Nauczycielka z Zabrza uniewinniona! Stanęła przed sądem za „czarny protest" WIDEO, ZDJĘCIA

Teresa Semik, KSZaktualizowano 
Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie śląskim uniewinniła nauczycielkę z Zabrzu od zarzutu sprzeniewierzenia się zawodowi, bo w dniu „czarnego protestu”, 3 października 2016 r., przyszła do pracy ubrana na czarno. Zamanifestowała swój światopogląd, co rzecznik dyscyplinarny uznał za niegodne i domagał się nagany z ostrzeżeniem. 10 nauczycielek z Zespołu Szkół Specjalnych w Zabrzu, które 3 października 2016 r. wzięły udział w „czarnym proteście", w piątek 10 lutego stanęło przed sądem dyscyplinarnym. W obronie nauczycielek przed Kuratorium Oświaty w Katowicach odbył się briefing posła Borysa Budki.

AKTUALIZACJA 14.02.2017:
We wtorek przed komisją dyscyplinarną działającą przy wojewodzie stanęła Katarzyna Jaskulska, psycholog z Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu. Komisja dyscyplinarna swoją decyzję ogłosi po godz. 12.

CZYTAJ WIĘCEJ
Wyrok ws. drugiej nauczycielki z Zabrza

AKTUALIZACJA

Nauczycielka Aleksandra Piotrowska została uniewinniona od zarzutu uchybienia godności zawodu.

AKTUALIZACJA

- Oskarżycielowi nie chodzi o to, że nauczycielka protestowała, ale że uczestniczyła w proteście, który się nie podoba obecnej władzy. To jest próba zastraszenia nauczyciela, by więcej na protest nie poszedł. Na to nie ma zgody - mówił mecenas Bartłomiej Piotrowski (KOD), pełnomocnik obwinionej Aleksandry Piotrowskiej, nauczycielki techniki z 25-letnim, nienagannym stażem pracy.

Sprawa dotyczy w sumie dziesięciu nauczycielek, w tym pani dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu. Rzecznik dyscyplinarny przy wojewodzie śląskim zarzucił im, że w godzinach pracy na terenie szkoły manifestowały swoje poglądy „dotyczące zmian przepisów aborcyjnych”. 3 października 2016 roku, w dniu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, przyszły do szkoły ubrane na czarno i w przerwie między lekcjami zrobiły sobie zdjęcie, które trafiło na prywatny profil Facebooka jednej z nich.

Komisja dyscyplinarna rozpoznała wczoraj sprawę tylko Aleksandry Piotrowskiej i uniewinniła ją od zarzutów uchybienia godności zawodu. Na sali rozległy się brawa.

Rzecznik dyscyplinarny, Paweł Ciepliński wnioskował o naganę z ostrzeżeniem i przekonywał, że nauczycielka sprzeniewierzyła się obowiązkowi poszanowania wolności praw innych osób. Solidaryzując się z uczestnikami protestu mogła sprawić przykrość osobom niepełnosprawnym, ich rodzicom. Rzecznik twierdził, że popierając Ogólnopolski Strajk Kobiet niejako opowiadała się za aborcją „w sytuacji, gdy u dziecka stwierdzono wady rozwojowe”, na co nie przedstawił żadnych dowodów.

- Popierając strajkujące kobiety ja tylko popierałam aktualny stan prawny, który jest zgodny z konstytucją - odpowiadała obwiniona Piotrowska. - Nie rozumiem dlaczego popierając ten protest naruszyłam artykuł 6. Karty Nauczyciela, który mówi, że mam obowiązek kształcić i wychowywać młodzież w umiłowaniu Ojczyzny, w poszanowaniu Konstytucji RP, w atmosferze wolności sumienia i szacunku dla każdego człowieka. Moim czarnym ubraniem w żaden sposób tego przepisu nie złamałam. Co więcej, mam dbać o kształtowanie u uczniów postaw moralnych i obywatelskich zgodnie z ideą demokracji.

Śląska kurator oświaty o udziale nauczycielek w „czarnym proteście":
Chcę przypomnieć, że panie były w pracy

Czarnego ubioru nauczycielek nikt nawet w szkole by nie zauważył, gdyby nie zdjęcie na Facebooku, skąd zabrał go ich niedawny „kolega” szkolny, zwolniony z pracy dyscyplinarnie i rozesłał po urzędach, m. in. do prokuratury, MEN-u. Upowszechniał także w internecie opatrując je obraźliwymi komentarzami, co skończyło się sprawą w sądzie.

Zdjęcie wykonały nauczycielki na szkolnym korytarzu podczas dużej przerwy, gdy dzieci były na obiedzie lub pod opieką dyżurujących nauczycieli. Na ten czas przytwierdziły do ubrania naklejki z napisem informującym o trwającym tego dnia proteście. To całe ich zachowanie wystarczyło, by wszcząć procedurę dyscyplinarną, w związku z manifestowaniem swojego światopoglądu na terenie placówki oświatowej.

- Z naganą w aktach mogłabym nie dostać pracy, a wiadomo, że w związku z reformą oświatową będą zwolnienia w szkołach - mówiła obwiniona nauczycielka.

Jej pełnomocnik, mecenas Bartłomiej Piotrowski wnosił o uniewinnienie, bo konstytucja każdemu zapewnia wolność wyrażania poglądów.

- Czy krzyże wiszą w tej szkole? - pytał w czasie posiedzenia komisji dyscyplinarnej. Krzyże wiszą w wielu klasach.
- Czy czarny ubiór zwrócił uwagę dzieci, ich rodziców? - pytał dalej mecenas. Nie wzbudził. Nauczycielek broni nawet Rada Rodziców szkoły.

- Czarny strój to był nasz gest solidarności z kobietami, ale nie jestem żadną feministką. Jestem matką, uczę upośledzone dzieci po ponad 25 lat i nie zamieniłabym tej pracy na żadna inną - mówiła Aleksandra Piotrowska po uniewinnieniu. – Cieszę się, że moja wiara w człowieka nie umarła. Mam nadzieję, że sprawy moich koleżanek zakończą się podobnie.

Komisja dyscyplinarna zwróciła jednak uwagę, że zawód nauczyciela, etyka zawodu wymaga szczególnego wyczucia w wyrażaniu publicznych poglądów.

Uniewinnienie nie jest prawomocne i rzecznik dyscyplinarny może się odwołać do wyższej komisji dyscyplinarnej przy ministrze edukacji narodowej. Ostatnią instancją jest Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Apelacyjnego.

Sprawa zbulwersowała opozycję.

- Państwo PiS chce karać nauczycielki za to, że mają swoje poglądy, a państwo PiS nie znosi innych poglądów. To postępowanie ma coś z „Procesu” Kafki, co może się przydarzyć każdemu z nas. Nie ma zgody na karanie za poglądy. To jest próba zastraszenia obywateli - komentował wydarzenie poseł Borys Budka (PO).

Rada Rodziców Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu wystosowała list do śląskiego Kuratorium i do prezydent Zabrza. Występuje w nim w obronie nauczycielek: „Nie mamy żalu ani jakichkolwiek zastrzeżeń do pracy nauczycielek. W tym dniu, 3 października 2016 roku, zajęcia w szkole odbywały się normalnie, dzięki temu niektóre z mam mogły wziąć udział osobiście w proteście w Katowicach. Na terenie szkoły nie była prowadzona jakakolwiek agitacja i nikt nie rozmawiał na tematy polityczne z naszymi niepełnosprawnymi dziećmi. W pełni solidaryzujemy się z nękanymi nauczycielkami”.

Wsparcia nauczycielkom udzielił: KOD, aktywistki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, ale także Związek Nauczycielstwa Polskiego.

- Od początku pomagaliśmy nauczycielkom z Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu. Dzisiaj pragnę wyrazić dalszą gotowość udzielenia im wsparcia - zapewnia Sławomir Broniarz, prezes związku. - ZNP nie widzi podstaw do wszczynania postępowań dyscyplinarnych wobec nauczycielek, które wyrażają swoje poparcie dla utrzymania rozwiązań prawnych obowiązujących w Polsce od prawie 20 lat. Będziemy śledzić przebieg postępowań dyscyplinarnych.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Nauczycielkom z zabrzańskiej szkoły specjalnej komisja dyscyplinarna postawiła zarzut "publicznego manifestowania swoich poglądów związanych z poparciem dla zorganizowanego w tym dniu na terenie całego kraju protestu dotyczącego zmian przepisów w zakresie prawa do aborcji”. Grozi im nagana, zwolnienie z pracy, a nawet wydalenie z zawodu. W piątek w Kuratorium Oświaty rozpoczął się proces nauczycielek.

Wcześniej przed wejściem do budynku, briefing w obronie nauczycielek pod hasłem "PiS knebluje usta polskim nauczycielom" zorganizował poseł Borys Budka.

Za "czarny protest" nauczycielki z Zabrza trafiły przed sąd
Przypomnijmy, że 10 nauczycielek z Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu, 3 października 2016 r. przyłączyło się symbolicznie do organizowanego w całej Polsce "czarnego protestu", którego celem był sprzeciw wobec planowanemu zaostrzeniu ustawy aborcyjnej. Nauczycielki tego dnia przyszły na lekcje ubrane w czarne uniformy.

CZYTAJ TAKŻE: Za "czarny protest" pod sąd: bo przyszły do pracy ubrane na czarno...

Zrobiły sobie również kilka wspólnych zdjęć, które trafiły do mediów społecznościowych. Jedna z takich wspólnych fotografii trafiła też do Kuratorium Oświaty i rzecznika dyscyplinarnego. Po niejawnym postępowaniu dyscyplinarnym wobec 10 pań sformułowano zarzut "publicznego manifestowania swoich poglądów związanych z poparciem dla zorganizowanego w tym dniu na terenie całego kraju protestu dotyczącego zmian przepisów w zakresie prawa do aborcji"

Wideo

Materiał oryginalny: Nauczycielka z Zabrza uniewinniona! Stanęła przed sądem za „czarny protest" WIDEO, ZDJĘCIA - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 59

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
m58

Paskudna ,dobra zmiano.
Nie zamkniecie ludzom ust, s po wyborach slad po was zaginie. Każdym dniem zapracowujecie sobie aby was usunąć z życia publicznego. Mamy was dość.

m
m58

Paskudna ,dobra zmiano.
Nie zamkniecie ludzom ust, s po wyborach slad po was zaginie. Każdym dniem zapracowujecie sobie aby was usunąć z życia publicznego. Mamy was dość.

m
m58

Paskudna ,dobra zmiano.
Nie zamkniecie ludzom ust, s po wyborach slad po was zaginie. Każdym dniem zapracowujecie sobie aby was usunąć z życia publicznego. Mamy was dość.

N
Nauczyciel

Dziwi tylko to, że najaktywniejsze w tym całym "proteście" są Panie, którym zajście w ciążę raczej nie zagraża... Pozdrawiam.

L
Lena

Swoją drogą argumentacja rzecznika idiotyczna - myli wolność z przymusem. O tym, czy nauczycielki szanują dzieci niepełnosprawne, świadczy ich praca. A tu widzę zwolennicy urawniłowki i zamordyzmu nie dopuszczają myśli, że można szanować wybory innych ludzi i walczyć, by zostawić im wolność decyzji.

L
Lena

Czy ktoś mi może wytłumaczyć, jak można oskarżyć kogoś za kolor ubrania? Czy jesteśmy teraz krajem na modłę stalinowską, gdy brak czerwonego krawata naznaczał delikwenta jako wroga?

s
silesia

Tak po prawdzie to dyrektor tego ZSS nr 39 w Zabrzu jest odpowiedzialny za tę całą hucpę.Jak nie umiał sobie poradzić z tą ewidentną w tej specyficznej sytuacji degrengoladą tak moralną jak i prawną swoich pracowników to powinien być zdjęty za stanowiska i tyle !

p
ps.

Weź się ogarnij kobieto !

M
Misio

Jak wyżej.... Panie pracują w szkole specjalnej opiekują się dziećmi z Zespołem Downa a jednocześnie uczestniczą w manifestacji żądającej ułatwienia aborcji dzieci z Zespołem Downa..... Jakiś problem tu chyba jest. Dziwie się rodzicom tych dzieci, że siedzą cicho. boją się szkoły? Korczak się w grobie przewraca.... i nie tylko on.

t
też nauczycielka

Niestety nie prościej - nauczyciel nie może iść na urlop kiedy chce. Urlop ma w wakacje i ferie (minus 7 dni) - nie wtedy kiedy chce, tylko wtedy kiedy przewidział to ustawodawca.

J
Jewcia

Panie nauczycielki wykształcone a co się robi w pracy? nie prościej było wziąść urlop i iść na demonstrację? w prywatnej szkole też tak byście robiły? naprawdę chcecie zabijać dzieci na życzenie? dziwię się pani dyrektor która też jest na tym zdjęciu.

s
steff

Ciekawe czy jeśli zgłosiłbym nauczycielkę syna, która codziennie nosi na szyi całkiem spory krzyżyk, to czy zostanie zwołana taka komisja dyscyplinarna? Nie ma większych wątpliwości, że w znacznie większym stopniu "w godzinach pracy na terenie szkoły manifestuje swoje poglądy" niż w przypadku czarnego stroju... Coś jednak podejrzewam, że pismo takie wyląduje w koszu, ale zobaczymy w przyszłym tygodniu.

a
asdf

Lewackie pomioty... dziunie ze srejspuka !

D
Dyrektor

Będziemy się teraz przyglądać bacznie wynikom tej pani , zobaczymy podsumujemy .....

R
Romuald

A oto co było przed wyborami prezydenckimi. Czy tak wolno??? "Kto by pomyślał, że ta miła, starsza pani może w tak cwany sposób manipulować studentami! Mama Andrzeja Dudy, Janina Milewska-Duda, wykorzystała swoją pozycję nauczyciela akademickiego do zbierania podpisów dla syna. Andrzej Duda startuje w tegorocznych wyborach prezydenckich." No comments!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3