MPK odpowiada: Tramwaje są bezpieczne

Marcin MonetaZaktualizowano 
Tomasz Hołod
Wrocławskie MPK odpowiada na zarzuty jednego z motorniczych, o których pisaliśmy wczoraj na naszym portalu. Motorniczy twierdzi, że w tramwajach występują niebezpieczne spadki napięcia, które mogą skończyć się tragedią. Udostępnia też własnoręcznie nagrane filmiki pokazujące problem.

Motorniczy twierdzi, że zarząd spółki zdaje sobie sprawę z nieprawidłowości, ale nic nie robi by sprawę załatwić.

CZYTAJ WIĘCEJ:TRAMWAJE ŚMIERTELNE DLA PASAŻERÓW. ZOBACZ FILM I LIST MOTORNICZEGO

Poniżej publikujemy w całości odpowiedź zarządu MPK w tej sprawie, którą przysłała do nas rzeczniczka firmy Agnieszka Korzeniowska.

WROCŁAWSKIE TRAMWAJE SĄ BEZPIECZNE
Zarząd MPK wyraża zdecydowany sprzeciw rozpowszechnianiu informacji o rzekomych zagrożeniach związanych z podróżowaniem komunikacją miejską.
Bezpieczeństwo pasażerów jest najwyższą wartością i celem leżącym u podstaw funkcjonowania MPK. Służy temu odpowiednia organizacja pracy i przepisy wewnętrzne. Są stosowne procedury i zespół wykwalifikowanych fachowców odpowiedzialnie realizujących swoje zadania.
Dążymy to tego, by podnosić jakość usług m.in. dokonując zakupów nowego taboru, modernizując starszy oraz likwidując najstarsze wozy.
Pojazdy szynowe podlegają bardzo restrykcyjnym normom technicznym, dopuszczającym je do ruchu. Wszystkie wozy są poddawane co dwa lata przeglądom wykonywanym przez Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa - Zakład Komunikacji Miejskiej z Warszawy, oraz kompleksowej diagnostyce, wykonywanej na zajezdniach co 6 tys. km. (we wrocławskich realiach ma to miejsce co 6 tygodni). Dodatkowo każdy motorniczy przed wyjazdem z zajezdni ma obowiązek wykonania tzw. OC - czyli obsługi codziennej pojazdu. Jeśli w trakcie takiej kontroli zaobserwuje jakiekolwiek usterki techniczne, ma obowiązek zgłoszenia ich mistrzowi, bądź brygadziście zmianowemu, a jeśli ujawnią się one na trasie - dyspozytorowi Centrali Ruchu. Drobne usterki są usuwane natychmiast, w przypadku poważniejszych - pojazd jest podmieniany na inny. Gdy znajduje się w ruchu, pogotowie techniczne diagnozuje usterkę, ewentualnie naprawia lub zezwala na powrót do zajezdni.
Cała procedura jest szczegółowo opisana w Instrukcji Zakładowej dla Motorniczych Komunikacji Miejskiej. Zgodnie z nią motorniczy ma zakaz wyjechania pojazdem niesprawnym technicznie, a każdą usterkę ma obowiązek odnotować w książce pojazdu.
Analizując przedstawione w Gazecie Wrocławskiej nagrania motorniczego w kontekście powyższych procedur, należy jednoznacznie stwierdzić, że dnia 27 grudnia 2011 r., czyli w dniu powstania nagrań, motorniczy nie zgłosił nikomu usterki tramwaju, ani nie odnotował jej po zakończeniu pracy. Oznacza to, że świadomie wyjechał z zajezdni niesprawnym pojazdem. Dodatkowo filmował przebieg jazdy, narażając się na dekoncentrację podczas pracy na linii. Dokonał też niedozwolonego zabiegu - odłączenia przetwornicy w trakcie jazdy, co spowodowało spadek napięcia do poziomu akumulatorów - o których wiedział przed wyjazdem, iż nie trzymają stosownych parametrów. Zauważyć należy, że na zajezdni, na której pracuje motorniczy w styczniu i lutym br. motorniczowie dokonali ponad 50 podmian pojazdów z uwagi na niezadowalający stan techniczny pociągu przed wyjazdem. Jest to codzienna praktyka stosowana w przypadkach usterek mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo, tym bardziej zachowanie tego motorniczego, jest niezrozumiałe. Motorniczy świadomie sprowokował sytuację mogącą stanowić zagrożenie dla pasażerów i rozpowszechnia wykonane w ten sposób nagrania pod pretekstem troski o jakość i bezpieczeństwo usług świadczonych przez MPK.
Stan techniczny wrocławskich tramwajów oceniają obiektywne badania. W dniach od 21 lutego do 23 lutego 2012 r. wszystkie tramwaje z zajezdni, na której pracuje ów motorniczy, uzyskały pozytywne wyniki badań technicznych związanych z rejestracją rejestracyjnego. Wykonał je niezależny organ - Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa - Zakład Komunikacji Miejskiej z Warszawy, który bezwarunkowo dopuścił do ruchu wszystkie pojazdy z tej zajezdni na kolejne dwa lata. Ponadto zdarzenia drogowe w trakcji tramwajowej z przyczyn technicznych pojazdu są incydentalne. Na 123 zarejestrowanych od początku br. roku zdarzeń w przypadku jednego stwierdzono przyczynę techniczną - pękniętą oś wózka tramwaju, w przypadku dwóch pozostałych - toczy się postępowanie wyjaśniające.
Posługując się obiektywnymi faktami, pragniemy zapewnić, że MPK dokłada wszelkich starań, by dyscyplina wynikająca z zapisów prawa, wewnętrznych procedur, instrukcji i norm była ściśle przestrzegana, bo te zapisy gwarantują bezpieczeństwo naszym pasażerom. W tym obszarze nie ma mowy o żadnych kompromisach czy oszczędnościach. Wszelkie próby podważenia tych faktów, spotkają się z naszej strony ze zdecydowanym sprzeciwem. Jeszcze raz pragniemy podkreślić, iż bezpieczeństwo jest podstawowym warunkiem usługi, jaką na rzecz pasażerów i Wrocławia świadczy MPK.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 53

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wrocławianie

Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w manifestacji przeciwko postępowaniu zarządu MPK oraz w obronie motorniczego. Manifestacja będzie polegała na tym, że w niedzielę (04.03.2012) będziemy chodzić w kółko po przejściu dla pieszych przez torowisko tramwajowe na przystanku DWORZEC AUTOBUSOWY. Chcemy w ten sposób zaprotestować i zamanifestować swoje zdanie na temat zarządu MPK, jego postępowania ale także pokazać swój sprzeciw decyzjom magistratu, chodzi m.in. o likwidację linii 135. Wszystkich chętnych zapraszamy o godzinie 12.00 na przystanek DWORZEC AUTOBUSOWY gdzie przez ok. godzinę będziemy poruszać się w kółko po przejściu dla pieszych( bez sygnalizacji świetlnej) blokując w ten sposób ruch tramwajów w mieście.

...

Z ul. Jaracza to raczej na piechotę lepiej.

B
Barlicki

Albowiem w tramwajach stosuje się (przeważnie) akumulatory zasadowe. I cały powyższy wywód diabli wzięli.

G
Gość

Bo Pańska firma to cud, miód, malina. A pracownicy codziennie śpiewają "Łubu dubu...". Powodzenia życzę.

J
Jan N.

to bądź Pan pewien, że wypiekła je konkurencja.

J
Jan N.

Taką rzetelną informacją jest odpowiedź zarządu MPK w tej sprawie. Rewelacje Adama Z. nie są rzetelne, o czym możesz poczytać w tej odpowiedzi.

J
Jan N.

Często po nocnej zmianie wracam do domu tramwajem i ucinam sobie drzemkę. Wiem, że jestem wtedy bezpieczny. Kiedy ja później w domu śpię, Ty jesz bezpiecznie bułeczki, które ja wcześniej wypiekłem. Wszyscy potrzebujemy tego elementarnego poczucia bezpieczeństwa. Nie może jeden wariat nam go odbierać. Czy myślisz, że MPK zatrudnia samych idiotów, którzy nie znają się na tym, co robią, że nie zależy im wszystkim na Twiom bezpieczeństwie?

a
ank

Przy zwarciu pojedynczej celi w akumulatorze będzie tak, że napięcie akumulatorów będzie niższe i przetwornica
jest wtedy przeciążona i dlatego występują spadki napięcia przy uruchamianiu hamulców szynowych. Przez akumulatory płynie maksymalny prąd ładowania jaki może wytworzyć przetwornica i pozostałe sprawne cele w akumulatorach są przeładowywane, co powoduje szybszą erozję płyt w celach ,a zatem zmniejsza się pojemność
akumulatorów przez co przez co również w trakcie ich obciążania siada napięcie. Akumulatory również mogą
być zasiarczone z powodu zbyt niskiego napięcia ładownia (powinno wynosić 43,2Volta-początek gazowania).
I jeszcze jedna rzecz,odprowadzenie prądu powinno nastąpić z pełnego napięcia trzech akumulatorów tj. 36V
a napięcia 12V i 24 V powinno się uzyskiwać przy przetworzeniu ich z 36V, a nie podłączając się bezpośrednio
w akumulatory (prądy ładowania idą przez odbiorniki a nie przez akumulatory-to jest błąd konstrukcyjny, jedyną radą jet zamiana miejscami akumulatorów w układzie elektrycznym ). To są przyczyny niesprawności
tramwajów (akumulatorów).

9

0

w
ww69

nierządem stoi...

© 2008-2001 Matomi

G
Gość

Może i wzywałby Pan do bojkotu gdyby nie jeden, podstawowy fakt. Ten motorniczy się odważył, Pan natomiast dalej będzie robił paskudne pieczywo żeby, jak Pan sam wspomniał, nie wylecieć za bramę. Natychmiast.

Zaś odpowiedź rzeczniczki MPK jest pełna ignorancji i arogancji, czego wcześniej piszący tu, a znający choć trochę temat, dowiedli. To taki pan Kiniorski (ktoś pamięta) w miniaturze, choć impertynencją już mu zaczyna dorównywać. Zresztą za taką pensję wiele osób jest gotowa prawić farmazony, szczególnie że odpowiedzialność żadna.

C.D.N.

S
Schleiermacher

im. Słońca Dynamizmu.

Skądinąd ciekawe są koneksje obecnego pionu zarządczego tej firmy i "Gabinetu Wodza". Bardzo ciekawe.

q
qwe

ma Pan pojęcie na temat tego, co jest, a co nie jest działaniem na szkodę instytucji pożytku publicznego. A poza tym, MPK to nie jest jakaś prywatna firma. To jest spółka miejska, której właścicielem jest miasto. A miasto - to między innymi my - jego mieszkańcy. Uważa Pan, że jako współwłaściciele firmy nie mamy prawa do rzetelnej informacji, co się w niej dzieje?

.podpis

Naprawdę... trochę czasu mi zajęło, żeby upewnić się w stanowisku, że Pan sobie żartuje.

Jeżeli Pan jednak nie żartuje, to rozumiem, że Pan popiera raczej załogę tego wycieczkowca, co to mu się ostatno zatonęło, która to załoga twardo stała na stanowisku, że 'to tylko awaria prądu, nic groźnego' ?

Ktoś pierwszy musi krzyknąć, że król jest nagi...

J
Jan N.

WROCŁAWSKIE TRAMWAJE SĄ BEZPIECZNE. Wrocławianie nie są narażeni na niebezpieczeństwo ze strony tramwajów MPK. Narażone jest MPK na utratę dobrego imienia, jeżeli będzie tolerować tego ptaka, który s.. do własnego gniazda.

P
Pani jaDZIA

MPK - Miejski Paraliż Komunikacyjny!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3