Motorniczy rozmawia przez telefon. Pasażer: Dzieję się tak na niebezpiecznych odcinkach

MAL
Motorniczy MPK, jadący tramwajem linii 14, rozmawiał przez telefon komórkowy. Uwiecznił to jeden z naszych Czytelników, który uważa, że to "skandaliczne zachowanie". Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka spółki MPK zapewnia, że sprawa zostanie zbadana i zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec pracownika MPK.

Nasz Czytelnik, sfotografował motorniczego tramwaju linii 14 z telefonem przy uchu. Do zdarzenia doszło w ostatnią środę, na trasie z pl. Staszica, w kierunku Osobowic.

- Ostatnio gazeta pisała o ukaraniu jednego z motorniczych za takie skandaliczne praktyki - przypomina nasz Czytelnik. - Jak widać na innych pracownikach MPK nie robi to większego wrażenia. Nawet się z tym specjalnie nie kryją. Zastanawia mnie jak zarządzający firmą sprawują nadzór nad kierowcami i motorniczymi? Praktycznie nie ma tygodnia, żebym nie spotkał się z takim zachowaniem Co najgorsze, prowadzący pojazdy robią to na bardzo ruchliwych i niebezpiecznych odcinkach tras - dodaje nasz Czytelnik.

ZOBACZ TEŻ: MAJ 2017 - MOTORNICZY Z TELEFONEM KOMÓRKOWYM - MPK PRZEPRASZA ZA SWOJEGO PRACOWNIKA

Agnieszka Korzeniowska rzeczniczka MPK zapewnia, że sprawa zostanie zbadana. - Absolutnie nie ma naszego przyzwolenia na to, aby kierowcy i motorniczy rozmawiali przez telefon komórkowy w czasie jazdy. Kwestie bezpieczeństwa pasażerów są dla nas priorytetem. Po potwierdzeniu informacji wobec kierowcy zostaną wyciągnięte konsekwencje - mówi Agnieszka Korzeniowska.

ZOBACZ TEŻ: KIEROWCA AUTOBUSU MPK PRZEGLĄDA GAZETKĘ REKLAMOWĄ W CZASIE JAZDY Z PASAŻERAMI! STRACIŁ PRACĘ

Wideo

Komentarze 185

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kasuje bilet i nie życzę sobie nagłego szarpania, bo się zagadał itp., itd. A tym bardziej wypadku...
x
x-er
Zobaczymy, jak będziesz bronił motorniczego, panie nie kierowco autobusu, jak ci taki gaduła skasuje samochód...
p
poparty wiedzą
GazetaWrocławska to nie jest służba.
k
krokodylowy
Gazeta Wrocławska nie jest żadną służbą, jakbyś kablu nie wiedział.
k
krokodylowy
Znowu KABEL, ehh....
...
To jest bardzo dobra odpowiedź, napisana przez 'babcia':
"jak sie zyje w spoleczensteie , to trzeba stosowac sie do zasad w nim ustanowionych, Wy wszyscy antykonfidenci zwracajcie uwage tym co pluja na ulice, szczaja w bramach, puszczaja muzyke na full na cala ulice i wyrzucaja po pijaku buelki na ulice,rozmawiaja przez telefon jadac samochodem, parkuja na pasach itp. zobaczymy ile razy zbluzgaja was albo obija wam te piekne buzki ci co im zwracacie uwage. Polak uwaza ze przepisy sa po to by je lamac, tylko jak pojada za granice to sciskaja doopy i stosuja sie do wszystkich zakazow i nakazow bo boja siekonsekwencji, ktore tam sa wyciagane bezwzglednie, a u nas holota domaga sie zwracania uwagi, Bardzo dobrze ze dzwonia do wlasciwych organow, czlowiek dorosly i w pelni wladz umyslowych powinien zdawac sobie sprawe, jakie konsekwencje ponosi za swoje czyny, Pracownik MPK tez zapewne podpisuje regulamin wewnetrzny przy podjeciu pracy, wiec o co ten chalas ? Nie podoba sie to burakom, ktorzy sami swiadomie lamia prawo i boja sie,ze kiedys tez ktos na nich doniesie i skonczy sie cwaniactwo"
...
To jest bardzo dobra odpowiedź:
"jak sie zyje w spoleczensteie , to trzeba stosowac sie do zasad w nim ustanowionych, Wy wszyscy antykonfidenci zwracajcie uwage tym co pluja na ulice, szczaja w bramach, puszczaja muzyke na full na cala ulice i wyrzucaja po pijaku buelki na ulice,rozmawiaja przez telefon jadac samochodem, parkuja na pasach itp. zobaczymy ile razy zbluzgaja was albo obija wam te piekne buzki ci co im zwracacie uwage. Polak uwaza ze przepisy sa po to by je lamac, tylko jak pojada za granice to sciskaja doopy i stosuja sie do wszystkich zakazow i nakazow bo boja siekonsekwencji, ktore tam sa wyciagane bezwzglednie, a u nas holota domaga sie zwracania uwagi, Bardzo dobrze ze dzwonia do wlasciwych organow, czlowiek dorosly i w pelni wladz umyslowych powinien zdawac sobie sprawe, jakie konsekwencje ponosi za swoje czyny, Pracownik MPK tez zapewne podpisuje regulamin wewnetrzny przy podjeciu pracy, wiec o co ten chalas ? Nie podoba sie to burakom, ktorzy sami swiadomie lamia prawo i boja sie,ze kiedys tez ktos na nich doniesie i skonczy sie cwaniactwo"
...
W "Tak to leciało" byś nie wygrał...
g
grewik
A jest i to zasadnicza ale Ty tego nie zrozumiesz i tak być może nawet dnia jeszcze nie przepracowałeś ale przepisy znasz bardzo,,,, a co by było jak by kierownik dzwonił ze ma ewakuować autobus bo podejrzewają zamach i co wtedy powiesz p. przepisowy
...
Jak motorniczy ma w d..ie przepisy o nierozmawianiu przez tel. w czasie, kiedy prowadzi, to czemu ma nie mieć w du..ie uwagi pasażera...
Tym samym zwracanie uwagi motorniczemu jest bezcelowe.
...
Styl masz z Kleczkowskiej...
...
Wykraczasz chyba poza zakres swojej wiedzy o rejestrowaniu i publikowaniu wizerunku...
M
M.
pasażer - konfident. Dawać jego zdjęcie w gazecie, chcemy wiedzieć na kogo uważać. Nie jestem motorniczym ani kierowcą autobusu, ale takie zachowania mnie brzydzą - tchórz z kompleksami, nie ma odwagi by porozmawiać.
j
jaki prawnik
Szanowny Polaku, w miejscu publicznym można filmować każdego bez jego zgody. Nie można jedynie publikować jego wizerunku opinii publicznej.
Można natomiast przesłać materiał służbom, których może dotyczyć, np. celem nałożenia kary na osobę popełniającą wykroczenie.

Zachęcam zapoznać się z literą prawa, a następnie wpisywać komentarze niepoparte wiedzą.
R
Ros
Zaden motorniczy czy kierowca mpk nie pelni funkcji panstwowej w zwiazku z tym robienie mu zdjec czy nagrywanie filmow bez jego zgody jest wykroczeniem. Tym bardziej udostepnianie ich i dzialanie na szkode danej osoby. Zapewne pan motorniczy poniesie konsekwencje po upublicznieniu tych fotografii, jestem jednak zdania ze powinien pozwac autora tych zdjec o odszkodowanie. Pasazer "szeryf" sam lamie prawo "pilnujac" porządku. Nie tak to powinno dzialac. Mam nadzieje ze spotka go zasluzona kara!
Dodaj ogłoszenie