Moja żona nie chce być filolożką, a ja mam problem z ministrem, który nie wie, co to franczyza

Arkadiusz Franas
Arkadiusz Franas, redaktor naczelny
Arkadiusz Franas, redaktor naczelny archiwum Polska Press Grupa
W niedzielę walentynki. To właściwie bardzo miłe święto, bo wszak patronuje mu św. Walenty, uważany za obrońcę przed ciężkimi chorobami, zwłaszcza umysłowymi i nerwowymi. I patron zakochanych. Co w jakiś sposób się logicznie wiąże. Ja mam z tym świętem tylko jeden kłopot. Trochę kojarzy mi się ze starodawnym „peerelowskim” Świętem Kobiet. Gdy panowie zmuszeni siłą tradycji wręczali paniom zmaltretowane wiązki goździków w celofanie.

Zresztą czasami byli sami zmaltretowani, bo była to kolejna okazja, by poświętować... w gronie kolegów. Teraz oczywiście jest nieco inaczej. Często wieczorami panowie wracając do domu z obłędem w oku szukają czegoś z wizerunkiem serca. A że to dzień przede wszystkim wykreowany przez handlowców, więc w tym dniu serce widnieje prawie na wszystkim. Niedługo pewnie będzie nawet na kaszance i salcesonie. Z tej to okazji postanowiłem zrobić prezent moje żonie i napisać o tym, co ją od miesięcy mocno denerwuje. Jako „ukończony” filolog polski dostaje wysypki, drętwienia naskórka i szczękościsku, gdy ktoś jej wmawia, że jest filolożką. Wtedy sycząc przez mocno zwarte zęby twierdzi, że ona jest filologiem, tak samo jak jest kierowcą, a nie kierownicą. I zaręczam Państwu, że żona ma nie należy do spolegliwych kobiet, której jakikolwiek mężczyzna mógłby narzucić swą wolę. I że daleko jej do filozofii Zosi z „Pana Tadeusza”, która swemu narzeczonemu deklaruje: „Jestem kobietą, rządy nie należą do mnie./ Wszakże Pan będziesz mężem; ja do rady młoda./ Co Pan urządzisz, na to całym sercem zgoda!”. Nawet w najbardziej szalonym zwidzie tego o mej żonie nie powiem. Ale w warstwie językowej tradycjonalistką jest. Co bardzo sobie chwalę, bo wszak jeszcze jakieś stałe rzeczy na tym świecie muszą być.

A tak przy okazji, gdy nerwy opadną, to mamy taką domową zabawę. Zamiast gry w nudne scrabble, tworzymy żeńskie formy „męskich” ról. Szambiarz - szambiarka, nurek - nurkczyni, leśnik - leszczyna (tu nas poniosło), rzeźnik - rzeźniarka, stolarz - stolarka, wędkarz - wędla czy wędkarka, śmieciarz - śmieciarka, chirurg - chirurżka (dla tych z dobrą dykcją), gajowy - gajówka, drwal - drwalka... Ale clou programu zawsze pojawia się, gdy dochodzimy do słowa „człowiek”. No, niestety dla niektórych, ten człowiek. To ta człowieka czy człowiekczyni? Postanowiliśmy, by w tym wypadku wspierać się rzeczownikami. Na przykład: ta dobra człowiek, ta piękna człowiek... Pachnie Kalim z „W pustyni i w puszczy”, ale XXI wiek stawia ciekawe wyzwania.

To tyle o niepokojach mojej żony, a na koniec chwilę o moich. Przez kilka dni miałem nieco lżejszy kontakt z polską rzeczywistością. Urlop to się nazywa. Wracam i widzę, że polski rząd chciał zarobić na wielkich sieciach handlowych obciążając je dodatkowym podatkiem, a okazuje się, że te się nie przestraszyły, a najwięcej mają ucierpieć mali polscy handlowcy. Wiedzą Państwo co to franczyza? Okazuje się, że minister finansów też nie. Tak wynika ze słów polskich handlowców, którzy wybierali się na spotkanie z ministrem, by mu wyjaśnić na czym to polega. A to coś takiego, że otwiera się niewielką działalność pod szyldem większej sieci korzystając z jej doświadczeń. I okazało się, że takie małe sklepiki miały płacić jak wielkie hipermarkety... Jeśli tego nie wiedział minister finansów, to czego nie wiedzą inni ministrowie? I żeby przy tym „500 plus” nie zamienił się w minus...

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3