Napad na Żabkę przy Pomorskiej. Do szpitala trafił ranny... napastnik

Adriana Boruszewska
Napad na sklep Żabka przy ul. Pomorskiej
Napad na sklep Żabka przy ul. Pomorskiej Adriana Boruszewska
Udostępnij:
Napad na sklep Żabka przy ulicy Pomorskiej. 41-latek z Wrocławia grożąc przedmiotem przypominającym broń, zażądał od ekspedientki wydania pieniędzy. Nie miał szczęścia. Trafił na klienta, który wypchnął go na ulicę przez witrynę sklepową. Napastnik został ranny i trafił do szpitala.

Około godziny 6.00 nad ranem 41-latek z Wrocławia napadł na sklep Żabka przy ulicy Pomorskiej (w pobliżu parku Staszica, przy skrzyżowaniu z ul. św. Wincentego).

- Mężczyzna wtargnął do sklepu i zażądał wydania pieniędzy. Miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastnik został odepchnięty przez jednego z klientów. Mężczyzna wypadł przez witrynę sklepową na ulicę, a następnie zbiegł - relacjonuje nam Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.

41-latek został już ujęty przez policjantów kilka ulic od miejsca zdarzenia. Trafił do szpitala ze względu na obrażenia, jakich doznał, po tym ja wypadł przez witrynę sklepu.

Bójka przed sklepem Żabka we Wrocławiu

MMA przed Żabką. Ekspedientki w akcji

Na miejscu interweniowała policja. Policyjni technicy pracowali przy Pomorskiej do godz. 9. Następnie trwało sprzątanie sklepu i okolic przed jego ponownym otwarciem.

AKTUALIZACJA, godz. 17
Jak informuje policja, zatrzymany sprawca napadu był pijany. Badanie krwi pokazało dwa promile alkoholu. Zostaną mu przedstawione zarzuty. Natomiast przypadkowy klient, który udaremnił napad i spowodował obrażenia napastnika nie został zatrzymany. Jak informuje policja, został na miejscu spisany jako świadek całego zajścia. W odpowiednim momencie zostanie w tym charakterze przesłuchany.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 81

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maria Charion
Ponieważ Bohaterski Obrońca nie został aresztowany przez Panią Prokurator Rejonową dla Wrocławia Śródmieścia to ja odnotowuję zmianę w postępowaniu organów. Być może zmiany idą na dobre....
J
Jasiek
Na pewno zainterweniuje Z Ziobro! Tak jak tutaj piszą! Ten co go wypchnął zapłaci za straty! Ten na bani będzie się bronił,że ma amnezję po alkoholową i na swą obronę pokaże wcześniejsze paragony,że w Żabce zawsze kupował tylko smykę a ta przygłupia ewidentnie! Czyli praworządność będzie górą!
p
prawda boli
będzie musiał zwrócić za nową szybę oraz zapłacić odszkodowanie bandycie za jego cierpienia... bandyta nie poniesie kary bo w sumie nic nie zrobił - powie w sądzie że to był taki żart na bani...
G
Gratulacje
Gratulacje dla Policjantów za sprawną akcję.
Arturo pzdr.
G
Gość
Nie musi być dobrobytu po rządach liberałów ale wasze SB-eckie emerytury zostaną zmniejszone do najmniejszej krajowej
l
leon
.
n
nagłupotęniemarady
twoja stara?
M
Miejscowy
He-he-he, Zwykły wariat z ulicy obok był napruty jak bela. Przyszedł, stwierdził że chcę kase na chlanie i dostał oklep. Znam człowieka, wiem gdzie mieszka i wiem również iż jak wypije jest popierdzielony.

Uwielbiam teorie spiskowe. Obawiam się że tym razem zwyczajnie zawinił debil z kamienicy obok.
h
he he he
Hm a może to ajent Żabki zatrudnił żula aby sfingować napad i uzyskać odszkodowanie przypadek Bełchatowski i wiele innych wskazuje, że Żabki niszczą nie tylko konkurencję ale i ajentów. Może ajent nie ma kasy aby zamknąć lokal. Chciał sfingować napad a klient zapewne typ młody alko wypchnął żula i teraz za szybę nie wiele otrzyma. Żabkom nie ufam...... Co nie zmienia faktu, że łupienie ajentów powinno się skończyć.
b
bumelant
oby tylko ten klient nie miał później żadnych problemów, mało kto by w jego sytuacji zareagował. Chociaż mógł to być zwykły chłopaczek szukający adrenaliny, wiedział że jakiś pijaczek z zabawką napada... ciekawe co gdyby napad próbował wykonać 100kg byk w prawdziwą pukawką, ciekawe co wtedy by zrobił.... Tak czy inaczej dobrze zrobił, złodziejstwo trzeba tępić bezwzględnie.
r
realista
I też będzie mekką tego co napisałeś :)
o
olek_01
Uznanie dla tego klienta :-))
T
Tak było
to się zdenerwował...
f
fds
Nie ważne czy to była broń czy nie,jest to traktowane jak by była.
G
Gość
Powinni te Żabki zdelegalizować.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie