Namioty do segregacji pacjentów stanęły przy szpitalu przy Koszarowej

Tomasz Hołod
Przy szpitalu przy ul. Koszarowej we Wrocławiu stanęły dziś trzy namioty, w których odtąd będzie się odbywało wstępne badanie pacjentów, którzy mogli mieć kontakt z koronawiurusem. Każdego dnia na Koszarową zgłasza się około 80 pacjentów, którzy są przekonani że mają koronawirusa, choć nie mają żadnych objawów ani nie mieli kontaktu z żadną osobą, która mogła być chora. To właśnie w namiotach przy szpitalu pacjenci ci będą wstępnie badani. Lekarze zmierzą im tutaj m.in. temperaturę i puls.

To ważne

Dania nie chce szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy dziennikarze nie mogą używać innego określenia tylko selekcja.??? Przecież to tak źle się w Polsce kojarzy. Można np pisać wstępne badanie.

G
Gość
14 marca, 07:00, Gość:

Ja zawsze myję ręce PO wyjściu z toalety,chyba że zapomnę.

Więc zacznij terapię od czegoś na głowę, skoro zapominasz takich rzeczy.

h
hehe..
13 marca, 18:27, Gość:

Temperaturę i ciśnienie to sami możemy mierzyć w domu. Tu potrzebna jest konkretna pomoc.

O! Proszę bardzo...Znaczy się znaffffca!

G
Gość

ciekawe czy wreszcie te panie co sprzedają w tych sklepach z pieczywem, zwanych piekarniami - przestaną podawać chleb czy bułki brudnymi łapskami albo jak nawet podają w rękawiczkach to wcześniej układają bez rękawiczek, a przy klientach udają że są takie higieniczne. A już najgłupsze to są te które tymi samymi rękawiczkami przyjmują i wydają pieniądze, wbijają to na kasę fiskalną i podają chleb lub bułki

G
Gość

Ja zawsze myję ręce PO wyjściu z toalety,chyba że zapomnę.

G
Gość
13 marca, 18:27, Gość:

Temperaturę i ciśnienie to sami możemy mierzyć w domu. Tu potrzebna jest konkretna pomoc.

13 marca, 18:59, ja:

jaka pomoc? Komu pomoc, jak sie zgłaszają bez żadnych objawów, z przekonaniem że są zakażeni? To chyba kaftan wtedy i na kraszewskiego. Takie osoby bez objawów, zgłaszające się do szpitali paraliżują pracę personelu medycznego. K u r w a ludzie, weźcie się wreszcie ogarnijcie. Najpeirw jedzie taki id io ta do Włoch na narty i ma wszyskto w d... a potem spanikowany awanturuje się, że on ma koronawirusa na pewno a musi czekać w namiocie. Nasze społeczeństwo to jednak jest potwornie gł up ie

13 marca, 19:06, Gość:

Dobrze napisane ktos sobie kichnie i juz mysli ze jest zarazony

13 marca, 22:28, Gość:

Panika powszechna sidadabada ! Ryżu, makaronu, cebuli i ziemniaków już brakuje icha, ich haha. Klęska w pieczywie super sprawa, po jedenastej chleb dostać ciężka sprawa. Maseczek brakuje bomba, Środków dezynfekcyjnych brak. Spirutu też brak i jak tu panie żyć no jak ? Czosnek kupić, wszak antybiotyk allicynę ma, na koronawirusa pewnie nie za wiele się zda, za to na bezpieczną odległość być może ludzi utrzyma !

spityt w biedrze - do bólu, cebula i inne rarytasy też, brak mydła, papieru. w końcu polaki zaczęły myć łapy po kiblu...

G
Gość
13 marca, 18:27, Gość:

Temperaturę i ciśnienie to sami możemy mierzyć w domu. Tu potrzebna jest konkretna pomoc.

13 marca, 18:59, ja:

jaka pomoc? Komu pomoc, jak sie zgłaszają bez żadnych objawów, z przekonaniem że są zakażeni? To chyba kaftan wtedy i na kraszewskiego. Takie osoby bez objawów, zgłaszające się do szpitali paraliżują pracę personelu medycznego. K u r w a ludzie, weźcie się wreszcie ogarnijcie. Najpeirw jedzie taki id io ta do Włoch na narty i ma wszyskto w d... a potem spanikowany awanturuje się, że on ma koronawirusa na pewno a musi czekać w namiocie. Nasze społeczeństwo to jednak jest potwornie gł up ie

13 marca, 19:06, Gość:

Dobrze napisane ktos sobie kichnie i juz mysli ze jest zarazony

Panika powszechna sidadabada ! Ryżu, makaronu, cebuli i ziemniaków już brakuje icha, ich haha. Klęska w pieczywie super sprawa, po jedenastej chleb dostać ciężka sprawa. Maseczek brakuje bomba, Środków dezynfekcyjnych brak. Spirutu też brak i jak tu panie żyć no jak ? Czosnek kupić, wszak antybiotyk allicynę ma, na koronawirusa pewnie nie za wiele się zda, za to na bezpieczną odległość być może ludzi utrzyma !

Z
Zulu
13 marca, 20:31, Gość:

pierwszy przypadek śmieric z powodu koronawirusa w domu!!!!!!

Zenobię G. przygniotło 300 kg makaronu i 150 kg ryżu

Dobre ?

G
Gość

Segregacja pacjentow.....hm....gdzie ja o tym czytalem......na rampie kolejowej..pozamykajcie sodomitow, smiszkobiedroni , owsiakow klownow w czerwonych gaciach i nie bedzie zarazy

M
Maznas

A te 'za ciezkie' karetki dalej nie sa uzywane....?

G
Gość

i tak siedzą ci z objawami i bez razem, czekając na triage... super

G
Gość

Jeszcze lewatywa, to zawsze pomaga.

G
Gość
13 marca, 18:27, Gość:

Temperaturę i ciśnienie to sami możemy mierzyć w domu. Tu potrzebna jest konkretna pomoc.

13 marca, 18:59, ja:

jaka pomoc? Komu pomoc, jak sie zgłaszają bez żadnych objawów, z przekonaniem że są zakażeni? To chyba kaftan wtedy i na kraszewskiego. Takie osoby bez objawów, zgłaszające się do szpitali paraliżują pracę personelu medycznego. K u r w a ludzie, weźcie się wreszcie ogarnijcie. Najpeirw jedzie taki id io ta do Włoch na narty i ma wszyskto w d... a potem spanikowany awanturuje się, że on ma koronawirusa na pewno a musi czekać w namiocie. Nasze społeczeństwo to jednak jest potwornie gł up ie

A może to ty jesteś głu pi? Przejdź się do psychologa.

G
Gość
13 marca, 18:20, Gość:

Pomiar temperatury per rectum i puls zaraz po tym badaniu...I wszystko jasne- kopa w zad i do domu.. dużo osób próbuje niestety wyłudzić badania tak jak to opisuje autor artykułu..

Ojjj per rectum to bym nie chciała mierzyć temperaturki :-)

W
W.C.

Namiot jest ? gdzie pomieszczenia sanitarne ? i wcale tu nie myślę o toj toj ?

Dodaj ogłoszenie