Najbardziej trujące rośliny w Polsce. Zobacz, gdzie się na nie natkniesz

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Zarówno barszcz Sosnowskiego, jak i blisko z nim spokrewniony barszcz Mantegazziego są nawet śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Ich soki oraz wydzielane przez nie związki w postaci aerozoli, mogą powodować poważne oparzenia, a nawet zmiany w DNA człowieka.  Są bardzo inwazyjne i łatwo zajmują nowe tereny. Jak alarmuje Najwyższa Izba Kontroli w swoim najnowszym raporcie, dotychczasowe próby likwidacji stanowisk barszczy kaukaskich Sosnowskiego i Mantegazziego w Polsce nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wśród przyczyn rozprzestrzeniania się tych roślin wskazano brak kompleksowego planu ich zwalczania i spójnego systemu finansowania ich niszczenia. W raporcie NIK zaznaczono, że mimo licznych starań, głównie samorządów, barszcze kaukaskie zajmują coraz większy obszar Polski. Największe natężenie ich występowania odnotowano na południu Polski, w tym na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu. Kontrola dotyczyła okresu od 2013 do września 2019 roku. NIK opierała się na informacjach gromadzonych w Spisie Powszechnym Barszczu Sosnowskiego, a także od samorządów.Na kolejnych stronach pokazujemy, gdzie we Wrocławiu, odnotowano skupiska tych trujących roślin. Wyjaśniamy, skąd się u nas wzięły, jak je rozpoznać i przede wszystkim, czym grozi kontakt z nimi oraz do kogo we Wrocławiu zwrócić się po pomoc.
Zarówno barszcz Sosnowskiego, jak i blisko z nim spokrewniony barszcz Mantegazziego są nawet śmiertelnie niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Ich soki oraz wydzielane przez nie związki w postaci aerozoli, mogą powodować poważne oparzenia, a nawet zmiany w DNA człowieka. Są bardzo inwazyjne i łatwo zajmują nowe tereny. Jak alarmuje Najwyższa Izba Kontroli w swoim najnowszym raporcie, dotychczasowe próby likwidacji stanowisk barszczy kaukaskich Sosnowskiego i Mantegazziego w Polsce nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wśród przyczyn rozprzestrzeniania się tych roślin wskazano brak kompleksowego planu ich zwalczania i spójnego systemu finansowania ich niszczenia. W raporcie NIK zaznaczono, że mimo licznych starań, głównie samorządów, barszcze kaukaskie zajmują coraz większy obszar Polski. Największe natężenie ich występowania odnotowano na południu Polski, w tym na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu. Kontrola dotyczyła okresu od 2013 do września 2019 roku. NIK opierała się na informacjach gromadzonych w Spisie Powszechnym Barszczu Sosnowskiego, a także od samorządów.Na kolejnych stronach pokazujemy, gdzie we Wrocławiu, odnotowano skupiska tych trujących roślin. Wyjaśniamy, skąd się u nas wzięły, jak je rozpoznać i przede wszystkim, czym grozi kontakt z nimi oraz do kogo we Wrocławiu zwrócić się po pomoc. Pawel Relikowski / Polska Press Grupa
Udostępnij:
Barszcze Sosnowskiego i Mantegazziego uznawane są za najbardziej toksyczne rośliny w Polsce. Rozpleniły się jak nigdy dotąd.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
caro

"Zgorzelisko", "Popowice"...Bardzo precyzyjne lokalizacje. :) Kierując się taką informcją musiałbym unikać Magnolii...

G
Gość

Nie most Bartoszewicki, tylko Bartoszowicki. Nie Hala Stulecia, tylko Hala Ludowa.

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie