Na co umarli Chopin, Kościuszko czy król Sobieski? Opowiada wrocławski naukowiec, Tadeusz Dobosz [WIDEO]

Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
- W tamtym czasie medycy nie byli w stanie odróżnić zapalenia płuc od zapalenia wsierdzia serca, wywołanego bakterią C. acnes - wyjaśnia profesor. - Oczywiście gdyby Kościuszko miał normalną odporność organizmu, poradziłby sobie z bakterią.
- W tamtym czasie medycy nie byli w stanie odróżnić zapalenia płuc od zapalenia wsierdzia serca, wywołanego bakterią C. acnes - wyjaśnia profesor. - Oczywiście gdyby Kościuszko miał normalną odporność organizmu, poradziłby sobie z bakterią. Paweł Relikowski / Polska Press
Zespół profesora Tadeusza Dobosza i profesora Michała Witta (dyrektora Instytutu Genetyki Człowieka PAN), nie tylko bada zawartość naczyń, w których spoczęły serca naszych wielkich Rodaków, ale także ponownie je konserwuje, by nie uległy zniszczeniu. W ręce członków zespołu trafiły już m.in. serca: kompozytora Fryderyka Chopina, króla Jana III Sobieskiego czy właśnie gen. Tadeusza Kościuszki. - Tadeusza Kościuszkę zabiła bakteria trądziku skórnego - mówi w wywiadzie dla studia Gazety Wrocławskiej profesor.

Kościuszkę zabiła bakteria wywołująca trądzik. Profesor z Wrocławia zbadał jego serce

- Jest taki mit heroiczny dotyczący Tadeusza Kościuszki, że ratując zmarzniętego niemal na śmierć wędrowca, sam wpadł do wody i nabawił się zapalenia płuc - opowiada prof. Dobosz.

Prawda okazała się jednak inna, a naukowcy opublikowali swoje badania na łamach znanego czasopisma naukowego Microbial Cell Factories. - W tamtym czasie medycy nie byli w stanie odróżnić zapalenia płuc od zapalenia wsierdzia serca, wywołanego bakterią C. acnes - wyjaśnia profesor. - Oczywiście gdyby Kościuszko miał normalną odporność organizmu, poradziłby sobie z bakterią.

Zaznaczmy, że dwa lata przed śmiercią bohatera, w Indonezji wybuchł wulkan, a chmura pyłu przysłoniła niebo. To był drugi rok bez słońca, a co za tym idzie, witaminy D. Pojawił się także głód.

WIĘCEJ W WIDEO:

Czemu służą badania serc Polaków? Przede wszystkim ponownej konserwacji, ale też poznaniu prawdy. Profesor Dobosz przyznaje, że nie są one postrzegane dobrze w naszym społeczeństwie.

- Serce Chopina prawie sobie odpuściłem, bo żyjąca rodzina kompozytora bardzo się takiemu badaniu sprzeciwiała - zaznacza prof. Dobosz. Ostatecznie konserwacji się podjęto i dzięki temu, serce zostało uratowane. A był to już ostatni moment.

Więcej usłyszysz w naszym wywiadzie WIDEO.

SPRAWDŹ TEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie