Na wirtualnym rowerze po Amsterdamie i Brukseli. Nowa atrakcja na wrocławskim Rynku

Marcin Walków
Marcin Walków
Rower, który przeniesie wrocławian do innych miast Europy, stanął na Rynku przy Pręgierzu. Każdy może założyć specjalne gogle wirtualnej rzeczywistości i wybrać się na przejażdżkę. To inicjatywa Holendrów, którzy do końca czerwca przewodniczą Radzie Unii Europejskiej. - W ten sposób promujemy europejskie dziedzictwo kulturowe - wyjaśnia Aleksandra Nawrocka z "BikeArtRide".

Najpierw wchodzimy po schodkach do specjalnego kontenera, w którym stoi stacjonarny rower. Następnie zakładamy czarne gogle na oczy i czekamy. W tym samym czasie na taki sam rower wsiada ktoś w Amsterdamie. Odliczanie i można się ścigać.

- Przed oczami widzimy obrazy i dzieła sztuki wielkich mistrzów, mijamy znane zabytki. Możemy przejechać pod wieżą Eiffla - wyjaśnia Nawrocka. Przejażdżka prowadzi szlakiem zabytków m.in. Paryża, Amsterdamu, Brukseli oraz… Wrocławia.

W tym samym czasie wrocławianie i turyści na Rynku widzą zmagania zawodników na telebimie i kibicują. Mają też dzwonek, którego naciśnięcie spowalnia rowerzystę w Amsterdamie i pompkę, która dodaje siły temu z Wrocławia.

Realistyczne wrażenia z jazdy potęgowane są przez skręcające przednie koło, przymocowany do tylnego koła silniczek. Jazda na takim rowerze nie jest prosta. - Ale sprawia wielką frajdę - dodaje przedstawicielka BikeArtRide.

Czy rzeczywiście tak jest? Sprawdził to reporter portalu GazetaWroclawska.pl:

Z nowej atrakcji na wrocławskim Rynku można korzystać do najbliższego weekendu włącznie. Przejażdżka jest bezpłatna i dla osób w każdym wieku.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

A można będzie w tej Brukseli pojeździć przez dzielnice Molenbeek i Anderlecht pomiędzy terrorystami, potencjalnymi terrorystami oraz zakutanymi babami z wózkami?

M
Marceli

Sakwy rowerowe na bagażnik, ewentualnie jeszcze przednie i spokojnie da sie rade. Wszystkie niezbędne rzeczy do takiej wyprawy tam sie zmieszczą :) Poza tym to nie przejazd przez pustynie, jak czegoś zabraknie lub sie zepsuje, zapasy po drodze można nabyć :)

n
noico

ale do takiego roweru chyba musiałbyś jakąś przyczepkę dokupić, bo nie sądzę że z samym plecakiem dasz radę. to jest raczej niemożliwe

a
ale czy

można tam dojechać swoim własnym rowerem?

..

a wybuchy , terroryzm, jest na filmie?

zachodnia europa=zepsuty świat

m
masy krytycznej

Niech 1 ochotnik pojedzie przez miasto rowerem, uzbrojonym w kamery, mikrofony i sprzęt do telemetrii, a reszta niech wsiada na rowery stacjonarne, zakłada gogle i uczestniczy w imprezie, jak powyżej. I problem utrudnień w ruchu z głowy. Sam b. dużo jeżdżę rowerem po mieście i poza nim, ale robienia takich "masówek" w godz. szczytu w środku miasta - nie popieram

m
m

.

w
wef

!

a
aqq

zqq

w
wojtek

a do tego dają taka atrakcje. To jakby do szkoły skrzynkę z wódka wstawić. ...

D
Diesel

Rafał Nowak, szukaj na Endomondo, Stravie albo Wykopie

G
Gość

Poszperaj, pewnie znajdziesz.

w
wporzo

Znacie kogoś kto objechał całą Polskę wzdłuż granicy? mam taki plan na tegoroczne wakacje. Kupię sobię dobrą indianę, przygotuję plan drogi, noclegi itp i w drogę :) może do ajkiejśksięgi rekordó trafię?

s
skarbNIK

Takie z Londynu albo z Berlina. Ale sobie wtedy pojezdzimy! Europa na całego.

ż
żeby się nie zorientować,

że caps lock się zablokował

Dodaj ogłoszenie