Mój Reporter: Dlaczego na jarmarku bożonarodzeniowym nie zadbano o toalety?

Weronika Skupin
Organizator zapewnia: na Jarmarku Bożonarodzeniowym jest dziewięć przenośnych toalet
Organizator zapewnia: na Jarmarku Bożonarodzeniowym jest dziewięć przenośnych toalet Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Dlaczego, jeśli miasto zgodziło się na sprzedaż alkoholu podczas jarmarku w Rynku, to nie zadbało o toalety? – pyta nasz Czytelnik Przemek. Odpowiedzi na jego pytanie szukała reporterka Gazety Wrocławskiej Weronika Skupin.

Jarmark organizuje zewnętrzna firma, a miasto udostępnia jej Rynek. Organizator Mariusz Gurgul informuje, że na terenie jarmarku są ustawione toalety. Przyznaje jednak, że nie widać ich na pierwszy rzut oka.

– Jest dziewięć przenośnych toalet, ale są one osłonięte choinkami ze względów estetycznych – mówi Mariusz Gurgul. – Nie są tak zakryte, żeby nie można było ich znaleźć. Stoją przy pomniku Fredry i pod pręgierzem – wylicza Gurgul.

Organizator tak dużej imprezy musiał zadbać także o toalety, to wymóg. Można z nich korzystać do zakończenia Jarmarku Bożonarodzeniowego w Rynku, czyli do 22 grudnia.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emerytka

tylko dla bogaczy. Sprzedawcy zdzierają kasę z klientów jakby chcieli się ekspresowo wzbogacić.

G
Gość

SŁOIKI ZAPOMNIAŁY JAK U SIEBIE NA WSI CHODZIŁY S R A Ć DO WYCHODKA ZA STODOŁE. PRZYJEŻDŻAJĄ DO WROCŁAWIA I NIC IM NIE PASUJE. TO WON!

G
Gość

SŁOIKI ZAPOMNIAŁY JAK U SIEBIE NA WSI CHODZIŁY S R A Ć DO WYCHODKA ZA STODOŁE. PRZYJEŻDŻAJĄ DO WROCŁAWIA I NIC IM NIE PASUJE. TO WON!

t
też czytam

nie do końca chyba, bo np. szwagier pytał się kogoś na Rynku to powiedzieli, że są ale zamknięte... na szczęście sprawdziłem to sam i okazało się nie prawdą - on wylądował w McDonaldzie

m
marcin

jak nie pasuje to to samo możesz zrobić sobie w domu na pewno będzie taniej!!!!!

s
sternik

trzeba było pod choinke lać!!!!

b
babu

powinni postawic wychodki typu warszawskiego 2 cegłówki i decha

b
bułka wrocławska

Wygląda na to, że to najdroższy chleb w mieście.

V
Vat

Na przykładzie 2 interesujących mnie produktów:

- pajda chleba ze smalcem (było 6-7 zł) a jest 10 zł
- smażone pierogi (było 1 zł za 1 szt) a jest 1,50 zł za jedną sztukę - do tego mniejsze - a w poprzednich latach były świetne do kupienia razem w chatce ze smażonymi karpiami na ul. Swidnickiej - w tym roku ich nie znalazłem.

Coś ciekawego do jedzenia w zamian ? być może ten węgierski specjał z serem na przeciw Rynku ale jeszcze się nie skusiłem.

Co prawda są to problemy pierwszego świata ; ) ale na te dwa wyżej wymienione smakołyki czekałem najbardziej.

l
luk

Pewnie tak chciało się Panu lać, że nie zwrócił Pan uwagi, że tojtojki są pięknie schowane w świerkowym zagajniku...

c
czytelnik

Panu czytelnikowi Przemkowi widać łatwiej było zatrudnić reporterów niż zapytać na Rynku o swój problem.Szkoda,że Panowie fotografowie nie umieścili zdjęć toalet zlokalizowanych na Rynku.

K
Krasnal Adamu

To albo niech dadzą do nich drogowskazy, albo niech ze względu estetycznych postawią drewniane wychodki.

Dodaj ogłoszenie