MON chce kupić pociski Tomahawk. Siemoniak: To kolejny etap rozwoju marynarki

Damian Dragański (AIP)Zaktualizowano 
Ministerstwo Obrony Narodowej zapytało Amerykanów o możliwość zakupu pocisków manewrujących Tomahawk. Szef MON, Tomasz Siemoniak, powiedział, że ewentualny zakup byłby kolejnym krokiem w realizacji planu rozwoju polskiej marynarki wojennej. Z ładunków korzystałyby nowoczesne okręty podwodne.

Tomasz Siemoniak, szef MON, potwierdził, doniesienia Dziennika Gazety Prawnej, że resort jest zainteresowany kupnem Tomahawków. - Przygotowujemy się do postępowania na okręt podwodny nowego typu. Chcemy, żeby wyposażony był w pociski manewrujące - powiedział wicepremier w programie "Sygnały Dnia" w Pierwszym Programie Polskiego Radia.

Siemoniak nie był jednak w stanie podać szczegółów planu zakupu. Obecnie ministerstwo pyta się o możliwość kupna także inne kraje. Nie powiedział on jednak, od jakich państwa moglibyśmy jeszcze nabyć broń. Wytłumaczył, że zakup tego typu pocisków wymaga specjalnej zgody od każdego z państw, a sama produkcja wynosi nawet kilka lat. Siemoniak zdaje sobie sprawę, że proces będzie czasochłonny i skomplikowany. Dlatego zamierza uruchomić proces jeszcze w tym roku.

Możliwy zakup Tomahawków byłby związany z rozwojem polskiej marynarki. MON zakłada pozyskanie co najmniej trzech nowych okrętów podwodnych do 2030 roku. Minister zapowiedział, że od 2016 roku będą wodowane pierwsze okręty – niszczyciel min "Kormoran II" i okręt patrolowy "Ślązak".

Tomahawk to pociski manewrujące produkcji amerykańskiej. Ich zasięg wynosi ponad tysiąc kilometrów, a materiały wybuchowe, który mogą przenosić, to ok. 500 kg. W Polsce Tomahawski pełniłyby przede wszystkim rolę odstraszającą.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: MON chce kupić pociski Tomahawk. Siemoniak: To kolejny etap rozwoju marynarki - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kroton

będą to stare toporki wojenne ,bo tylko takie ustrojstwa sprzedaje nam sojusznik zza oceanu.Z drugiej strony nie dziwota ,zaraz jakiś po szkole w Moskwie ,poleciałby z meldunkiem i planami do dawnych sojuszników.To nie wyjątek tylko reguła.

s
spokojny

„trzech nowych okrętów podwodnych do 2030 roku”. Uff, odetchnąłem. Aż trzy! I to już za 15 lat! Brawo marynarze! Myślę, że do roku 2050 (Putin będzie miał wtedy 100 lat) dorobimy się nawet 5 okrętów czyli będziemy ich mieli tyle ile w roku 1939. W razie czego powinno wystarczyć.

Przypomnę, że w roku 1939 polska marynarka nie walczyła a w panice uciekła z kraju jeszcze w sierpniu nie widząc żadnej szansy walki, co było zresztą prawdą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3