18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mój reporter: Czy we Wrocławiu można pić wodę prosto z kranu?

Aleksandra Cieśla
fot. Piotr Warczak
- Czy woda we wrocławskich kranach nadaje się do bezpośredniego picia, bez konieczności jej gotowania - pyta nasz Czytelnik Michał Balon. Odpowiedzi szukała reporterka Aleksandra Cieśla.

Chcąc mieć czyste sumienie, picia wody z kranu polecić nie możemy.

Teoretycznie bowiem...
Konrad Antkowiak, rzecznik MPWiK, podkreśla że woda spełnia wszystkie wymogi zarówno unijne jak i krajowe i można ją pić bez wcześniejszego gotowania. - Daję pełną gwarancję na jakość wody wypływającej od nas - mówi rzecznik. - Woda badana jest kilkadziesiąt razy w ciągu doby - dodaje.

A w praktyce...
Kluczowy jest tu zwrot "wypływającej od nas". Bo to, co wypływa z MPWiK, a to co trafia do naszych kranów, to nie ta sama woda. - Niestety, stan instalacji może powodować, że woda wypływająca z kranów znacząco może odbiegać od normy - przyznaje Konrad Antkowiak. O to, jakie i w jakim stanie są rury powinniśmy pytać zarządcę nieruchomości lub spółdzielnię.

W pełni bezpieczne i długotrwałe są rury z tworzyw sztucznych. W rurach stalowych często jest problem z przebarwieniami, które wynikają ze zrywania się osadów. We Wrocławiu są jeszcze punkty, gdzie woda przepływa przez rury azbestowe. - Ale nie stanowią one zagrożenia, bo azbest szkodliwy jest, gdy jest lotny - mówi Konrad Antkowiak. - Te rury są jednak wymieniane, bo zwyczajnie są one nietrwałe - dodaje.

Często mieszkańcy skarżą się też na zapach chloru, który jest używany do dezynfekowania wody. Wystarczy jednak taką wodą napełnić dzbanek i wstawić do lodówki na 24 godziny - chlor wyparuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska