Morawski nadal dyrektorem Teatru Polskiego. Wojewoda unieważnił uchwałę zarządu

Redakcja
Cezary Morawski pozostanie na razie dyrektorem Teatru Polskiego
Cezary Morawski pozostanie na razie dyrektorem Teatru Polskiego Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Udostępnij:
Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak unieważnił uchwałę zarządu województwa dotyczącą odwołania dyrektora Teatru Polskiego Cezarego Morawskiego oraz uchwałę, w której powierzono stanowisko dyrektora Teatru Polskiego Remigiuszowi Lenczykowi.

Wojewoda Paweł Hreniak unieważnił dziś decyzję władz województwa, która zdecydowały pod koniec kwietnia o odwołaniu Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

- Analiza zgromadzonego materiału dowodowego wykazała, iż nie zaistniały przesłanki wskazane w ustawie o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, od których ustawodawca uzależnił możliwość odwołania dyrektora instytucji kultury przed upływem okresu, na który został on powołany. W szczególności, nie udowodnione zostały zarzuty odstąpienia przez pana Cezarego Morawskiego od realizacji umowy określającej warunki organizacyjno-finansowe program działania Teatru Polskiego. Oznacza to, iż uchwały podjęte zostały przez Zarząd Województwa z istotnym naruszeniem prawa, co skutkowało koniecznością stwierdzenia ich nieważności przez Wojewodę Dolnośląskiego - czytamy w oświadczeniu wysłanym przez biuro prasowe wojewody.

Przypomnijmy, że zarząd województwa odwołał Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Od 27 kwietnia obowiązki dyrektora miał pełnić Remigiusz Lenczyk. Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak zablokował jednak uchwałę zarządu województwa o odwołaniu.

Urząd marszałkowski zaskarżył zaś decyzję wojewody dolnośląskiego o wstrzymaniu uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zdaniem zarządu województwa i prawników urzędu marszałkowskiego wojewoda dolnośląski nie miał prawa tego zrobić, nie mając na piśmie samej uchwały, a jedynie doniesienia medialne o jej uchwaleniu.

- Komentujemy tylko to, co znalazło się w oficjalnym komunikacie. Nie chcemy odnieść się do całości decyzji, bo nie znamy jej uzasadnienia – powiedział Jerzy Michalak, wicemarszałek województwa dolnośląskiego. - Nie chcemy popełniać błędu, który 26 kwietnia popełnił pan wojewoda. Dzisiejsza decyzja jest zła dla Teatru, nosząca znamiona działania politycznego, szczególnie w kontekście rozmów prowadzonych w Teatrze dotyczących kompromisu. Byliśmy bardzo blisko kompromisu, a dzisiejsza decyzja wojewody oddala kompromis. Wbrew swoim zapewnieniom wojewoda czekał do ostatniego dnia, żeby podjąć decyzję, a wiemy, że PiS potrafi działać szybko. To kolejny dowód na to, że jest to decyzja o charakterze politycznym. Jak tylko decyzja z uzasadnieniem dotrze do nas, będziemy bronić naszego uzasadnienia, bo – jak wynika z komunikatu – wojewoda odniósł się do merytorycznej strony zagadnienia, a ma prawo kontrolować stronę formalną.

Według Michalaka wojewoda przekroczył swoje uprawnienia i kompetencje. - Będziemy bronić decyzji w kolejnych etapach postępowania sądowego. Zarządowi przysługuje prawo do odwołania się od tej decyzji, chcemy z niego skorzystać. Najpierw zapoznamy się z decyzją i uzasadnieniem, potem złożymy do niej odwołanie - dodaje.

Dziś, zgodnie z postępowaniem i czynnościami pana wojewody, który wstrzymał decyzję, obowiązki dyrektora Teatru Polskiego pełni Cezary Morawski.

- Będziemy bronić naszej decyzji, że powołanie Remigiusza Lenczyka było prawidłowe i to on jest pełniącym obowiązki dyrektora - twierdzi Michalak. - Chcemy działać szybko i sprawiedliwie, a nie „prawo i sprawiedliwie”. Po zapoznaniu się z decyzją i jej uzasadnieniem, na pewno odwołamy się do sądu. Wojewoda komentuje każdą decyzję wyłącznie z formalnej prawidłowości jej podjęcia. Z komunikatu wynika, że odniósł się też do merytorycznej strony decyzji zarządu województwa. Do tego nie miał uprawnień.

Od dzisiejszej decyzji wojewody zarząd województwa może się odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Do momentu ostatecznego rozstrzygnięcia tej sprawy dyrektorem pozostaje Cezary Morawski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Belzebub
Nie znam Mieszkowskiego i nie chcę Go krzywdzić , ale jeżeli to prawda że zatrudniał w Teatrze konkubinę przez 10 lat aby nie płacić alimentów to jest godne potępienia przez społeczność Wrocławia. Tak nie można działać to kumoterstwo.
G
Gość
Za dużo tych urzędników w urzędach, muszą sobie zajmować czas na podgryzaniu jednego przez drugiego dla umoszczenia sobie stanowiska.Zamiast załatwiać sprawy ważne dla miasta Wrocławia ,które są w ruinie to zajmują się dla zabicia czasu kompetencjami nienależącymi do nich.Jak zabawa to zabawa,karnawał nadal trwa tylko zainteresowani cierpią.
D
Dociekliwy
Wygląda na to, że Donalda albo Makreli. Jęczysz tak bo to już ostatnie podrygi nieświeżej ostrygi.
J
J.
To nie jest obowiązkowe. Poza tym dla widzów Mieszkowskiego to za wysoki poziom. I tak niczego nie zrozumiecie. Udaj się do teatrzyku w podziemiu.
J
Jan
Oliwa zawsze sprawiedliwa.
B
Beata
Wreszcie jakiś rozsądny głos w tej sprawie.
i
imiel
super srawa, niech dziala C>M>
J
Jack
Pisowski aparatczyk. Hreniak pokazal, ze w PiSie nie mozna miec wlasnego zdania. Udowodnił, ze nadaje się jedynie na wykonawcę politycznych rozkazow Glińskiego i Kimso.
g
gość
bo szkoda czasu.
Z
ZZ
Jest to decyzja słuszna, spodziewana i bardzo oczekiwana. Da w końcu spokojnie bez nerwów pracować.
p
prawnik
Panie Wojewodo
E
Elevis
Lewactwo należy tępić we wszelkich przejawach bo plenią sie jak ludzkie wszy !
D
De profundis
Niech Pan robi swoje, a kundelki szczekały i będą szczekać. Należy je ignorować.
R
RzH
"Artyści" przejdą do Kiepskich a "kiepscy" do teatru
:-
Towarzystwo Wzajemnej Adoracji znowu się zapieni, że ktoś śmie im przeszkadzać w demolowaniu Polskiego.
Zauważmy też ciekawostkę: oni nie mówią, że wojewoda ma błędy w uzasadnieniu. Oni mogą się tylko czepić bzdetu formalnego, że nie dostarczyli mu dokumentu, a on już zadziałał.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie