Najstarsze drzewo w Polsce uratowane. Cis Henryk wypuścił zielone pędy! (ZOBACZ)

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Upały i długotrwałe susze dały się w ostatnich latach we znaki sędziwemu Henrykowi. Specjaliści ruszyli mu na ratunek fot. Gmina Lubań, archiwum EKO-TREK
Najstarsze drzewo w Polsce to cis pospolity "Henryk" z Henrykowa koło Lubania na Dolnym Śląsku. Jego wiek szacuje się na bagatela około 1300 lat! Niestety Henryk w ostatnich latach usychał i rozpoczęto różne zabiegi, które miały wydłużyć jego imponujący żywot. Udało się! - Obumierający cis „Henryk” właśnie wypuścił zielone pędy i igły - informuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Chciałoby się powiedzieć - żyj sto lat! Ale w tym przypadku bardziej na miejscu będą życzenia kolejnego 1000 lat w dobrej formie.

Liczący około tysiąc trzysta lat, obumierający cis „Henryk” w Henrykowie Lubańskim wypuścił zielone pędy i igły. To efekt prowadzonych od lat działań samorządowców z gminy Lubań, którzy ratują przed uschnięciem to cenne drzewo. W realizacji tej akcji pomógł również Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

- Fundusz przed kilku laty przekazał gminie Lubań ponad 12 tys. złotych m.in. na zakup instalacji i zbiorników do nawadniania zabytkowego drzewa, którego konary i korzenie zaczynały usychać – mówi Łukasz Kasztelowicz, Prezes Zarządu WFOŚiGW we Wrocławiu. – Teraz z satysfakcją przyjęliśmy wiadomość, że m.in. te działania przyczyniły się do przyrodniczego sukcesu – dodaje i informuje, że te urządzenia są z powodzeniem nadal wykorzystywane i dostarczają cisowi cennej dla życia wody. Najstarsze drzewo w Polsce i przypuszczalnie w Europie Środkowej tej wiosny znowu zazieleniło się i zaczęło odżywać.

W latach 80-tych XX w. podczas huraganu runęła potężna odnoga drzewa. Przed tym wypadkiem obwód jego pnia wynosił aż 5 m, teraz to półtora metra. Henrykowski „Cis Henryk”, liczący 13 metrów wysokości jest cennym pomnikiem przyrody wpisanym do rejestru Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody.

– Cis „Henryk” z Henrykowa Lubańskiego jest obecnie w dobrej formie, mamy nadzieję, że będzie żył jeszcze przez wiele lat - mówi Zbigniew Hercuń, Wójt Gminy Lubań. Samorząd prowadzi działania, które mają na celu odrodzenie zagrożonego uschnięciem pomnika przyrody.

Co spowodowało, że w ostatnich latach Henryk mocno "podupadł na zdrowiu"? Głównie upały i długotrwałe susze, które staruszek ciężko znosił. Zagrożeniem były także nornice i krety, które wykopały tunele i uszkodziły system korzeniowy rośliny. W jej osłabionej koronie zaczęły rozmnażać się szkodniki.

ZOBACZ TAKŻE:

Sokoły wędrowne wykluły się na Dolnym Śląsku. Zobaczcie te m...

Nowy punkt widokowy. Ależ panorama na Karkonosze! (ZDJĘCIA)

Dlatego samorządowcy umieścili w ziemi wokół korzeni specjalną siatkę przeciw gryzoniom i zasypali wykopane przez nie korytarze. Dendrolodzy, którzy opiekują się od lat drzewem zalecili regularne nawożenie oraz stosowanie środków pobudzających wzrost i regenerację najbardziej uszkodzonych części systemu korzeniowego. Wokół pomnikowego cisa ustawiono rusztowania, na których zainstalowano zraszacze i zamgławiacze.

źródło: Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie