Najpierw kupił obraz za 51 tys. zł, a teraz mandalę za 290 tys. zł

AB
Juhuuuuuu!!!!! 290 tys. złotych dla Przylądek Nadziei za mandalę zdjętą ze ściany w moim salonie! W zeszłym roku posąg Ganesha wylicytowany został za 230 tys., czyli ponad pół miliona z licytacji moich rzeczy z krańca świata w ciągu roku! Ale się cieszę!!! I dziękuję Zwycięzcy Aukcji! - to wpis Martyny Wojciechowskiej na Facebooku
Juhuuuuuu!!!!! 290 tys. złotych dla Przylądek Nadziei za mandalę zdjętą ze ściany w moim salonie! W zeszłym roku posąg Ganesha wylicytowany został za 230 tys., czyli ponad pół miliona z licytacji moich rzeczy z krańca świata w ciągu roku! Ale się cieszę!!! I dziękuję Zwycięzcy Aukcji! - to wpis Martyny Wojciechowskiej na Facebooku Fot. Facebook Martyna Wojciechowska
290 tysięcy złotych - tyle zapłacił za mandalę Martyny Wojciechowskiej Piotr Krupa, wrocławski biznesmen i prezes firmy KRUK S.A., który wylicytował pamiątkę podróżniczki podczas wtorkowego Koncertu Nadziei.

Przypomnijmy, że Koncert Nadziei organizowany przez Fundację „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” został zorganizowany już po raz ósmy. 1400 biletów do Narodowego Forum Muzyki rozeszło się w niecałe dwa tygodnie.

Podczas imprezy zaśpiewali artyści tj. Zbigniew Wodecki i Olga Bończyk. Największe emocje wzbudziła jednak aukcja charytatywna. Za 290 tys. złotych została wylicytowana mandala, którą podróżniczka Martyna Wojeciechowska przywiozła z wyprawy na Mount Everest w 2006 roku. Przez wiele lat niezwykły obraz wisiał w najważniejszym miejscu w salonie podróżniczki. Licytacja rozpoczęła się od kwoty 50 tysięcy złotych. Zażarta walka sprawiła, że wartość obrazu błyskawicznie poszybowała w górę. Ostatecznie zwycięzca – Piotr Krupa, prezes firmy KRUK S.A. zapłacił za nią aż 290 tysięcy złotych.

Przypomnijmy, że w poniedziałek biznesmen z Wrocławia przekazał na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci 51 tys. złotych, w zamian za hojność otrzymał od Hospicjum reprodukcję Beksińskiego namalowaną przez pacjentów i lekarzy ze szpitala przy ul. Borowskiej. CZYTAJ WIĘCEJ: Reprodukcja Beksińskiego znalazła właściciela. 51 tys. złotych trafiło do Hospicjum

Jako drugie były licytowane skrzypce z autografem George’a Michaela – pamiątka wspaniałego koncertu tego artysty, który odbył się w ramach tournée „Symphonica” na wrocławskim Stadionie Miejskim. Instrument został już raz wylicytowany podczas aukcji charytatywnej na balu u Anny i Rafała Dutkiewiczów. Wówczas darczyńca zapłacił za niego 250 tysięcy złotych i przekazał skrzypce na rzecz Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. Pamiątka po artyście została ostatecznie sprzedana za 190 tysięcy złotych, a zwyciężczynią aukcji była pani Agata Brucko-Stępkowska, prezes Futuro Finance.

W sumie dzięki wsparciu sponsorów, sprzedaży biletów na koncert, losów na loterię udało się zebrać aż milion złotych. Cały dochód z tegorocznego Koncertu Nadziei zostanie przeznaczony na leczenie pacjentów Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
An
Dług to dług. Nie ma żadnej takie zasady "że w Polsce stwierdzenie długu następuje na podstawie sądu i nakazu zapłaty". Faktycznie, w polskim prawie nie odnajdujemy definicji długu, ale jest definicja zobowiązania: art. 353 kc – zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Pozostaje również kwestia zobowiązań naturalnych. Gdzie tu jest mowa o sądach i nakazach zapłaty?
Jak się bierze kredyt, to się go spłaca. Proste. A nieznajomość prawa szkodzi.
Jan
nieistniejący ? Jak ktoś chce od kogoś nieistniejący dług to zgłaszasz sprawę na policję jako próbę wyłudzenia
R
Radek
Stanę w obronie Ali.Przede wszystkim nie napisała że to Ona jest dłużniczką.Po drugie zwróciła uwagę na kwestię nieistniejących długów i nieprawomocnych.Firmy windykacyjne powstały właśnie dla takich długów.Przypominam że w Polsce stwierdzenie długu następuje na podstawie sądu i nakazu zapłaty.Dla mnie jako dla zwykłego Polaka i nie mającego długu takie firmy są oszustami i naciagaczami.
O
Obywatel
alu droga to, że narobiłaś sobie długów i myślałaś królewno, że tak można i że możesz bawić się za cudze, to niestety ale się alu przeliczyłaś! DŁUGI ZAWSZE TRZEBA SPŁACAĆ! Wolisz Czeczenów?
k
kraj
w którym obywatele myślą, że mogą pożyczać pieniądze i ich nie oddawać, a dodatkowo jeszcze dziwić się, że ktoś próbuje odzyskać własne pieniądze wszelkimi możliwymi sposobami.
c
człowieku nie rozśmieszaj!
taka sama klika jak poprzedni
A
Ala
Pan Piotr Krupa prezes firmy Kruk SA nic nie kupił.Zapłacił pieniędzmi ściągniętymi w większości ze zwykłych obywateli.W większości od nieistniejących i nieprawomocnych długów i wyroków.Bandyckie odsetki i koszta naliczane przez firmy obracające długimi.Interes założony w imię by swoim żyło się lepiej.Mam nadzieję że PiS zrobi z tym porządek
Dodaj ogłoszenie