U
UFC

Gala UFC w FULL HD do obejrzenia tutaj: 4ksport.pl/stream/gala-ufc-205-jedrzejczyk-kowalkiewicz-2

K
Krzysiek Dworski

transmisja UFC 205 na zywo HD! :DD
fiv,pl/rxtdb
(zamień , na . )

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3