Na Strzegomskiej zamieszanie. Kierowcy jadą na pamięć mimo zakazu

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Od 2 stycznia, w związku z budową tramwaju na Nowy Dwór, zamknięty został fragment ul. Strzegomskiej. Kierowcy wjeżdżają jednak na zamknięty odcinek, bo jadą na pamięć...

Skręt w lewo, gdzie kierowcy powinni jechać objazdem, znajduje się na wysokości Dolnośląskiej Szkoły Wyższej i prowadzi na przejazd kolejowy, a następnie na ulicę Wagonową. Wcześniej w tym miejscu ul. Strzegomską kierowcy jechali prosto na Nowy Dwór.

Aktualnie prowadzone są prace na fragmencie ul. Strzegomskiej związane z budową Trasy Autobusowo-Tramwajowej o czym pisaliśmy tutaj

Prace zakończą się w marcu 2021 roku. Zmiany w organizacji ruchu nie dotyczą komunikacji zbiorowej.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Ćma

Może trzeba poprawić oznakowanie? Wczoraj widziałem jak gość busem o mało do rowu nie wyjechał manewrując na tej ślepej uliczce.

G
Gość

SAMOZAORANIE kierowców we WRO lvl hard :D

G
Gość
6 stycznia, 18:11, Gość:

Chyba "kierowcy" - to zwykli idioci... Normalny kierowca patrzy na znaki. A debil dopiero jak przydzwoni, to się zorientuje :P czego im wszystkim życzę ;)

6 stycznia, 19:01, Gość:

I teraz [wulgaryzm] zastanów się nad sobą!!! czy nigdy nie popełniłeś błędy prowadząc samochód?

Bo niby ja to ty? No wyobraź sobie, że nie popełniłem. Zawsze zwracam uwagę na znaki, ponieważ jeżdżąc po Polsce, zdaję sobie sprawę, że różnie może być zorganizowany ruch zależnie od objazdów, prowadzonych remontów itd. Ale Ty amebo jeżdżąca na pamięć - nigdy tego nie zrozumiesz. Tyle w temacie.

G
Gość
6 stycznia, 19:27, Gość:

Po pierwsze, na pierwszym obrazku, znajduje się znak - zakaz ruchu w obu kierunkach. Czyli znaki ostrzegawcze nie mają tam co robić.

Po drugie, tu ujawnia się przenikliwość twórców oznakowania, którzy tworzą fikcję, bo WPB jest firmą, a jej teren ogólnodostępny dla interesantów. Nie wiem kto będzie pilnować czy dany samochód jedzie do WPB czy nie?

Po trzecie, łamaniem zasad ruchu jest ustawianie znaków sprzeczne z innymi przepisami PoRD, a takie mówią o np. odległościach w jakich powinno ustawiać się znaki.

6 stycznia, 20:32, osdnebr:

Wszystko ok. ale który z argumentów dotyczy kierowców na zdjęciach? Artykuł jest o kierowcach a nie o błędach organizacji ruchu.

A skąd szanowny obywatel wie, że oni nie jadą do WPB, albo z niego wracają?

Czy oni tę cenną wiedzę mają wypisaną na czołach?

o
osdnebr
6 stycznia, 19:27, Gość:

Po pierwsze, na pierwszym obrazku, znajduje się znak - zakaz ruchu w obu kierunkach. Czyli znaki ostrzegawcze nie mają tam co robić.

Po drugie, tu ujawnia się przenikliwość twórców oznakowania, którzy tworzą fikcję, bo WPB jest firmą, a jej teren ogólnodostępny dla interesantów. Nie wiem kto będzie pilnować czy dany samochód jedzie do WPB czy nie?

Po trzecie, łamaniem zasad ruchu jest ustawianie znaków sprzeczne z innymi przepisami PoRD, a takie mówią o np. odległościach w jakich powinno ustawiać się znaki.

Wszystko ok. ale który z argumentów dotyczy kierowców na zdjęciach? Artykuł jest o kierowcach a nie o błędach organizacji ruchu.

G
Gość

Po pierwsze, na pierwszym obrazku, znajduje się znak - zakaz ruchu w obu kierunkach. Czyli znaki ostrzegawcze nie mają tam co robić.

Po drugie, tu ujawnia się przenikliwość twórców oznakowania, którzy tworzą fikcję, bo WPB jest firmą, a jej teren ogólnodostępny dla interesantów. Nie wiem kto będzie pilnować czy dany samochód jedzie do WPB czy nie?

Po trzecie, łamaniem zasad ruchu jest ustawianie znaków sprzeczne z innymi przepisami PoRD, a takie mówią o np. odległościach w jakich powinno ustawiać się znaki.

o
osdnebr

Głupi tytuł, głupi artykuł i głupie komentarze czyli jak zwykle.

Na którym zdjęciu dzieje się coś zabronionego albo wskazującego na łamanie zasad ruchu? Za znakiem zakazu wjazdu jest dojazd do WPB. Tabliczka pod znakiem zezwala na dalszą jazdę. Kolejny przykład na brak podstawowej wiedzy dziennikarzy.

G
Gość
6 stycznia, 18:11, Gość:

Chyba "kierowcy" - to zwykli idioci... Normalny kierowca patrzy na znaki. A debil dopiero jak przydzwoni, to się zorientuje :P czego im wszystkim życzę ;)

I teraz [wulgaryzm] zastanów się nad sobą!!! czy nigdy nie popełniłeś błędy prowadząc samochód?

G
Gość
6 stycznia, 14:27, Gość:

to postawić patrol i zabierać oszołomom prawka. 75% kierowców to idioci patentowani z IQ ameby umysłowej i nigdy nie powinni wsiadać za kółko bo stwarzają realne zagrożenie dla siebie i innych

Tak jak ty amebo...

G
Gość

Specjalisto od psychiatrii, akurat na znakach to znasz się najlepiej, nad patentami dla kierowców również. Przez takich znafcuw jest tyle stłuczek w mieście.

G
Gość

A po co mi znaki A12c i A14 skoro parę metrów dalej postawili znak B1?

G
Gość

I cóż to za news. Kogo to obchodzi?

Dodaj ogłoszenie